Wzięło w niej udział osiemdziesięciu kajakarzy. Na czterech stacjach modlitewnych rozważano fragmenty Pisma Świętego odnoszące się do wydarzeń zbawczych związanych z wodą.
Procesja wodna w Wasilkowie odbywa się zawsze 15 sierpnia, by uczcić Matkę Bożą w Jej święto. Na czele modlitewnego spływu, w którym wzięło udział kilkaset osób płynęła tratwa z obrazem Matki Bożej Miłosierdzia. Zatrzymywano się na stacjach modlitewnych, gdzie rozważano słowo Boże. Podczas całej drogi wodnej uczestnicy śpiewali pieśni do Matki Bożej. W procesji brały udział zarówno osoby płynące kajakami (38 kajaków), jak i stojące i modlące się przy ołtarzach na lądzie. Najmłodsza uczestniczka miała 4 lata i płynęła kajakiem z rodzicami. Uczestnicy tego wyjątkowego spływu pochodzą z Wasilkowa, Białegostoku oraz z różnych terenów Polski. Wydarzenie zakończyło integracyjne ognisko uczestników wodnej procesji i mieszkańców Wasilkowa.
Tematem tegorocznych rozważań słowa Bożego na stacjach modlitewnych była obfitość życia, które daje Jezus. Dziękowano Bogu za dar wody oraz sakrament chrztu św., z którego wypływa życie wieczne. Proszono także o pokój w Ukrainie i naszej ojczyźnie. Modlitwę prowadziło dwóch kapłanów, którzy razem ze scholą muzyczną i tzw. strażnikami obrazu płynęli tratwą z obrazem Matki Bożej Miłosierdzia z kościoła Najświętszej Maryi Panny Matki Miłosierdzia w Wasilkowie.
Podczas procesji nie zabrakło dziękczynienia Bogu za dar pięknej przyrody, zwłaszcza wody i czystego powietrza, oraz przypomnienia o odpowiedzialności za poszanowanie tych cennych darów Bożych.
Kilkaset osób, głównie rodziny z dziećmi, przeszło ulicami miasta, by promować małżeństwo i rodzicielstwo.
Marsz dla Życia odbył się w tym roku w nieco innej formule. Choć przeszedł ulicami Białegostoku po raz jedenasty, to po raz pierwszy miał charakter regionalny. Ideą marszu było okazanie poparcia dla ochrony życia od poczęcia aż do naturalnej śmierci oraz wartości rodzinnych. Po Eucharystii w intencji rodzin uczestnicy, m.in. marszałek Artur Kosicki, przeszli przez centrum miasta: Rynkiem Kościuszki i ul. Lipową aż do bazyliki mniejszej św. Rocha.
Wszystko było dopięte: gotowy tekst, poparcie od lewa do prawa, zaplanowana konferencja po głosowaniu. W piątek 18 września Sejm miał uchwalić nowelizację ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Głosowania jednak nie było – marszałek Włodzimierz Czarzasty zdjął projekt z porządku obrad na wniosek Polskiego Stronnictwa Ludowego. W koalicji natychmiast padło słowo, które w sprawach alkoholowych wraca od lat: lobbing.
Projekt powstał z połączenia inicjatyw Lewicy i Polski 2050, a prace nad nim trwały niemal rok – przeszedł podkomisję, Komisję Zdrowia i drugie czytanie. Jeszcze w czwartek 17 września komisja do późnych godzin rozpatrywała poprawki zgłoszone w drugim czytaniu, po to, by następnego dnia można było sprawę zamknąć. Jak opisuje „Dziennik Gazeta Prawna", wszystko było przygotowane do głosowania, a zdaniem ekspertów i działaczy trzeźwościowych ustawa przeszłaby przez Sejm nawet bez głosów ludowców. Zamiast tego wróciła do komisji.
Miliony Amerykanów siadały wieczorem przed telewizorami, by obejrzeć nie komika, aktora czy gwiazdę muzyki, lecz katolickiego biskupa, a już wkrótce błogosławionego. Kim był abp Fulton Sheen?
Lata pięćdziesiąte XX wieku to moment, gdy srebrny ekran zaczął kształtować amerykańskie społeczeństwo. Telewizja nie była już tylko nowinką techniczną. Wpływała na sposób myślenia o rodzinie, polityce, wychowaniu i codziennym życiu. W najlepszym czasie antenowym dominowała rozrywka – starannie przygotowane widowiska, seriale i programy z udziałem największych gwiazd. I właśnie wtedy do studia wszedł katolicki biskup. Nie próbował nikogo zabawiać. Zamiast scenografii miał tablicę, po której kreślił proste rysunki. Nie unikał tematów trudnych. Potrafił ganić kapitalistów za chciwość, ostrzegać przed komunizmem, przypominać o odpowiedzialności wobec Boga i rodziny. Modlił się także za Hitlera i Stalina, przekonany, że chrześcijańska miłość nie kończy się tam, gdzie zaczyna się nienawiść. Dlaczego miliony Amerykanów pokochało abp. Sheena? Co sprawiło, że katolicki duchowny stał się popularniejszy niż komicy złotej ery telewizji?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.