„Każdy nowy dzień jest kwiatem, który zakwita w naszych rękach” – tak pięknie pisał nasz wieszcz – spoglądający z rzeszowskiego pomnika Adam Mickiewicz.
To właśnie mickiewiczowskie Ballady i romanse były „bohaterem” 11 edycji Narodowego Czytania, które przypadło 3 września br. Złożenie polnych kwiatów z pól i łąk u stóp pomnika poprzedziło czytanie poezji Mickiewicza w Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim w Rzeszowie. Organizatorem spotkania były Podkarpacki Zespół Placówek oraz Pedagogiczna Biblioteka Wojewódzka w Rzeszowie.
W ramach Narodowego Czytania 2022 można było ponownie zanurzyć się w strofy jego Ballad i romansów i odnaleźć może już nieco zapomniane wzruszenia, jakie towarzyszyły nam, kiedy w szkole – a może nie tylko – czytaliśmy jego dzieła. Natomiast pomnik, u którego stóp zgromadzili się uczestnicy tegorocznego Narodowego Czytania został postawiony w 1986 r. I jest to drugi pomnik wieszcza w Rzeszowie, bo pierwszy – w tym samym miejscu – Rzeszowianie postawili w hołdzie twórcy Pana Tadeusza w 1892 r. W 1940 r. niemiecki okupant zniszczył monument, w jego miejscu zasiano trawę, a potłuczony na kawałki pomnik wrzucono do bagna nad Wisłokiem. Polski naród miał zapomnieć o swoim wieszczu, ale pamięć i serce nie zapomina.
W Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim czytano ballady i romanse, a czytali i dorośli i uczniowie Szkoły Podstawowej nr 16 w Rzeszowie. Czytali aktorzy, dyrektorzy placówek oświatowych i medycznych, urzędnicy i dziennikarze, działacze organizacji obywatelskich i nauczyciele, samorządowcy i przedstawiciele administracji państwowej. Wśród czytających był m.in. dyrektor Katolickiego Radia Via ks. Tomasz Nowak. Zaangażowanie w czytanie i „oddychanie Mickiewiczem” było tak samo mocne bez względu na wiek i zajmowane stanowiska. Świetną podróżą w świat poezji był wykład prof. Marka Stanisza Ballady i romanse – convivium lectio oraz wystawa dzieł epoki romantyzmu, m. in. zabytkowych wydawnictw będących w posiadaniu Pedagogicznej Biblioteki Wojewódzkiej.
Jacek Malczewski, „Portret Władysława Reymonta” (XX wiek)
Jest taka powieść historyczna, zwana „Trylogią rozbiorową”, która świadczy o mądrym wyciąganiu wniosków z historii. Tworzą ją: Ostatni Sejm Rzeczypospolitej, Nil desperandum i Insurekcja. Władysław Stanisław Reymont nadał im wspólny tytuł: Rok 1794. Zachęcam do lektury wszystkich, którym nie wystarcza kolejna projekcja „Chłopów”, ani „pokrzepianie” w ekranizacjach „Trylogii” H. Sienkiewicza. Może będzie to lekcja przestrogi lub otwarcie oczu na otaczającą rzeczywistość? Także głos w debacie o słuszności powstań.
„Pod protekcją wspaniałomyślnej monarchini (Katarzyny II - GJP) Rzeczpospolita nie będzie miała okazji prowadzenia wojen, zakwitnie błogi spokój i ludność będzie mogła oddać się owocnej pracy – wykładał hetman” – na ostatnim Sejmie RP w Grodnie. Zwolennicy carycy wierzyli w jej dobre intencje wobec Rzeczypospolitej nawet wtedy, gdy „aliantka zagarnęła najpiękniejsze województwa, >przyjacielskie< wojska łupiły Kraj nie gorzej hord tatarskich. Wierzono wciąż niezachwianie w puste słowa gwarancyjnego aliansu. Nie wierzono już tylko w siebie” - charakteryzował sytuację polityczną Reymont, na podstawie wiarygodnych dokumentów. Gdy przekupieni posłowie lub powodowani prywatą demagodzy narzekali, że polskie państwo nie jest w stanie utrzymać wojska, na ich biesiadnych stołach nie brakło niczego (na koszt biednego państwa).
Obrońcy ks. Michała Olszewskiego szykują pozwy przeciwko premierowi. To reakcja na publiczne oskarżenia, jakie Donald Tusk kierował w stronę kapłana. Twierdził, że środki na jego obronę pochodzą z giełdy kryptowalut i przeszły przez organizacje o charakterze politycznym.
– 450 tys. zł wpłacono Fundacji Instytut Polski Suwerennej Zbigniewa Ziobro. Część z tych środków przeznaczono na prawników obrońców Dariusza Mateckiego i księdza Michała Olszewskiego – stwierdził szef rządu.
W atmosferę uroczystości wprowadził ksiądz Czeluśniak, witając zgromadzonych wiernych i wskazując na znaczenie posługi miłosierdzia w budowaniu wspólnoty parafialnej.
Nawiązując do przeżywanej w całym Kościele uroczystości, ks. Potyrała przytoczył w kazaniu słowa św. s. Faustyny: „Biedni są ci, którzy nie mają pieniędzy na życie, nie mają domu. Bardzo biedni są ci, którzy są chorzy, cierpiący, ale najbiedniejsi są ci, którzy nie mają Boga.” Przypomniał o znaczeniu posługi Caritas w prowadzeniu ludzi do Boga, wskazując dzieła miłosierdzia prowadzone przez rzeszowską Caritas jak również pomoc świadczoną przez parafie i członków Parafialnych Zespołów Caritas. „Wy niesiecie biednymi chorym nie tylko paczkę na święta; wy niesiecie im uśmiech, modlitwę, rozmowę; wy niesiecie im Caritas, czyli miłość! Bo Wy w tych ludziach dostrzegacie cierpiącego Chrystusa” – mówił kaznodzieja.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.