Reklama

Niedziela Kielecka

W płaszczu Maryi

W sanktuarium w Piekoszowie powstało miejsce, z którego będzie promieniowała modlitwa o pokój.

Niedziela kielecka 40/2022, str. III

[ TEMATY ]

Kaplica Wieczystej Adoracji

Piekoszów

Ks. Karol Rasała

Eucharystyczna obecność Jezusa Chrystusa dodaje nam odwagi w wierze i świadectwie na co dzień – powiedział do zebranych bp Jan Piotrowski

Eucharystyczna obecność Jezusa Chrystusa dodaje nam odwagi w wierze i świadectwie na co dzień – powiedział do zebranych bp Jan Piotrowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Biskup Jan Piotrowski w uroczystość Narodzenia NMP poświęcił w sanktuarium Matki Bożej Piekoszowskiej kaplicę wieczystej adoracji Najświętszego Sakramentu bł. Stefana Wyszyńskiego i wprowadził relikwie bł. Prymasa Tysiąclecia.

Kaplica jest zlokalizowana w południowej wieży piekoszowskiej świątyni. Monstrancję do kaplicy wykonała pracownia cenionego złotnika i bursztynnika Mariusza Drapikowskiego, związanego ze Stowarzyszeniem Comunita Regina della Pace, na rzecz modlitwy o pokój. Jej wygląd nawiązuje do Monstrancji Maryi Gwiazdy Kazachstanu. Matka Boża pod sercem niesie Jezusa. Najświętszy Sakrament uroczyście wprowadził bp Jan Piotrowski 8 września.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pragnienie ziściło się

Reklama

– Plan zrodził się w marcu ub.r., w trudnym czasie pandemii. Przebywała wówczas u nas, w sanktuarium, Monstrancja z Medjugorie. Wtedy pojawiło się gorące pragnienie, aby uczcić kard. Stefana Wyszyńskiego, który przecież był w Piekoszowie i nałożył na skronie Maryi i Jezusa korony. Tak powstała idea utworzenia kaplicy wieczystej adoracji bł. Stefana Wyszyńskiego, w której wierni podejmą modlitwę o pokój. To pragnienie ziściło się w odpust parafialny. Kanclerz Kurii ks. Adam Perz odczytał dekret ustanawiający przez bp. Jana kaplicę, a Piotr Ciołkiewicz, prezes Stowarzyszenia Comunita Regina della Pace, przekazał na ręce Biskupa certyfikat włączający piekoszowską parafię w poczet ponad 70 miejsc na świecie, w których trwa nieustanna modlitwa o pokój. 70 miejsc jest jak gwiazdy w płaszczu Maryi. Kaplica powstała po remoncie wież i chóru, który prowadzony był ze wsparciem merytorycznym Janusza Cedro. Efekt jest piękny. Jest w niej prostota, która tchnie Bożą obecnością – mówią zatrzymujący się tu na modlitwę – opowiada Niedzieli Kieleckiej ks. Zygmunt Kwieciński, kustosz i proboszcz.

Są relikwie bł. Prymasa

Ks. Kwieciński zaprosił do sanktuarium ks. Jerzego Jastrzębskiego, członka komisji beatyfikacyjnej kard. Stefana Wyszyńskiego, aby wygłosił trzydniowe rekolekcje przed uroczystościami. Jego nauki przygotowały parafian duchowo do wydarzenia. – Procesyjnie wprowadzono do kościoła, a następnie do kaplicy relikwie, sprowadzone w pielgrzymce z Instytutu Prymasowskiego w Częstochowie 6 września – mówi ks. Kwieciński.

Eucharystyczna obecność Jezusa dodaje odwagi

Mszy św. koncelebrowanej przewodniczył bp Jan Piotrowski. W homilii podkreślał rolę Maryi w historii zbawienia. – Maryja prowadzi nas do Jezusa i jest nam potrzebna jako Matka Kościoła, Matka Dobrej Rady, Matka Miłosierdzia, Pocieszycielka Strapionych – zaznaczył. Przekonywał, że „kiedy człowiek powierza się w całkowitym zaufaniu Maryi, nic nie traci, ale wszystko zyskuje”. Z wdzięcznością mówił o inicjatywie powołania kaplicy w piekoszowskim sanktuarium i zachęcał wiernych do adoracji Jezusa.

Troska o pokój

– Eucharystyczna obecność Jezusa Chrystusa, którą pragniecie uwielbiać w całodziennej adoracji Najświętszego Sakramentu, dodaje nam odwagi w wierze i świadectwie na co dzień. Jezus, obecny jako Chleb Życia, karmi głody ludzkich serc i cały czas czuwa – powiedział. Wzywał do bliskości z Nim, bo, jak zaznaczył, „tam gdzie człowiek zbyt daleko odszedł od Boga, nie ma dobrych planów pokoju, sprawiedliwości, miłości, wolności i nadziei, nie ma też dobrych owoców życia”.

W dzień odpustu słowo Boże głosił ks. Krzysztof Sochacki, proboszcz parafii w Tarczku, wcześniej posługujący w Medjugorie.

Ks. Kwieciński zaprasza wszystkich do adoracji, która będzie rozpoczynała się codziennie po Mszy św. porannej o 7.00 i potrwa do 18.00. W niedzielę – po Mszy o godz. 12.00 i potrwa 18.00.

2022-09-27 13:11

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Jędrzejowie jest kaplica adoracji

Powstała w obrębie klasztorno-kościelnych murów, a uroczystego przeniesienia Najświętszego Sakramentu dokonał bp Jan Piotrowski w asyście kapłanów i zakonników.

Wieczysta adoracja stawia nie tylko Jezusa Eucharystycznego w centrum, ale stanowi nawiązanie do wydarzeń właśnie tutaj, 8 wieków temu, gdy współbrat bł. Wincenty Kadłubek, zapalił wieczystą lampkę. Inspiratorem powstania tej kaplicy był bp Jan Piotrowski, który – jak mówiono podczas uroczystości – bardzo cystersów w tym kierunku motywował.
CZYTAJ DALEJ

Wspomnienie bł. Bernardyny Jabłońskiej - duchowej córki św. Brata Alberta

pl.wikipedia.org

Prawdziwym przełomem w życiu bł. Bernardyny okazało się spotkanie z Bratem Albertem. „Tęskniła do życia w kontemplacji i Pan wypełnił jej pragnienie w sposób, którego się nie spodziewała, bo jej życie upłynęło na ciężkiej pracy wśród bezdomnych, zranionych przez życie, nędzarzy. To w nich odkrywała twarz umiłowanego Nauczyciela i z miłości do Niego pragnęła dawać, wiecznie dawać” - mówił o bł. Bernardynie bp Damian Muskus.

Według niego, jej życie i posługa najsłabszym są świadectwem, że wielkie dzieła miłości rodzą się „z patrzenia na Jezusa, z nieustannego bycia z Nim, słuchania Go i uczenia się Jego stylu”. Stwierdził, że siostry albertynki „w cichości zmieniają świat, zaprowadzając w jego najciemniejszych zakamarkach ewangeliczne reguły dobra, miłości i całkowitego oddania Jezusowi”.
CZYTAJ DALEJ

Wędrująca kaucja

2026-09-23 07:52

[ TEMATY ]

kaucja

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Kiedy w wywiadzie w kanale Zero red. Robert Mazurek zadał minister klimatu i środowiska proste pytanie o to, gdzie trafia nasze 50 groszy z butelki, która nie trafi do automatu — uświadomił „haczyk” i skalę drenażu kieszeni, o którym Paulina Hennig-Kloska i generalnie rządzący mówić nie chcą. A nie jest tak, że zieloni ideolodzy na tym nie zarabiają, ani że firmy, które są udziałowcami „operatorów” systemu kaucyjnego, są organizacjami charytatywnymi. Czyjeś kieszenie są opróżniane, by zapychane mogły być inne.

Pięćdziesiąt groszy to „mało”, dopóki nie patrzymy na pełną skalę. Jedna cola. Druga. Zgrzewka wody do domu. Sok dla dziecka. W bloku, w którym i tak już płaci się za worki, za zsyp, za wywóz i za to, że ktoś inny nie segreguje. Do tej opłaty doszła nowa: kaucja. Oficjalnie zwrotna. W praktyce – zawsze ze stratą dla biedniejszego. Wychodzi ze sklepu w cenie napoju i nie wraca, jeśli butelka wyląduje w koszu pod zlewem albo w żółtym worku na klatce.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję