Reklama

Kościół

Tydzień w Kościele

Niedziela Ogólnopolska 13/2023, str. 22-23

[ TEMATY ]

Tydzień w Kościele

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dyplomacja
Papież reaguje

Ostatni watykański dyplomata w Nikaragui, chargé d’affaires ks. prał. Marcel Diouf, 17 marca opuścił ten kraj. To skutek „zawieszenia”, a w praktyce zerwania relacji dyplomatycznych przez reżim Daniela Ortegi. Budynek nuncjatury został zamknięty, a do jego ochrony zobowiązało się przedstawicielstwo włoskie. Ortega wściekł się na wyrażoną niedawno przez papieża krytykę wobec jego reżimu. Franciszek powiedział w wywiadzie, że „tamtejszy przywódca jest człowiekiem niezrównoważonym”, a stan panujący w Nikaragui porównał wprost do reżimów komunistycznego w ZSRR i hitlerowskiego w Niemczech. Papież, któremu wcześniej zarzucano, że milczy w sprawie Nikaragui, nie wytrzymał, bo wobec tego, co się dzieje w tym kraju, nie miał innego wyjścia. Szacuje się, że od 2018 r. organy państwowe przeprowadziły już prawie 400 ataków na Kościół. Dochodziło m.in. do dewastacji miejsc kultu, ataków fizycznych, a nade wszystko do wygnań i aresztowań.

Kard. Müller
Muszą trafić pod sąd

Reklama

Biskupi, którzy poparli sprzeczne z prawdami wiary tezy niemieckiej drogi synodalnej, powinni zostać usunięci z urzędu, jeśli sami się nie nawracają i nie przyjmują nauki katolickiej – powiedział w programie telewizji EWTN kard. Gerhard Ludwig Müller, były prefekt Kongregacji Nauki Wiary. – To bardzo smutne, że większość biskupów niemieckich głosowała wyraźnie przeciwko objawionej doktrynie i objawionej wierze Kościoła katolickiego, a także całej naszej chrześcijańskiej myśli, przeciwko Biblii, słowu Bożemu zawartemu w Piśmie Świętym i w tradycji apostolskiej oraz w zdefiniowanej nauce Kościoła katolickiego – dodał kardynał. Niedawne głosowania we Frankfurcie, które stoją w jawnej sprzeczności ze stanowiskiem Stolicy Apostolskiej, pokazują, że hierarchowie z Niemiec ze stanowiskiem Urzędu Nauczycielskiego Kościoła się nie liczą; wzbudzają tym samym zamieszanie w sumieniach wiernych w całym Kościele.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Korytarze humanitarne
Ratunek i integracja

Jesteście mediatorami w historii integracji, a nie pośrednikami, którzy zarabiają na potrzebach i cierpieniach – powiedział papież Franciszek do wspólnot organizujących korytarze humanitarne do Europy. Wraz z nimi Ojciec Święty przyjął na audiencji 18 marca osoby, które dzięki tej działalności mieszkają obecnie we Włoszech, Francji, w Belgii czy Andorze. Papież zwrócił uwagę na to, że wielu z nich doświadczyło okropnych przeżyć, np. pobytu w obozach detencyjnych w Libii czy niebezpiecznej przeprawy przez Morze Śródziemne. Franciszek zachęcił do znajdowania nowych sposobów legalnego sprowadzania osób potrzebujących ochrony do bezpiecznych krajów i zauważył, że korytarze humanitarne często ratują uchodźców przed wykorzystaniem ich przez handlarzy ludźmi, a ich rola nie kończy się wraz z dotarciem konkretnych osób do Europy. – Nie ma przyjęcia bez integracji, która stanowi część procesu ratowania – podkreślił papież. – Korytarze humanitarne mają na celu nie tylko pomoc uchodźcom w dostaniu się do Włoch czy do innych państw Europy, co uwalnia ich od sytuacji niepewności i niebezpieczeństwa. Działają one także na rzecz integracji – wskazał papież.

Reklama

Ojciec Święty zauważył również specyficzną charakterystykę korytarzy humanitarnych zorganizowanych przez chrześcijańskie instytucje – jest nią ekumenizm, bo w służbie ubogim i uchodźcom działają razem członkowie różnych Kościołów.

Watykan
Teologia jest ważna

Synod nie może się obyć bez teologii, podobnie jak Kościół. Teologia bowiem to słowo o Bogu – stwierdził kard. Raniero Cantalamessa w wielkopostnym rozważaniu dla papieża i Kurii Rzymskiej. Podkreślił, że bez teologii wiara łatwo mogłaby się stać bezduszną klepaniną, zabrakłoby też podstawowych środków do jej inkulturacji. – Jestem przekonany, że nie ma takiej treści wiary, choćby najbardziej wzniosłej, która nie byłaby zrozumiała dla każdego umysłu otwartego na prawdę – zauważył.

Kardynał Cantalamessa jest od 43 lat kaznodzieją Domu Papieskiego. Choć od 2020 r. jest członkiem Kolegium Kardynalskiego, to na mocy papieskiej dyspensy, o którą sam poprosił, nie jest wyświęcony na biskupa.

Warszawa
Szanujmy pamięć

Reklama

Dyskusja nad polemikami, które wzbudziły reportaż Marcina Gutowskiego, wyemitowany w TVN24, oraz książka Maxima culpa. Jan Paweł II wiedział Ekke Overbeeka, była głównym tematem ostatniego posiedzenia KEP, które w dniach 13-14 marca odbyło się w Warszawie. W końcowym komunikacie napisano, że wobec podejmowanych ostatnio na szeroką skalę bezprecedensowych prób zdyskredytowania osoby i dzieła św. Jana Pawła II biskupi apelują do wszystkich o uszanowanie pamięci jednego z najwybitniejszych naszych rodaków. „Przeprowadzony proces kanonizacyjny nie pozostawia wątpliwości odnośnie do świętości Jana Pawła II. Jednocześnie biskupi bardzo dziękują wszystkim, którzy od samego początku stanęli w obronie dobrego imienia Świętego Papieża”. Żeby rozwiać wszelkie wątpliwości m.in. co do postawy świętego, biskupi zdecydowali, że zostanie powołany zespół, który przebada archiwa państwowe i kościelne pod kątem tego, jak w przeszłości wyglądała praktyka rozwiązywania problemów związanych z przestępstwami seksualnymi, których dopuścili się niektórzy duchowni wobec małoletnich. Biskupi podjęli tę decyzję jednomyślnie. Teraz specjaliści mają za zadanie „rzetelne zbadanie dokumentów zawartych zarówno w archiwach państwowych, jak i kościelnych, tak aby treści w nich zawarte ukazać w całości, z uwzględnieniem praw i stanu wiedzy, a także kontekstu społeczno-kulturowego” (abp Wojciech Polak). To dobra droga, bo jedyną odpowiedzią na powierzchowne zarzuty, wsparte siłą medialnego walca, może być dogłębne i wyczerpujące studium, które nie pozostawi żadnych wątpliwości i niedomówień.

Inicjatywa
Propozycja zmiany daty Dnia Ojca

Centrum Życia i Rodziny złożyło 16 marca na ręce Marszałek Sejmu 74,1 tys. podpisów poparcia pod kampanią „Dzień Ojca na nowo”. Celem inicjatywy jest ustanowienie obchodów Dnia Ojca na 19 marca, czyli w liturgiczne wspomnienie św. Józefa. W Polsce Dzień Ojca jest obchodzony 23 czerwca, ale to dzień nieco przypadkowy. Wybrano go w 1965 r., trudno jednak powiedzieć, że na stałe zakorzenił się w świadomości Polaków – na pewno nie tak jak Dzień Matki. Zmiana nie powinna więc wzbudzać specjalnych kontrowersji, tym bardziej, że dzień 19 marca jest Dniem Ojca m.in. w Hiszpanii, Portugalii, we Włoszech, a także w Chorwacji. Z kolei 23 czerwca obchodzony jest jako Dzień Ojca w Nikaragui, a z tym państwem, szczególnie z jego władzami, nieco wstyd stać dziś w jednym szeregu.

