Reklama

Pod orlimi gniazdami

Jakie związki z tym miejscem mają trzecia żona Władysława Jagiełły i synowa króla Jana III Sobieskiego? Najlepiej sprawdzić to osobiście.

Niedziela Ogólnopolska 16/2023, str. 40-41

Margita Kotas

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pilica położona na Szlaku Orlich Gniazd u źródeł Pilicy oddalona jest niespełna 70 km od Częstochowy. Warto się do niej wybrać również z nieodległego Śląska czy np. z Krakowa, tym bardziej że zbliżająca się majówka będzie zachęcać do wiosennych wędrówek, a i nocleg w samej Pilicy czy jej okolicach z pewnością się znajdzie.

Niewielkie i urokliwe miasto oferuje kilka atrakcji. Warte odwiedzenia są choćby górująca nad rynkiem zabytkowa kolegiata św. Jana Chrzciciela i św. Jana Ewangelisty oraz skrywający niejedną historię pałac. Pokusić się też można o odnalezienie w Pilicy-Zarzeczu ruin kościoła świętych Walentego i Stanisława czy o wyprawę na Górę św. Piotra, choć pobożne dusze szukać będą raczej sanktuarium Matki Bożej Śnieżnej Opiekunki Rodzin w Pilicy-Biskupicach, które jest włączone w Szlak Maryjny Międzynarodowej Trasy Pielgrzymkowej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dziedzictwo Ottona

Reklama

Pilica może się poszczycić nie tylko długimi, ale i ciekawymi dziejami. Kolebką miasta jest tzw. Stara Pilica, która powstała na wspomnianej Górze św. Piotra, a na której już w XI wieku istniał pierwszy kościółek. Założycielką Pilicy była Jadwiga z Melsztyńskich Pilecka, która sprawowała opiekę nad dobrami odziedziczonymi przez jej córkę Elżbietę po ojcu Ottonie herbu Topór z Pilczy. Prawdopodobnie to za jej życia, w 1393 r., Pilica otrzymała prawa miejskie. Pierwsza rezydencja właścicieli Pilicy mieściła się w średniowiecznym, a potem renesansowym zamku Pilica w oddalonym o kilka kilometrów Smoleniu. Nowsza warowna siedziba powstała bliżej ówczesnego miasta – to jej pozostałości stanowi pałac w Pilicy.

Pałac zwany zamkiem

Pierwszym właścicielem i budowniczym wielkiego pałacu był kasztelan oświęcimski Wojciech Padniewski, którego ród kupił Pilicę w 1569 r. Po ukończeniu pałacu w 1602 r. (czy jak mówią niektóre źródła – ok. 1610 r.) Padniewski przeniósł się do niego z zamku w Smoleniu. Dalszej rozbudowy budowli dokonał Jerzy Zbaraski; wówczas to pałac nabrał cech włoskiej willi z arkadowym portykiem. W połowie XVII wieku kolejny właściciel – Stanisław Warszycki otoczył pałac fosą i potężnymi fortyfikacjami, które jednak nie powstrzymały Szwedów przed zdobyciem warowni – na szczęście nie na długo. Kolejny, XVIII wiek minął na rozbudowie pałacu w stylu francuskim; założony został wówczas, w tym samym stylu, park otaczający budowlę. Ta w ciągu kolejnych wieków często zmieniała właścicieli, stąd widoczna w jej wyglądzie mieszanka stylów.

Popadający dziś w coraz większą ruinę pałac ciągle wart jest odwiedzenia, choćby ze względu na ciekawy, lecz niestety, zniszczony starodrzew, który go otacza. Warto odnaleźć także znajdujący się poza jego murami kurhan powstańczy z 1863 r. i cmentarz wojenny z 1914 r., do którego spod kurhanu prowadzi aleja wysadzana drzewami.

Kolegiata nad rynkiem

Reklama

Kościół św. Jana Chrzciciela i św. Jana Ewangelisty, który góruje nad pilickim rynkiem, powstał za sprawą Jadwigi z Melsztyńskich Pileckiej. Po jej śmierci zaopiekowała się nim córka Elżbieta Granowska – córka Ottona i trzecia żona króla Władysława Jagiełły. Świątynia może się poszczycić bogatym wystrojem; na szczególną uwagę zasługują choćby XVII-wieczny ołtarz główny, który mieści wizerunek Matki Bożej Śnieżnej – kopię obrazu Salus Populi Romani, oraz cztery kaplice. Są to będąca wybitnym dziełem sztuki i architektury barokowa kaplica św. Józefa, gotycka kaplica św. Anny (Pileckich i Warszyckich), kaplica grobowa Padniewskich ze zdobioną kopułą na wzór wawelskich i cennym obrazem Chrystusa uzdrawiającego chorego oraz kaplica Pana Jezusa z gotyckim krucyfiksem.

Pilicka Hodegetria

Jeśli wjedziemy do Pilicy od strony Częstochowy, przez Staromieście bądź Lelów, bez trudu trafimy do sanktuarium Matki Bożej Śnieżnej, którym opiekują się ojcowie franciszkanie. Sprowadziła ich do Pilicy w XVIII wieku ówczesna właścicielka tych ziem Maria Józefa Sobieska, synowa króla Jana III Sobieskiego. Z jej fundacji wzniesione zostały też klasztor i kościół. Całość zabudowań otoczona jest murem ze stacjami drogi krzyżowej, wzdłuż której rosną wiekowe lipy, klony i jesiony.

Ołtarz główny świątyni, dedykowanej Najświętszemu Imieniu Jezus, zdobi wizerunek Chrystusa Ukrzyżowanego, przedstawionego na tle Kalwarii. Jednym z kolejnych ośmiu ołtarzy, które znajdują się w kościele, ulokowanym po prawej stronie od głównego ołtarza – pod tęczą świątyni – jest ołtarz poświęcony Matce Bożej Śnieżnej. Otoczony czcią wizerunek Maryi ma wyjątkową historię. Jest jeśli nie pierwszą, to jedną z pierwszych kopii słynnego XII-wiecznego wizerunku Salus Populi Romani z Bazyliki Matki Bożej Większej w Rzymie. Obraz w typie hodegetrii przedstawia Matkę Bożą podtrzymującą na lewym ramieniu Dzieciątko Jezus. Pilicka kopia rzymskiego wizerunku jest mniejsza od oryginału. Wykonano ją na olchowych deskach, co z dużym prawdopodobieństwem wskazuje na włoskie pochodzenie, jej autor nie jest jednak znany.

Reklama

Pierwotnie obraz stanowił własność biskupa kamienieckiego Augustyna Wessla. To, jak wszedł on w posiadanie wizerunku, stanowi historię niezwykłą. Miał się bowiem zatrzymać w czasie podróży na nocleg w przydrożnej karczmie, gdzie pod ławką znalazł dwa kawałki deski. Gdy je złączył, okazało się, że jest na nich namalowany obraz Matki Bożej Śnieżnej. Wizerunek ofiarował swojej siostrze Marii Józefie Sobieskiej, która umieściła go w pilickiej kaplicy zamkowej, a w chwili gdy opuszczała Pilicę, przekazała go pod opiekę franciszkanom.

Bez kramów

Rynek w Pilicy to ciągle najważniejszy plac miasta. Został on wytyczony podczas lokacji miasta i do dziś zachował typowy średniowieczny układ przestrzenny, z ulicami wychodzącymi z naroży i z kolegiatą przy jednym z nich. W 2000 r. na rynku odkryto ślady XVII-wiecznego ratusza, który prawdopodobnie został zniszczony w czasie potopu szwedzkiego. Podczas badań archeologicznych znaleziono wiele cennych zabytków i ustalono przebieg jego murów, które pierwotnie zaznaczono białym kamieniem, kilkanaście lat później zrekonstruowano jednak cały ratusz, który dziś można zobaczyć na rynku, a w jego wnętrzu – wystawy związane z regionem. Czego nie można dziś oglądać, to licznych kramów, które niegdyś stały wokół pierwotnego ratusza; zastąpiły je sklepiki w domach przy pl. Mickiewicza, którego miano nosi dziś rynek.

Wśród ostańców

Pilica, choć zabytkami stojąca, ma też inne atrakcje do zaoferowania. Warto m.in. zatrzymać się na chwilę odpoczynku nad Zalewem Pilickim czy też skorzystać z trzech tras nowoczesnego toru MTB dla rowerzystów, wytyczonego w parku Lipie. Góra św. Piotra, na której można odnaleźć ślady dawnego kościółka i z której roztacza się panorama miasta, jest dziś miejscem rekreacji i pikników. W Pilicy swój początek i koniec ma także 25-kilometrowa pętla rowerowa Pilica – Smoleń – Ryczów – Pilica. Pilica jest też doskonałą bazą wypadową na Szlak Orlich Gniazd, wszak niespełna 5 km od niej znajdują się ruiny warowni w Smoleniu, a 10 km dzieli ją od słynnego Podzamcza k. Ogrodzieńca. A to dopiero początek listy.

2023-04-06 15:25

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież w szpitalu: zabieg przebiegł pomyślnie

2026-10-13 20:05

[ TEMATY ]

Leon XIV

PAP/EPA

Lekarze, którzy operowali Ojca Świętego przekazali szczegóły dotyczące dzisiejszego zabiegu. Papieżowi usunięto dolny płat prawego płuca, a badanie śródoperacyjne potwierdziło rozpoznanie gruczolakoraka płuca.

Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej przekazało pierwsze informacje po operacji, którą przeszedł dziś Ojciec Święty w Poliklinice Gemelli.
CZYTAJ DALEJ

Publiczny Różaniec o zatrzymanie aborcji i czuwanie modlitewne pod Sejmem RP

2026-10-13 16:20

[ TEMATY ]

modlitwa

różaniec

czuwanie

aborcja

Adobe Stock

W środę 21 października w g. 17-19 pod Sejmem odbędzie się Publiczny Różaniec o Zatrzymanie Aborcji i czuwanie modlitewne. Fundacja Życie i Rodzina zaprasza na nie wszystkich Polaków, którym zależy na życiu najmłodszych dzieci i którzy sprzeciwiają się aborcji.

„Projekty ustaw aborcyjnych, które przyjęła Sejmowa Komisja Nadzwyczajna, są nie tylko nieetyczne, ale i niezgodne z Konstytucją, która gwarantuje prawo do życia od poczęcia. Jawnie ignorują też wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2020 r. o zakazie aborcji eugenicznej” - stwierdza Fundacja Życie i Rodzina.
CZYTAJ DALEJ

Bp Lityński do kleryków: Wzrastajcie, pomimo przeszkód – łaski Pana wam nie zabraknie!

2026-10-13 17:48

[ TEMATY ]

inauguracja roku akademickeigo

Wyższe Seminarium Duchowne w Gorzowie Wlkp.

Karolina Krasowska

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

W Wyższym Seminarium Duchownym w Gorzowie Wlkp. 13 października odbyła się uroczysta inauguracja roku akademickiego. Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków.

Tegoroczna inauguracja odbyła się po raz 80. w historii Zielonogórsko-Gorzowskiego Wyższego Seminarium Duchownego. Rozpoczęła się w seminaryjnej kaplicy od Mszy św., której przewodniczył bp Tadeusz Lityński. Homilię wygłosił bp Adrian Put, który podkreślił, że decyzja o kapłaństwie musi dokonać się w wolności kandydata. - 6 lat tego czasu tutaj jest po to, żeby dojrzeć do tej wolności, którą przynosi nam Ewangelia. "Czy chcesz?" Nie czy będziesz dobry księdzem, nie czy będziesz duże grupy prowadził formacyjne, nie czy będziesz piękne kościoły budował albo świetne grupy Caritas prowadził. Na początku będzie ciebie biskup pytał: "czy chcesz?", "czy jest w tobie tyle wolności, która płynie z Ewangelii, aby podjąć się tego zadania?" – mówił bp Adrian Put. - Wiecie, że czasami są bracia, którzy z różnych powodów mówią: "A jednak nie". To ja dzisiaj was proszę i dzisiaj do was kieruję to słowo. To zanim będziesz odpowiadał biskupowi w katedrze i będziesz słyszał ten głos pełen ufności, wiary, nadziei, ale i trochę lęku, to dojrzyj do tego, żeby odpowiadać w wolności: "tak, chcę". Bo dzisiaj nikt ci nie zagwarantuje, co będziesz robił – kontynuował biskup. - Z biskupem diecezjalnym mamy takie doświadczenia, jak jeździmy po wizytacji szczególnie w tym okresie albo w okresie zimowym, ilu naszych braci w tym okresie tak naprawdę stać tylko na to, żeby ogrzać sypialnię i trochę łazienki, ale są wśród tych ludzi. Ilu naszych braci zmaga się z wieloma remontami, różnymi trudnościami, ale są, bo odpowiedzieli sobie na pytanie, dlaczego chcę, jaka jest moja wolność. Są takie wioski ciągle na naszym terenie, gdzie państwa polskiego już dawno nie ma. Nie ma policji, nie ma szkoły, nie ma poczty, nie ma nawet przystanku autobusowego, ale jest kościół, do którego systematycznie przyjeżdża ksiądz. Tam nawet młodych już nie ma, ale przyjeżdża ksiądz, który głosi Ewangelię Bożą i ile razy było słychać, że tylko ksiądz nam tutaj został – zauważył bp Put. - Więc ja wam nie zagwarantuje, biskup diecezjalny wam nie zagwarantuje tego czy będziecie pracowali na wielkiej parafii i mieli sukcesy, czy będziecie na małej wspólnocie parafialnej, gdzie trzeba będzie troszkę walczyć też o byt. Niczego wam zagwarantować nie możemy poza Ewangelią Jezusa Chrystusa i poza wolnością, do której wzywa nas Chrystus. Więc bardzo pokornie was proszę, abyście ten czas seminaryjny wykorzystali na to, aby dojrzeć w wolności do odpowiedzi na pytanie: "czy chcesz?". Nikt ciebie do święceń nie będzie popychał. To musi być twoja i tylko wyłącznie twoja wolna wola. Chcę, bo wiem, że skoro chcę, to Pan ma dla mnie jakiś plan. I czy będę tam, czy będę gdzie indziej. Czy będę w takiej wspólnocie, czy innej, czy będę miał takie zadanie czy inne, to będzie to moje miejsce zbawienia w wolności – podkreślił biskup.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję