Każdego roku Diecezjalny Dzień Skupienia dla osób modlących się za kapłanów zrzesza setki wiernych. Co roku też do osób tych przyłączają się następni pragnący każdego dnia modlić się za konkretnego kapłana. Czy te modlitwy są rzeczywiście potrzebne?
– Każdy kapłan potrzebuje modlitwy, wsparcia osoby świeckiej, która będzie razem z nim. Dlatego zachęcamy do zakładania grup modlitewnych takich jak Margaretki czy Apostolat Złotej Róży. Potrzebujemy was – podkreślił duszpasterz Apostolatu Margaretka, ks. Łukasz Kolasa.
W ubiegłym roku rozważania prowadził ks. Jerzy Smoleń.
– Nie zawsze zwracamy uwagę na to, jak bardzo kapłani są potrzebni. Przecież sami się nie rozgrzeszymy. Dziś potrzeba bardzo dużo modlitwy za kapłanów, by nie rozbijały ich relacje międzyludzkie i wrogość, która pomimo wszystko jest. To, że kapłani narażeni są na słabości, to tak jest w każdej religii. One są tam, gdzie jest człowiek. Mam jednak wrażenie, że kapłanom katolickim odbiera się jakiekolwiek prawo do Miłosierdzia. Dlatego tak bardzo cieszy mnie duża liczba osób modlących się za kapłanów. Tu odczuwało się taką serdeczność, bliskość. Mimo, że mam już ponad 30 lat kapłaństwa to ze wzruszeniem dziękowałem dziś Bogu za moje kapłaństwo – przyznał w ubiegłym roku ks. Jerzy Smoleń.
Reklama
W tym roku konferencję oraz Słowo Boże wygłosi ks. Tomasz Źwiernik. Dzień skupienia rozpocznie się o godz. 15 Koronką do Bożego Miłosierdzia. W programie jest także konferencja, Różaniec w intencji kapłanów, adoracja Najświętszego Sakramentu. A także uroczysta Eucharystia, której będzie przewodniczył biskup diecezjalny Marian Rojek.
– Kapłan jest z nami od początku naszego życia. Obecnie jest tak wiele ataków na duchowieństwo. Z każdym rokiem też kapłanów jest coraz mniej. W mediach słyszymy wiele złego na ich temat. Tym bardziej musimy być z nimi i wspierać ich. Nie wyobrażam sobie dnia bez modlitwy za kapłana – mówiły przedstawicielki Margaretek.
O wspólną modlitwę w ich intencji proszą kapłani całej diecezji zamojsko-lubaczowskiej.
Sanktuarium Matki Bożej Jagodnej, jak o Niej mówią mieszkańcy Roztocza, od wieków było miejscem pielgrzymowania różnych grup. Aby spotkać się z Nią i Jej Synem, wierni przybywali z krańców świata.
Dziś nierzadko pojawiają się nie tylko osoby głęboko wierzące, ale i te, które poszukują Boga, które dawno Go zgubiły, a niekiedy nawet niechcące Go odnaleźć. Za każdym razem wracając jednak od Jej stóp, każdy staje się nieco inny. Trochę zamyślony, odmieniony. To nie magia, lecz czuła i troskliwa obecność Matki, wskazującej w ogrodzie różanym na Dziecię, którym jest największa Miłość świata. A któż z nas, zwłaszcza w obecnych czasach, nie potrzebuje czuć się kochanym? Z tego powodu na nowo do sanktuarium przybywają pielgrzymi z różnych stron Roztocza, Polski, ale i świata. 31 maja do stóp Matki Bożej pielgrzymowali chorzy z całej diecezji. Wielu z nich przybywa od wielu lat, otrzymuje siły i wraca do domu zdrowszymi na ciele lub duchu.
W Meksyku zamordowano katolickiego księdza. Według doniesień lokalnych mediów ciało 48-letniego duchownego z ranami postrzałowymi znaleziono we wtorek przy drodze łączącej miejscowości Tolago i Tetlapaya w gminie Lolotla. Prokuratura generalna stanu Hidalgo w środkowym Meksyku wszczęła śledztwo. Portal SDP Noticias poinformował, że obok zwłok duchownego i jego samochodu znaleziono wiadomość zawierającą ostrzeżenie.
Konferencja Episkopatu Meksyku oraz diecezja Huejutla potępiły w środę morderstwo i zażądały przeprowadzenia dochodzenia. Meksyk uchodzi za jeden z najniebezpieczniejszych krajów na świecie dla duchownych katolickich. Organizacja „Centro Católico Multimedial” odnotowała, że od 1990 roku w Meksyku zamordowano 80 księży, zakonników oraz świeckich pracowników kościelnych.
O wsparcie przygotowywanego przez Konferencję Episkopatu Polski Funduszu Medialnego zaapelował do całej wspólnoty wiernych przewodniczący Rady KEP ds. Mediów i Komunikacji Społecznej, bp Rafał Markowski. Jest to, jak podkreśla, formą współodpowiedzialności za obecność Kościoła w przestrzeni informacyjnej i możliwość docierania z Ewangelią do nowych odbiorców. Odpowiedzialność za media katolickie spoczywa bowiem nie tylko na biskupach, kapłanach i redakcjach, ale na całej wspólnocie wiernych - stwierdza bp Markowski.
„Pierwszym «areopagiem» współczesnym jest świat środków przekazu” - pisał Jan Paweł II w encyklice Redemptoris missio (nr 37c). Słowa te, wypowiedziane w 1990 roku, zyskują dziś nową aktualność. Kościół od pierwszych dekad rozwoju nowoczesnych środków przekazu dostrzegał, że nie może być nieobecny w przestrzeni, w której kształtują się opinie, sumienia i kultura. Od papieża Piusa XII papieże wskazywali na konieczność świadomego uczestniczenia Kościoła w debacie publicznej, otwarcia się na mass-media oraz kształtowania własnych mediów. Paweł VI pisał, że Kościół czułby się winny przed Panem, gdyby nie korzystał z potężnych środków przekazu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.