Prawosławie
Papież broni rosyjskich mnichów

„Myślę też o prawosławnych mnichach Ławry Kijowskiej. Proszę walczące strony o poszanowanie miejsc sakralnych. Osoby konsekrowane proszę o to, żeby się modlić. Niezależnie od swego wyznania są one wsparciem dla ludu Bożego” – powiedział na zakończenie audiencji generalnej 15 marca Franciszek. Kilka dni wcześniej apel do papieża skierował patriarcha Cyryl. Poprosił o niedopuszczenie do eksmisji mnichów Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego podległego patriarchatowi moskiewskiemu z Ławry Peczerskiej w Kijowie. 10 marca ukraińskie ministerstwo kultury zdecydowało, że duchowni podlegli patriarchatowi moskiewskiemu muszą do 29 marca opuścić najsłynniejszy ośrodek prawosławia na Ukrainie. Wydaje się, że apel Cyryla był w tym przypadku bez znaczenia. Ten ruch Ukraińców nie wpisuje się w scenariusz wojny obronnej. Można go jedynie uważać za element odwetu.

Spektakl
Polski święty w Mariupolu

Chrześcijański Teatr „Emmanuił” im. Karola Wojtyły, działający przy katolickiej parafii św. Jana Pawła II we Lwowie, wystawił sztukę Bóg cię usłyszy. Jest to przejmująca wizja artystyczna o tym, jak św. Stanisław Kostka objawia się cywilom ukrywającym się w schronie w Azowstalu w Mariupolu i wyprowadza ich na wolność. Przedstawienie to, wystawiane na Ukrainie i w Polsce, zawsze w języku polskim, ukazuje pomoc Polaków dla walczącej Ukrainy; wyraża wdzięczność za to wsparcie, którego doświadczyły miliony Ukraińców.

2023-03-20 20:48

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tydzień w Kościele

Niedziela Ogólnopolska 34/2025, str. 6-7

[ TEMATY ]

Tydzień w Kościele

Karol Porwich/Niedziela

Kardynał Matteo Zuppi

Kardynał Matteo Zuppi
Kardynał Matteo Zuppi zastosował nietypową formę protestu przeciwko wojnie w Strefie Gazy. 14 sierpnia w Marzabotto, miejscu pamięci największej masakry dokonanej przez esesmanów we Włoszech, zostały publicznie odczytane nazwiska wszystkich dzieci, które zginęły w wyniku wojny w Strefie Gazy. Odczytano nazwiska dzieci zabitych przez Hamas 7 października 2023 r. oraz tych wszystkich, które zginęły później w Strefie Gazy. Swą akcję w związku z wojną w Strefie Gazy kard. Zuppi uzasadnił słowami: „Chcemy upamiętnić imiona, uczcić każde dziecko i uwolnić je od anonimowości. Wszystkie mają tę samą godność”.
CZYTAJ DALEJ

Trwać przy Bogu

2026-06-02 11:44

Niedziela Ogólnopolska 23/2026, str. 22

[ TEMATY ]

homilia

Karol Porwich/Niedziela

Stałość w wierze jest jedną z najważniejszych cnót. Chodzi o niegasnącą gotowość do kochania Boga i ludzi. Perseverantia to cierpliwe trwanie przy Bogu, we wszelkich przeciwnościach losu. Nie psychologiczny optymizm, ale kurczowe trzymanie Jezusa „za rękę”, duchowe dojrzewanie w otaczającej nas niekiedy ciemności i w czasie próby. W przypadku relacji między ludźmi chodzi o konkretną postawę: bardziej czyn niż słowo (choć ono jest czasem niezastąpione), bardziej długotrwały trud niż efemeryczne poruszenie emocji, czasochłonny wysiłek, a nie ubolewanie. Prorok Ozeasz opisuje postawę Izraela wobec Boga – przyznajmy, że często także naszą. To obraz znikających nagle chmur o świtaniu i porannej rosy w upalny dzień. Gdy chodzimy letnim rankiem po trawie, czujemy przyjemny chłód wilgoci. Jest jej mnóstwo, niczym wody w zbiorniku. A jakież zdziwienie nas ogarnia, gdy po wschodzie Słońca nagle ten bezmiar wilgoci ustępuje miejsca przejmującej suchości, chłód zmienia się w gorąc, a przyjemna miękkość zieleni – w twardość podłoża przypominającego skałę. Jak to możliwe w tak krótkim czasie? – pytamy zaskoczeni. Niemal identycznie dziwi się Ozeasz postawie ludu Bożego wybrania. Wielkie słowa, zapewnienia o wierności Bogu i Jego przymierzu, liczne ofiary, modlitwy, uroczystości oraz święte zwołania... i nagle pustka. Więcej nawet: odwrót! Zwrot ku pogańskiemu kultowi, ku Baalowi, nikczemne zachowanie nielicujące z rangą wybrania i Dekalogiem, złożonymi ślubami i obietnicami. Słomiany zapał – mawiamy w takiej sytuacji, wzruszając ramionami. Konsekwencje stygnięcia wiary Izraela były widoczne w życiu publicznym, gdzie sojusze polityczne były ważniejsze niż zaufanie Bogu. Panował chaos, mnożyły się społeczne konflikty, a moralne zepsucie elit widoczne było gołym okiem. A wszystko to w obliczu niebezpieczeństwa inwazji ze strony potężnej Asyrii. Skąd my to znamy? Wszelkie podobieństwa do sytuacji, w jakiej obecnie się znajdujemy, są nie tylko nieprzypadkowe, ale wręcz ostentacyjnie oczywiste! Kochający swój naród Ozeasz natarczywie napomina, grozi karą Bożą, ale i zachęca swych rodaków do powrotu pod skrzydła Boga. Wprawdzie porównuje Izrael do niewiernej żony, ale jednocześnie przypomina, że Bóg jawi się jako wierny mąż, gotowy do przebaczenia. Jeśli tylko Izrael powróci do lojalności, do głębi, a nie będzie „mydlił oczy” Bogu fałszywym, bo pozbawionym nawrócenia moralnego kultem, On zwróci pogodne oblicze ku swemu ludowi. Pojednanie i odnowienie przymierza możliwe jest w każdej chwili. Czułymi słowami Ozeasz kreśli obraz Boga – jest On pełen miłości, współczucia i cierpienia z powodu zdrady człowieka. Można by powiedzieć, że paradoksalnie upadek każdego z nas Bóg przeżywa jako własną porażkę, bo nas kocha. Poznanie prawdziwego Boga, Ojca Jezusa Chrystusa, a nie boga mojej wyobraźni, ambicji czy aspiracji, jest kluczowe. Wtedy bardziej będziemy wydobywali z siebie miłosierdzie, niż tylko składali ofiary, dawali samych siebie, a nie tylko coś od siebie.
CZYTAJ DALEJ

Dominikańskie dziedzictwo

2026-06-07 21:13

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Procesja z relikwiami świętych i błogosławionych, uroczysta Eucharystia oraz posadzenie „lipy jackowej” złożyły się na obchody 800-lecia przybycia dominikanów do Sandomierza.

Jubileuszowe uroczystości rozpoczęły się procesją, która wyruszyła z Bazyliki Katedralnej do kościoła św. Jakuba Apostoła. Przewodniczył jej Biskup Sandomierski Krzysztof Nitkiewicz. Razem z nim podążał w procesji Prowincjał Polskich Dominikanów o. Łukasz Wiśniewski OP, Dominikanie z całego kraju i schola dominikańska, kapłani dekanatu sandomierskiego, klerycy i siostry zakonne, wicemarszałek województwa świętokrzyskiego, starosta sandomierski, burmistrz Sandomierza oraz mieszkańcy Sandomierza.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję