Reklama

Niedziela Podlaska

Chcemy trzeźwej Polski

Na pierwszym miejscu profilaktyka i zmiana obyczajów, to droga do trzeźwości i abstynencji – mówił Henryk Kowalczyk podczas konferencji „Ku trzeźwości Narodu – wezwani do działania”.

Niedziela podlaska 43/2022, str. VII

[ TEMATY ]

trzeźwość

Agnieszka Bolewska-Iwaniuk

Kongres odbył się w auli WSD w Drohiczynie

Kongres odbył się w auli WSD w Drohiczynie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wicepremier Henryk Kowalczyk był jednym z prelegentów, którzy wystąpili w sobotę, 8 października, w Drohiczynie na diecezjalnej konferencji poświęconej kwestiom trzeźwości i abstynencji. Jako członek Krucjaty Wyzwolenia, swoją prelekcję poświęcił ekonomicznym skutkom spożywania napojów alkoholowych. Podając statystyki i konkretne cyfry zwracał uwagę, jak znaczną część domowych budżetów Polacy przeznaczają na alkohol. Mówił o ogromnych kosztach jakie niesie za sobą picie alkoholu i jego następstwa – wypadki samochodowe i leczenie ich ofiar, absencje i wypadki w pracy. Wg wyliczeń prelegenta, każda złotówka pochodząca ze sprzedaży alkoholu pociąga za sobą trzykrotnie wyższe wydatki.

Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za trzeźwość w naszych środowiskach – w parafii, w miejscu pracy, w gminie, podkreślał ks. dr hab. Piotr Kulbacki w wystąpieniu Narodowy Program Trzeźwości – kluczowa rola parafii w kształtowaniu trzeźwej obyczajowości. Profesor KUL przypominał, że alkohol nie jest niezbędny do życia i winniśmy tak kształtować naszą obyczajowość, by nie czyniła alkoholu bożkiem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

O społecznych konsekwencjach zaburzeń związanych z piciem alkoholu mówił ks. Wojciech Ignasiak, zwracał uwagę na obniżający się wiek inicjacji alkoholowej i społeczne przyzwolenie na sięganie nieletnich po alkohol. Wyliczał, że osoby pijące zaniedbują siebie i swoje role życiowe, życie rodzinne i zawodowe.

O tym, jakie relacje w rodzinie umacniają trzeźwość mówiła Aleksandra Cejmer, lekarz i psychoterapeuta. W swoim wystąpieniu przestrzegała przed alkoholem, który prowadzi do zachowań niszczących małżeństwo i rodzinę.

Na konferencji zorganizowanej przez stowarzyszenia Diakonia Ruchu Światło-Życie i Diakonia Wyzwolenia Diecezji Drohiczyńskiej nie mogło też zabraknąć podkreślenia roli inicjatyw sługi Bożego Franciszka Blachnickiego w działaniach trzeźwościowych. Z wykładem Strategia Krucjaty Wyzwolenia Człowieka w służbie Narodowego Programu Trzeźwości wystąpił Andrzej Kowalski reprezentujący Ruch Światło-Życie. Przypominał, że Krucjata to bezinteresowny dar z siebie, który może zmieniać świat, że rodzi się ona w sercu człowieka, który jest wolny od lęku.

Dr Agnieszka Muzyk zajęła się tematem odpowiedzialności samorządu lokalnego za trzeźwość, przedstawiła też prelekcję na temat Dlaczego Narodowy Program Trzeźwości? Socjolog, menager, działaczka społeczna, propagatorka działań trzeźwościowych mówiła o ogromnej odpowiedzialności, wyzwaniach wobec całego narodu i troski o samego siebie.

Reklama

Prelegentka zwracała uwagę na odpowiedzialność samorządów lokalnych i na to czego każdy z nas ma prawo od nich oczekiwać, przypominała że o podejście do tematu trzeźwości powinniśmy najpierw pytać kandydatów ubiegających się o stanowiska w samorządzie, a następnie powinniśmy egzekwować wypełnienie przedwyborczych obietnic.

Gospodarzami spotkania zorganizowanego w sali konferencyjnej Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie byli: ks. Jarosław Błażejak Krajowy Moderator Krucjaty Wyzwolenia Człowieka i Ireneusz Siemek, działający w strukturach diecezjalnych Diakonii Wyzwolenia.

To kolejne tego typu spotkanie w diecezji drohiczyńskiej, którego tematem była trzeźwość a zaproszono na nie przedstawicieli Kościoła i państwa oraz liderów lokalnych środowisk. Podsumowaniem konferencji mogą być wielokrotnie powtarzane słowa bł. ks. Bronisława Markiewicza: „Albo Polska będzie trzeźwa, albo wcale jej nie będzie!”.

2022-10-18 13:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Trzeźwość – zawsze

Dziwne, piątkowy wieczór, a on trzeźwy. Jak on się wyluzuje? Tymi słowami zwracał się Piotr do swojego kolegi przy stoliku. Jak co tydzień w piątkowy wieczór okupowali stolik w knajpie, popijając piwo i mocniejszy alkohol. Zwykle po godzinie, najwyżej dwóch, byli już mocno wstawieni, tak jak reszta towarzystwa bawiąca się w tej knajpie. Dlatego z niemałym zdziwieniem obserwowali swojego nowego kolegę z pracy, menadżera w dużej firmie, tak jak oni. Nie dość, że przyszedł z żoną, co już budziło w nich zaskoczenie, to jeszcze cały wieczór tańczyli ze sobą, a na stoliku oprócz lampki wina, którym raczyła się żona ich kolegi, stała szklanka piwa ledwo przez Andrzeja wypita do połowy. Piotr nie wytrzymał, alkohol we krwi dodał mu tzw. odwagi, podszedł do małżeństwa i bez zbędnych wstępów palnął do nowego kolegi pytanie dotyczące jego zachowania. - Ty, gościu, ty jeszcze trzeźwy? Przecież jest piątkowy wieczór, wyluzuj się. W odpowiedzi usłyszał, że właśnie to robi, dobrze się bawi z żoną i nie myśli o pracy. Trzeba było widzieć minę Piotra, gdy to usłyszał, jego twarz wyrażała skrajne zdziwienie i zaskoczenie, a ponieważ twarz miał niezwykle plastyczną, Andrzej musiał dokonać niemałego wysiłku, by nie wybuchnąć śmiechem.
CZYTAJ DALEJ

Figura św. Michała Archanioła z odciętą głową i uszkodzonymi skrzydłami

2026-07-15 11:34

[ TEMATY ]

św. Michał Archanioł

figura

wandalizm

Gulf Coast News/youtube.com/zrzut ekranu

Jak podaje Gulf Coast News, w ubiegłą niedzielę przy kościele św. Maksymiliana Kolbego w Port Charlotte na Florydzie doszło do aktu wandalizmu. Nieznani sprawcy zniszczyli figurę św. Michała Archanioła, odcinając jej głowę i uszkadzając skrzydła.

Na zniszczony posąg natrafił wolontariusz, który otwierał świątynię przed przybyciem wiernych. Początkowo przypuszczał, że figura mogła przewrócić się na skutek niekorzystnych warunków atmosferycznych, jednak – jak zaznacza Gulf Coast News – rzeźba jest na tyle ciężka, że taki scenariusz jest mało prawdopodobny.
CZYTAJ DALEJ

Bez odpowiedzialności

2026-07-15 14:26

[ TEMATY ]

bez odpowiedzialności

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

- Jeżeli pan porówna moje decyzje do tych, które podejmowali politycy PiS, którzy przeczyli, że dochodziło do jakichkolwiek nieprawidłowości, do moich decyzji, które były bardzo twarde i bardzo szybkie, to sam może pan z tego wyciągnąć wnioski – z taką butą prezydent Warszawy odpowiedział dziś dziennikarzowi wPolsce24 na pytanie o oczekiwania jego własnej dymisji, jakie pojawiają się od początku afery ze Szpitalem Południowym. W tej dyscyplinie wiceprzewodniczący Koalicji Obywatelskiej ściga się z kolegą z partii, Marcinem Kierwińskim, który odpowiada za warszawskie struktury KO, ale też nie ma sobie nic do zarzucenia.

Dzisiejsza konferencja prasowa włodarza stolicy to było wybitne przedstawienie. Ogłaszając nowe wiceprezydent stolicy, Magdalenę Młochowską i Izabelę Marcewicz-Jendrysik, Rafał Trzaskowski w kuriozalny sposób odniósł się do odwołania ich poprzedniczek, które niczym kozły ofiarne wcześniej poświęcił na politycznym ołtarzu. „Nie były to decyzje łatwe”, bo panie „były bardzo zasłużone dla budowania Warszawy”, więc „decyzje nie były proste”. – Nie rozstrzygam o winie i odpowiedzialności, natomiast wyznaczyłem najwyższy możliwy standard i życzyłbym sobie, żeby inni reagowali w dokładnie taki sam sposób na tego typu wydarzenia, jakie miały miejsce w Szpitalu Południowym – powiedział polityk.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję