Reklama

Niedziela Podlaska

Majowe święta

W Drohiczynie, Mielniku, Milejczycach, Nurcu-Stacji, Dziadkowicach i Siemiatyczach z udziałem przedstawicieli władz lokalnych i mieszkańców zorganizowano uroczyste obchody 232. rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja.

Niedziela podlaska 21/2023, str. IV

[ TEMATY ]

święto Konstytucji 3 Maja

Agnieszka Bolewska-Iwaniuk

W spotkaniu wzięli udział duchowni obu wyznań

W spotkaniu wzięli udział duchowni obu wyznań

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nie mogłoby nas tu zabraknąć – mówi o obchodach Zygmunt Poletyło prezes stowarzyszenia Ochotniczy Szwadron Kawalerii z Siemiatycz.

– Zawsze jesteśmy na takich uroczystościach, szczególnie po to, by pokazać młodym, jak ważny jest patriotyzm, że nie wstydzimy się tradycji i historii, że kultywujemy ją, szanujemy i pamiętamy. To dla nas dopiero początek sezonu jeździeckiego, ale nie wiem, co musiałoby się wydarzyć, żeby nas tu mogło zabraknąć.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zespół Pieśni i Tańca Małe Podlasie przygotował koncert z tej okazji, a tancerze wzięli również udział w miejskich uroczystościach rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Kamil Leszczyński instruktor zespołu podkreśla, że taniec i śpiew to bardzo dobre sposoby wyrażania patriotyzmu.

Niezawodnymi uczestnikami wszelkich wydarzeń patriotycznych są również harcerze. W Siemiatyczach 33 Drużyna Harcerska Adept trzymała wartę przy pomniku Tadeusza Kościuszki, 104 DH Buki pełniła wartę podczas trzeciomajowych uroczystości w Milejczycach.

Reklama

3 maja w Siemiatyczach świętowanie rozpoczęto od wspólnej modlitwy. Sprawowano nabożeństwo w cerkwi Zmartwychwstania Pańskiego, a następnie Mszę św. w kościele św. Andrzeja Boboli. W Eucharystii, która rozpoczęła się odśpiewaniem Bogurodzicy uczestniczyli przedstawiciele władz samorządowych, żołnierze, policja, straż pożarna, leśnicy, szkoły, zakłady pracy, poczty sztandarowe, parafianie i goście. W kościele zebranych powitał proboszcz parafii ks. kan. Bohdan Sawicki, który celebrował Mszę św. i głosił słowo Boże. W celebracji uczestniczył także dziekan siemiatycki ks. prał. Jerzy Cudny.

W homilii proboszcz podkreślał, że powodem wspólnej modlitwy jest nasza wdzięczność wobec Boga i Jego Matki. Mówił o dwóch świętach przypadających tego dnia – pierwsze to obwołanie Matki Bożej Królową Polski, drugie to uchwalenie Konstytucji 3 Maja.

Przypominał, że wielokrotnie na przestrzeni wieków objawiała się troska Matki Bożej o Polskę. Wspominał o roli pracy polskich rolników, którzy karmią nas od wieków i nawet w najtrudniejszych czasach nie sprzedawali ziemi, ale przekazywali ją dzieciom. Mówił o wdzięczności powstańcom, nauczycielom, kapłanom, osobom zakonnym, poetom, pisarzom, kompozytorom. Wszyscy przyczynili się do tego, że przetrwał naród, język, kultura i wiara – podkreślał.

Trzeciomajowe świętowanie kontynuowano przy pomniku Tadeusza Kościuszki, gdzie głos zabrał burmistrz Siemiatycz Piotr Siniakowicz. Kwiaty przy pomniku złożyły licznie zebrane delegacje instytucji, firm, stowarzyszeń i szkół, a tancerze z Małego Podlasia zaprosili mieszkańców do wspólnego Poloneza. Muzycznie wydarzenie to ubogacała orkiestra OSP Siemiatycze, a tradycyjnie już pokaz musztry paradnej przygotował Ochotniczy Szwadron Kawalerii z Siemiatycz. Wartę przy pomniku objęła 33 Drużyna Harcerska Adept i 1. Brygada Obrony Terytorialnej.

2023-05-17 10:11

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Brzemię niesione razem

Na działanie w jedności i - jak mówił papież Jan Paweł II - wspólne niesienie brzemienia zwrócił dziś uwagę bp Wiesław Śmigiel podczas Mszy św. w intencji Ojczyzny w toruńskiej katedrze.

CZYTAJ DALEJ

Prorok nie bywa mile widziany w swojej ojczyźnie

2026-02-13 10:05

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Opowiadanie o Naamanie rozgrywa się na tle napięć między Aramem a Izraelem. Dowódca wojsk Aramu jest „mężem dzielnym” i ulubieńcem króla, a zarazem nosi skazę (ṣāraʿat), termin obejmujący różne zmiany skórne. W domu Naamana pojawia się uprowadzona dziewczyna z Izraela. Ma najmniej znaczącą pozycję, a staje się pierwszym świadkiem, że w Izraelu działa prorok. Król Izraela odbiera list władcy Aramu jak groźbę polityczną i rozdziera szaty. Elizeusz przejmuje inicjatywę, aby przybysz „poznał, że jest prorok w Izraelu”.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję