Reklama

Niedziela Małopolska

Pierwsza w Polsce!

Historię tworzą wydarzenia i ludzie – powiedział ks. Paweł Dobroszek, proboszcz parafii świętującej jubileusz.

Niedziela małopolska 9/2023, str. IV

[ TEMATY ]

Jubileusz parafii

MFS/Niedziela

W inauguracji jubileuszu uczestniczyło bardzo wielu parafian

W inauguracji jubileuszu uczestniczyło bardzo wielu parafian

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Prowadzona przez Księży Misjonarzy krakowska parafia Najświętszej Marii Panny z Lourdes (przy ul. Misjonarskiej) w dniu odpustu parafialnego, poświęconego patronce, zainaugurowała świętowanie stulecia trwania wspólnoty parafialnej.

Okazja

Uroczystej Mszy św. przewodniczył bp Janusz Mastalski. Wśród koncelebrujących kapłanów byli m.in. księża pracujący w parafii oraz ks. Paweł Holc – wizytator Polskiej Prowincji Zgromadzenia Księży Misjonarzy i ks. prof. Robert Tyrała – rektor UPJPII, a także duszpasterze z dekanatu Bronowice wspólnie z dziekanem ks. kan. Marianem Wanatem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Witając zebranych, ks. Paweł Dobroszek zaznaczył: – Historia to nauka, która zajmuje się badaniem przeszłości. A w znaczeniu ścisłym – badaniem działań i wytworów ludzkich. Historię tworzą wydarzenia i ludzie. Proboszcz podkreślił, że spotkanie jest okazją, aby przypomnieć najważniejsze wydarzenia z historii parafii i świątyni. I zaznaczył: – Gromadzimy się, aby podziękować Panu Bogu za dar osoby Matki Najświętszej, naszej Pani, która objawiła się w Lourdes św. Bernadetcie Soubirous, nazywając się Niepokalanym Poczęciem.

Reklama

Proboszcz przywołał daty związane z początkami kościoła i parafii: – Przypominamy sobie 16 lipca 1894 r., kiedy biskup pomocniczy diecezji przemyskiej Jakub Glazer dokonał konsekracji tej świątyni Najświętszej Marii Panny z Lourdes, pierwszej w Polsce świątyni pod tym wezwaniem! A później 1 stycznia 1923 r. bp Adam Stefan Sapieha utworzył w Krakowie, przy kościele Najświętszej Maryi Panny, parafię pod tym samym wezwaniem i powierzył ją pieczy duszpasterskiej Zgromadzeniu Księży Misjonarzy.

Źródło

Ksiądz Dobroszek zwrócił też uwagę na wpisujące się w historię parafii życie i aktywność zawodową śp. Jana Rybarskiego, który w 1959 r. został tu organistą, a w 1968 r., pod wpływem perswazji ówczesnego proboszcza, a potem biskupa – Albina Małysiaka, podjął się prowadzenia parafialnego Chóru Mariańskiego. Rolę dyrygenta pełnił przez 50 lat.

Homilię wygłosił bp Janusz Mastalski, który przywołał objawienia maryjne w Lourdes w 1858 r. Przypomniał, że w trakcie dziewiątego objawienia Bernadeta usłyszała polecenie: „A teraz idź do źródła, napij się z niego i obmyj się w nim”. I stwierdził: – My dzisiaj przychodzimy do tego źródła. My dzisiaj przychodzimy na ucztę wraz z Maryją po to, aby wyjść umocnieni. Zaznaczył też, że przychodzimy także do Jezusa i prosimy: „Panie, poprzez swoją Matkę powiedz, jak dalej żyć, jaki mieć pomysł na siebie?”. Biskup mówił o konkretnych lekcjach, w ramach których poznajemy wskazania, a są nimi: posłuszeństwo, czuwanie, roztropność i zaufanie.

Na zakończenie hierarcha zacytował wzruszający list – modlitwę matki proszącej o uzdrowienie syna i stwierdził: – Myślę, że każdy z nas może taki list napisać w swojej sprawie. Piszmy go w sercu swoim!

Reklama

Uroczystość uświetnił Chór Mariański pod dyrekcją organisty Marcina Miotelki. To z inicjatywy chórzystów na chórze kościelnym, obok organów została umieszczona tablica upamiętniająca Maestro Jana Rybarskiego (1941-2018). Po Mszy św. wykonaną w pracowni Karola Badyny płaskorzeźbę poświęcił bp Janusz Mastalski, który modlił się: – Niech przykład jego życia i pracy zachęci nas do lepszego oddawania czci Panu Bogu i bardziej sumiennego wypełniania naszych obowiązków względem Boga, Kościoła, ojczyzny i każdego spotkanego człowieka.

Maestro

Postać dyrygenta i organisty przypomniała prezes Chóru Mariańskiego – Anna Królikowska, która zauważyła, że uroczystość otwierająca jubileusz stulecia parafii jest doskonałą okazją, aby uczcić osobę wpisującą się w sposób wyjątkowy w jej historię. Pani prezes zaznaczyła życiowe zaangażowanie i osiągnięcia śp. Jana Rybarskiego, jego wkład nie tylko w dzieje parafii, ale też chóralistyki, poprzez działalność m.in. w Polskim Związku Chórów i Orkiestr w Krakowie oraz pełnienie funkcji jurora na festiwalach i konkursach. – Jan Rybarski brał czynnych udział w życiu muzycznym miasta Krakowa, uczestnicząc z chórem w najważniejszych uroczystościach religijnych i świeckich, współpracował również przez wiele lat w komisjach do spraw muzyki sakralnej w archidiecezji krakowskiej i był wielokrotnie wyróżniany, nagradzany i odznaczany – przypomniała Anna Królikowska. Zaznaczyła, że najbardziej cenił sobie Order Świętego Grzegorza Wielkiego przyznany przez Ojca Świętego Benedykta XVI za zasługi dla Kościoła i podkreśliła: – Dzięki charyzmie, zdolnościom organizacyjnym i wynikającym z nich wielkim dokonaniom zajmuje specjalne miejsce w historii chóralistyki polskiej!

