Jego przyczyną był wzrastający ucisk ze strony Rosji carskiej. Przymusowe wcielanie Polaków do armii rosyjskiej przelało czarę goryczy. W niepodległościowym zrywie dzielni Polacy w sile zaledwie kilku tysięcy powstańców przeciwstawili się stutysięcznej armii rosyjskiej.
Opiekowała się rannymi
W pierwszej połowie XX stulecia w Rzeszowie zmarli ostatni uczestnicy powstańczego zrywu. 15 stycznia 1901 r. zmarła uczestniczka Powstania Styczniowego – Joanna Cielecka, a 32 lata później Józef Brzeziński urzędnik. Cielecka opiekowała się rannymi powstańcami przywiezionymi do rzeszowskiego szpitala, poświęcając na to cały swój majątek. Z budynku „Towarzystwa Gwiazdy” przy ul. Krakowskiej czterech mężczyzn z zakładu pogrzebowego wyniosło na swoich barkach skromną trumnę zapomnianej opiekunki powstańców styczniowych, która umarła w nędzy. „Smutny ten orszak posuwał się wolno przy odgłosach dzwonów kościoła bernardynów, którzy zawsze w obrzędach mających cechę pamiątek narodowych, chętnie śpieszą w takich chwilach z doraźną pomocą materialną. Ojciec Gwardyan bowiem polecił nie tylko dzwonić, ale nadto widząc, że staruszka dziewięćdziesięcioletnia była czynną w Powstaniu przyczynił się datkiem dla pokrycia kosztów pogrzebu” – pisała lokalna gazeta.
11 stycznia 1933 r. w Rzeszowie umarł Józef Lubicz Brzeziński. Brał on udział w Powstaniu Styczniowym na Litwie z bronią w ręku, rozlepiał plakaty na murach Kowna, potem aktywnie walczył w oddziałach Ludkiewicza, dochodząc do stopnia oficera. Później, tropiony przez Rosjan, uciekł przez Rygę i Paryż do Szwajcarii. Na emigracji pracował jako drukarz, redagując czasopismo dla emigracji – Chwilę. W latach 70. przybył do Galicji i pracował najpierw w Nisku jako drogomistrz, a później w Rzeszowie. Cierpiących nędzę robotników wspomógł sumą dwóch tysięcy koron ze swojego skromnego wynagrodzenia, a jego jedynym pragnieniem był powrót na Litwę. 13 stycznia 1933 r. odbył się jego pogrzeb na Starym Cmentarzu w Rzeszowie przy udziale 17. pułku piechoty i orkiestry wojskowej.
Wypełniał posłannictwo
Ojciec Mikołaj Kaczorowski z Podhajec jako osiemnastoletni gimnazjalista uczestniczył w Powstaniu Styczniowym, a pod Radziwiłłowem został ciężko ranny. W 1865 r. wstąpił do Zakonu Bernardynów. W Rzeszowie był jedynym katechetą dla szkół ludowych. Jak wspominała Ziemia Rzeszowska wiódł życie świątobliwe, ciche i pobożne. Od 1917 r. przebywał w klasztorze rzeszowskim. Zmarł 6 lutego 1927 r. ze słowami: „Jezus, Maria” na ustach, wpatrując się w Jezusa Ukrzyżowanego. Jego pogrzeb był wspaniałą manifestacją patriotyczną – udział w ceremonii wzięło 30 kapłanów, a także rzesze mieszkańców miasta.
Co roku hołd powstańcom oddają dziesiątki kielczan
150 lat temu rozegrały się wydarzenia Powstania Styczniowego, po których Polska i myślenie o Polsce, i o polskim patriotyzmie - nabrało wyrazistości, ostrości. Powstanie zawładnęło myśleniem pisarzy, poetów, publicystów, malarzy. „Wasze herby zaczynają się nie od jakichś tam wojen za Bolesława Krzywoustego, ale od tego, czyście byli w powstaniu, czy nie” - mówi Barbara Niechcic w „Nocach i dniach” Marii Dąbrowskiej. W Kielcach odnajdziemy pomniki tych, którzy poszli do powstania, ważne miejsca z tamtego okresu, pamiątkowe tablice. Kilkadziesiąt pomników i nagrobków powstańców styczniowych znajduje się na Cmentarzu Starym w Kielcach. W obrębie nekropolii kieleckiej spoczywają m.in. Roman Eugeniusz Bieżanko, Władysław Bonikowski, Kacper Borzęcki, Bartłomiej Jan Czachowski, Aleksander Gołębiowski, Eugeniusz Górkiewicz, Romuald Jabłoński, Andrzej Jakóbkiewicz, Feliks Klimontowicz, Teodor Kłodawski, Wojciech Królikowski, Walerian Niewiarowski, Franciszek Ksawery Prauss, Jan Rutkiewicz, Ignacy Siedlecki, Ambroży Skarżyński, Julian Treutler, Tadeusz Włoszek, Maria Wójcicka-Żukowska, August Zagrodzki, Edward Zagrodzki-Habdank. To zaledwie Cmentarz Stary, a każde z tych nazwisk kryje indywidualną historię życia, zasługi w różnych oddziałach powstańczych, często - Sybir.
Mimo ogłoszonego w październiku 2025 r. zawieszenia broni i obietnic wstrzymania działań wojennych, w Strefie Gazy zginęło w tym czasie już co najmniej 300 dzieci. To jedno dziecko zabite każdego dnia.
Podziel się cytatem
– powiedział Edouard Beigbeder, dyrektor regionalny UNICEF ds. Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej,
Bp Pindel: niech troska o dobro wspólne będzie ważniejsza od partyjnych interesów
2026-08-07 11:03
rk /KAI
mr
Celebracja w Łagiewnikach
- W miejsce prywatnych czy partyjnych interesów niech zajmie troska o wielkie dobro wspólne, jakim jest bezpieczne i spokojne życie obywateli oraz wolność religijna - wezwał biskup Roman Pindel podczas Mszy św. poprzedzającej procesję w intencji Ojczyzny i pokoju na świecie. 6 sierpnia wieczorem przeszła ona ulicami Czechowic-Dziedzic. Wierni nieśli kopię cudownego obrazu Matki Bożej Łaskawej, Patronki Warszawy i Strażniczki Polski, oraz relikwie św. Andrzeja Boboli i bł. Władysława z Gielniowa, nawiązując do modlitw poprzedzających zwycięstwo w Bitwie Warszawskiej.
Uroczystości rozpoczęły się Eucharystią w kościele św. Andrzeja Boboli. Na początku liturgii proboszcz parafii o. Józef Polak SJ przypomniał, że dokładnie 106 lat temu, 6 sierpnia 1920 roku, kard. Aleksander Kakowski zarządził nowennę o ocalenie Polski przed bolszewicką nawałą. Na jego prośbę z Krakowa sprowadzono wówczas relikwię św. Andrzeja Boboli - to samo żebro męczennika, które spoczywało także na ołtarzu podczas czwartkowej Eucharystii. Zaznaczył, że właśnie z tymi relikwiami oraz z obrazem Matki Bożej Łaskawej i relikwiami bł. Władysława z Gielniowa ulicami Warszawy przeszły wielkie procesje błagalne poprzedzające Cud nad Wisłą.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.