Przychodzimy tu po nadzieję. Często wkracza Bóg z łaską, który działa cuda także dziś. My czasem nie widzimy, jak bardzo zostaliśmy obdarowani, jak wiele mamy – powiedział ks. Sebastian Rucki do uczestników dnia skupienia.
Tymi słowami kustosz sanktuarium św. Mikołaja w Pierśćcu nawiązał do drogi do zdrowia Grzegorza, któremu pękł tętniak na aorcie, oraz przywitał licznych wiernych, także z zagranicy, zgromadzonych na 20. Regionalnym Dniu Skupienia Apostolstwa Dobrej Śmierci. Pątniczka z Górnego Śląska dziękowała św. Mikołajowi za ocalenie ciężko chorej 11-letniej wnuczki Helenki, której tak mocno spadły płytki krwi, że nie pomagały żadne lekarstwa w szpitalu.
Po modlitwie różańcowej sprawowana była Msza św., której przewodniczył diecezjalny moderator ADŚ ks. Marcin Wróbel w koncelebrze z dyrektorem krajowym ADŚ ks. Grzegorzem Górnikiem MSF i kapłanami związanymi ze wspólnotą. – Apostolstwo jest wspólnotą radosną, bo mówi o radości życia wiecznego. Ci, którzy tworzyli ADŚ, umarli przygotowani. Wierzymy, że cieszą się radością nieba. A tym, którzy tu jeszcze pielgrzymują, chcemy pomóc, aby umarli w łasce uświęcającej – powiedział ks. G. Górnik. Ks. M. Wróbel w kazaniu nawiązał do czuwania i świętości, która jest najwyższą miarą rozwoju człowieka polegającą na upodobnieniu się do Jezusa. – Czuwać zatem, to stawać się świętym, nie wstydzić się krzyża Chrystusa – znaku zwycięstwa i triumfu miłości silniejszej od śmierci. Miejscem zdobywania świętości jest konfesjonał, tu człowiek rodzi się na nowo – zaznaczył.
Po Mszy św. przedstawiciele Kapituły Nagrody św. Mikołaja wręczyli statuetki osobom wyróżniającym się postawą w ADŚ. Otrzymali je: ks. dr Marek Studenski – wikariusz generalny diecezji, Tadeusz Kopeć – animator ADŚ z parafii Imienia NMP w Cieszynie Bobrku, Anna Śmietana – zelatorka ADŚ w parafii Matki Bożej Różańcowej w Rybniku-Niedobczycach, Brygida i Marek Kalinowscy – zelatorzy ADŚ w parafii Wniebowzięcia NMP w Kobiórze i Wanda Grygierzec – zelatorka ADŚ w parafii NMP Wspomożenia Wiernych w Czechowicach-Dziedzicach. Uczestnicy modlili się też litanią do św. Mikołaja i pocierali chusteczki o jego figurę. Mogli też zakupić mikołajowe pierniki i inne słodkości.
Z naszych czynów jako apostolstwo przebija troska o zbawienie swoje i innych. Chociażby mówiąc chorym, że mogą przyjąć sakramenty, w tym sakrament chorych. To właśnie wzorem św. Mikołaja czynimy dla zbawienia innych ludzi – powiedział ks. Jacek Pilch w Pierśćcu.
Na 21. Regionalny Dzień Skupienia Apostolstwa Dobrej Śmierci (ADŚ) w sanktuarium św. Mikołaja w Pierśćcu zjechali wierni z diecezji, spoza niej, a także z zagranicy. Na początku przedstawicielka ADŚ podziękowała Bogu, że pielgrzymi bezpiecznie dotarli, mimo trudnych warunków drogowych. – To Boży dar, Jego łaska – podkreśliła p. Irmina. Kustosz ks. Sebastian Rucki nawiązał do patrona i wskazał na witraże. – Św. Mikołaj jest patronem powrotów. Nieraz ktoś w rodzinie wraca do Boga – podkreślił. Diecezjalna zelator ADŚ Lidia Wajdzik podziękowała pielgrzymom, że przez modlitwy w swoich parafiach ratują tych, którzy odchodzą do wieczności nieprzygotowani. – To jest wielka misja i odpowiedzialność – podkreśliła. Wspomniała o agnostyku z Katowic. Zainspirowany zachętą p. Lidii zaczął przyjeżdżać na nabożeństwa do sanktuarium. Przez wakacje z grupą popłynął szlakiem wodnym wśród lodowców Grenlandii. Jacht uderzył w lodowiec. Wtedy przypomniał sobie, że w kieszeni ma obrazek św. Mikołaja, który otrzymał od znajomej w Pierśćcu. Wspomniał też modlitwę, by św. Mikołaj był z nim w trakcie rejsu. Okazało się, że nic się z jachtem nie stało. Przyjeżdża tutaj, by dziękować za cud uratowania całej załogi.
Perykopa wyrasta z wielkiej wizji rozdziałów 8-11: prorok, przeniesiony w duchu z Babilonii do Jerozolimy, ogląda świątynię zbezczeszczoną od wewnątrz. Posąg budzący zazdrość Boga, starszych kadzących wyobrażeniom zwierząt, kobiety opłakujące Tammuza, mężczyzn oddających pokłon słońcu tyłem do przybytku (Ez 8). Sąd, który teraz następuje, jest odpowiedzią na zdradę dokonaną w samym sercu kultu.
- Kiedy widać cel, to wszystko nabiera sensu i to też nas niosło - mówił ks. Michał Zegarski, kierownik Gdańskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę. Do Częstochowy dotarli pątnicy z Kaszub, Gdańska i Gdyni, którzy mieli do pokonania jedne z najdłuższych tras pielgrzymkowych w Polsce. Na jasnogórskich błoniach powitał ich bp Piotr Przyborek, przewodniczący Rady ds. Turystyki i Pielgrzymek.
Pomimo zmęczenia po kilkunastu dniach drogi pielgrzymi wchodzili na Jasną Górę ze śpiewem i uśmiechem. Bp Piotr Przyborek, dzieląc się refleksją na temat tegorocznego pielgrzymowania, podkreślił, że główną motywacją pątników jest chęć pogłębienia relacji z Bogiem oraz potrzeba doświadczenia autentycznej wspólnoty, której często brakuje w codziennym życiu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.