Miałam zaszczyt poznać Jana Rybarskiego. Przez kilka lat z nim współpracowałam, przygotowując artykuły o wydarzeniach muzycznych, pod patronatem medialnym Niedzieli. Na zawsze zapamiętam nie tylko kompetencje zawodowe, kreatywność, wyobraźnię i przedsiębiorczość Maestro Rybarskiego, ale też takie cechy jak: życzliwość, serdeczność i radość, którymi emanował.

2023-02-21 13:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Budujemy wspólnotę

Niedziela łódzka 26/2023, str. I

[ TEMATY ]

Jubileusz parafii

Ks. Paweł Gabara/Niedziela

Rocznica powstania parafii to dla wiernych ważne wydarzenie

Rocznica powstania parafii to dla wiernych ważne wydarzenie

Nie rezygnujemy z motywowania wiernych do troski o swoją wiarę, szczególnie dzieci i młodzież – podkreśla ks. Wojciech Błaszczyk w rozmowie z Niedzielą.

Ks. Paweł Gabara: 15 lat temu abp Władysław Ziółek erygował parafię Najświętszej Maryi Panny Nieustającej Pomocy w Woli Zaradzyńskiej. Jakie były początki jej utworzenia? Ks. Wojciech Błaszczyk: Rzeczywiście, 27 czerwca 2008 r. abp Władysław Ziółek erygował parafię Najświętszej Maryi Panny Nieustającej Pomocy w Woli Zaradzyńskiej. Wówczas proboszczem ustanowił ks. Grzegorza Adamka, powierzając mu misję tworzenia wspólnoty i budowy kościoła. Miesiąc później wojewoda łódzki stosownym rozporządzeniem potwierdził uzyskanie przez parafię osobowości prawnej. Pierwszym miejscem sprawowania kultu religijnego był budynek duszpasterski należący do parafii św. Floriana, który mieścił się przy ul. Hubala 52. Jednakże już we wrześniu 2008 r. parafia nabyła działkę przy ul. Hubala 82, gdzie obecnie znajduje się budynek świątyni. Należy podkreślić, że pomoc parafian przy budowie była imponująca, o czym świadczy fakt poświęcenia w grudniu 2008 r. tymczasowej kaplicy i placu pod budowę. Dzięki ofiarności parafian budowę świątyni rozpoczęto w maju 2011 r., a w czerwcu 2012 r. wmurowano kamień węgielny i poświęcono już pierwsze mury kościoła. Natomiast w czerwcu 2013 r. zostały poświęcone dzwony, a trzy lata później wydano pozwolenie na użytkowanie obiektu. Zatem kościół został wybudowany w ciągu ośmiu lat, czyli bardzo szybko.
CZYTAJ DALEJ

Nauczycielka, która miała wyrzucić krzyż do kosza została zawieszona. Jest oświadczenie wójta

2026-01-07 20:08

Karol Porwich/Niedziela

Po powszechnym oburzeniu i zapowiedzi protestu rodziców dotyczącego profanacji w szkole w Kielnie, wójt gminy Szemud wydał oświadczenie. Poinformował w nim o zawieszeniu nauczycielki, która miała wyrzucić krzyż do kosza. Złożył także doniesienie do prokuratury.

Jak pisaliśmy kilka dni temu, w jednej ze szkół podstawowych w Kielnie (gmina Szemud) miało dojść do bulwersującego zdarzenia. Według relacji publikowanych w mediach społecznościowych nauczycielka zażądała zdjęcia krzyża ze ściany sali lekcyjnej, a gdy uczniowie zaprotestowali – sama zerwała go i wrzuciła do kosza na śmieci.
CZYTAJ DALEJ

W ciszy rośnie przestrzeń dla wiary

2026-01-09 19:30

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Opowiadanie pokazuje, jak uznanie tłumu staje się próbą serca władcy. Po zwycięstwie nad Filistynami kobiety wychodzą z miast z bębenkami i śpiewem. Taki pochód dziękczynny zna Biblia już w pieśni Miriam po przejściu przez morze. Refren przypisuje Saulowi „tysiące”, a Dawidowi „dziesiątki tysięcy”. W pieśni słychać paralelizm, typowy dla hebrajskiej poezji, gdzie drugi człon wzmacnia pierwszy. Saul słyszy jednak w tych słowach podważenie tronu. W jego wnętrzu rodzi się myśl: brakuje Dawidowi tylko królestwa. Tekst notuje, że od tej chwili Saul patrzył podejrzliwie na Dawida. „Oko” w Biblii bywa nazwą pragnienia i intencji. Zazdrość zaczyna kierować spojrzeniem i pamięcią. Władza traci wtedy prostotę i staje się zakładnikiem własnego lęku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję