Reklama

Bracie Stanisławie, czy to prawda, że...

Velle non discitur

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ks. Zdzisław Wójcik: - Czy to prawda?

Brat Stanisław Rybicki: - Chcenie i wola to w praktyce codziennego życia synonimy. Obecnie większość psychologów, słusznie czy niesłusznie, pomija termin "wola". W praktycznej pedagogii mówiąc o formacji charakteru nie możemy pominąć pojęcia kształcenia woli, czyli dyspozycji do stałego i konsekwentnego działania w kierunku, który uznajemy za szlachetny, pożądany, wartościowy.

- Czy tę dyspozycję można w sobie wyrobić? Czy można kształcić ludzki charakter?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- Gdyby tak nie było, nie wymagałby od nas spowiednik mocnego postanowienia poprawy i realizowania tego postulatu. Z własnego doświadczenia i z wymogów stawianych naszym wychowankom wiemy, że można się duchowo zahartować, wzmocnić i wyćwiczyć wolę, dążąc przez to do zdobycia szlachetnego i silnego charakteru, wznosząc się nawet na wyżyny bohaterstwa.

- "To człowiek z charakterem" mówimy o kimś, kto umie iść wytrwale w kierunku przez siebie wybranym, przeciwstawiając się zachciankom i skłonnościom do postępowania wbrew obranym ideałom.

Reklama

- Trzeba swoje życie, a więc i chcenie, powierzyć ustalonemu systemowi wartości, aby się stały źródłem wciąż wzrastającej energii i dynamizmu. Idzie o to, abyśmy byli gotowi preferować najwyższe wartości. Idzie o to, by proces wychowania heteronomicznego doprowadzić do wychowania siebie i drugich do działania i wzrostu autonomicznego.

- Rozważana tu refleksja, co do możliwości czy też niemożliwości uczenia się chcenia wymaga ważnego dopełnienia, a mianowicie: Nie można się nauczyć chcieć bez trudu, bez duchowej walki "ze słabością" woli.

- O tym właśnie mówi Wyspiański ustami chłopa w Weselu: "duza by juz mogli mieć, ino oni nie chcom chcieć". Parafrazując sławne orzeczenie Kartezjusza "Cogito ergo sum", "Myślę, więc jestem", możemy twórczo i wychowawczo głosić zasadę "Chcę, a więc jestem". Zdobywam się na chcenie przez konsekwentne stawanie się wciąż pełniejszą osobowością. Nikt bardziej tego nas nie nauczy niż Chrystus, który całym swoim życiem mówił: "Nie staram się postępować według własnej woli, ale według woli tego, który Mnie posłał" (J 5, 30). I w tym Jego i nasza wielkość...

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Fatima: od stycznia do początku sierpnia do sanktuarium dotarło prawie 18 tys. Polaków

2026-09-14 20:45

[ TEMATY ]

Fatima

pielgrzymi z Polski

Adobe Stock

Od stycznia do początku sierpnia 2026 r. do Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie dotarło prawie 18 tys. pątników z Polski, przekazały w poniedziałek władze rektoratu tego miejsca kultu maryjnego. Sprecyzowały, że Polacy pozostają jedną z najliczniejszych grup narodowościowych docierających do tego portugalskiego sanktuarium. Łącznie potwierdzono tam obecność 268 grup polskich pielgrzymów.

Zgodnie ze statystykami władz fatimskich co roku Polacy są w sanktuarium drugą po Hiszpanach najliczniejszą grupą narodowościową wśród obcokrajowców. W 2024 r. w zorganizowanych grupach przybyło do Fatimy 24,2 tys. pątników z Polski, a rok później - 23 tys.
CZYTAJ DALEJ

Na krzyżu rodzi się nowe pokrewieństwo, nie z krwi, lecz z daru

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Autor Listu do Hebrajczyków odsłania modlitwę Chrystusa od strony, którą łatwo przeoczyć: „z głośnym wołaniem i płaczem za swych dni doczesnych zanosił gorące prośby i błagania do Tego, który mógł Go wybawić od śmierci”. Wulgata mówi preces supplicationesque, a za greckim słowem „błagania” (hiketēriai) stoi obraz bardzo konkretny, gałązka oliwna błagalnika, znak człowieka szukającego ochrony u ołtarza. Z tego gestu wyrosło starożytne prawo azylu, którego Kościół długo strzegł jako ius asyli. Syn Boży staje więc przed Ojcem w postawie błagalnika. Najwyraźniej słychać tu echo Ogrójca. Kanonista uśmiechnie się przy słowie preces, tak bowiem do dziś nazywa się prośbę zanoszoną o łaskę do władzy kościelnej (por. kan. 63 o wadach „w prośbach”, in precibus). Syn również zanosił preces, „i został wysłuchany dzięki swej uległości” (exauditus pro sua reverentia), choć kielich nie został oddalony. Wysłuchanie sięgnęło głębiej niż prośba, aż po zmartwychwstanie.
CZYTAJ DALEJ

Wiek „Niedzieli”

2026-09-15 16:47

[ TEMATY ]

Ks. Jarosław Grabowski

100 lat

100‑lecie "Niedzieli"

Radio Doxa

wiek Niedzieli

Ireneusz Korpyś

Ks. Jarosław Grabowski

Ks. Jarosław Grabowski

Tygodnik Katolicki „Niedziela” obchodzi 100-lecie istnienia. O historii pisma, jego czytelnikach, niezmiennej misji oraz wyzwaniach, które stoją przed nim u progu drugiego stulecia, mówił w Radiu Doxa ks. Jarosław Grabowski, redaktor naczelny „Niedzieli”. W wieczornej audycji „Ważne i najważniejsze”, prowadzonej przez red. Ewę Skrabacz, rozmawiano zarówno o wydarzeniach, które kształtowały losy tygodnika, jak i o historiach ludzi związanych z nim przez kolejne pokolenia.

Podziel się cytatem – mówił ks. Grabowski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję