Matka Najświętsza ukazując się 8 września 1513 r. powiedziała do Jakuba Ado: „Pragnę na tym miejscu chwałę Syna mego widzieć i dać pociechę strapionym”.
Wezwanie Maryi podjęli Ojcowie Bernardyni i przez duszpasterską posługę głoszą chwałę Jezusa i niosą pociechę duchową strapionym. Czynią to na różne sposoby. Świętowanie wielkiego odpustu, świętowanie rocznicy objawień jest jedną z wielu form głoszenia chwały Maryi i Pana Jezusa. Tradycyjnie wielki odpust w sanktuarium Pani Rzeszowa rozpoczyna się w uroczystość Narodzenia Najświętszej Maryi Panny 8 września i trwa pięć dni – do święta Matki Bożej Pani Rzeszowa. Jest to wielkie świętowanie nie tylko dla rzeszowian, ale także dla wszystkich czcicieli Matki Najświętszej z okolicy. W kolejnych dniach modliły poszczególne grupy i stany: były to dzieci, młodzież przygotowująca się do bierzmowania, ludzie chorzy i starsi, duszpasterskie grupy młodzieżowe, grupy apostolskie, ruchy i stowarzyszenia. W tę modlitwę zaangażowali się biskupi: bp Jan Wątroba, bp Kazimierz Górny i bp Edward Białogłowski. W ostatni dzień odpustu – święto Matki Bożej Pani Rzeszowa do sanktuarium przybyli przedstawiciele służb mundurowych, rodzin i grup parafialnych. Kazania przez wszystkie dni odpustu głosił o. Anicet Gruszczyński z Alwerni.
Reklama
Sumie odpustowej w Ogrodach Bernardyńskich o godz. 18 przewodniczył i kazanie wygłosił bp Stanisław Salaterski z Tarnowa. W homilii zachęcał, abyśmy podjęli wezwanie Maryi skierowane do Jakuba Ado. Podkreślił, że możemy to czynić troszcząc się o piękno celebrowanej liturgii zwłaszcza w naszych czasach, kiedy wielu wydaje się rezygnować z udziału w tych świętych misteriach. – Oddawanie chwały Bogu dzisiaj, to także troska o człowieka, który jest chwałą Pana Boga od jego poczęcia do naturalnej śmierci. Chwała Boża to także troska o szlachetność, o świętość życia każdego z nas – powiedział kaznodzieja.
Przed błogosławieństwem bp Jan Wątroba poświęcił monstrancję, która została zakupiona przez wspólnotę Wojowników Maryi z Rzeszowa. Monstrancja, ukazująca postać Matki Bożej, została wykonana według wizji św. o. Maksymiliana Kolbego. Uroczystość tradycyjnie zaszczycili swoją obecnością przedstawiciele władz państwowych, samorządowych i władz miasta oraz licznie zgromadzeni czciciele Matki Najświętszej.
Na zakończenie Mszy św. kustosz o. Bolesław Opaliński podziękował uczestnikom spotkania liturgicznego za obecność i modlitwę. Wyraził wdzięczność władzom Rzeszowa za pomoc w organizacji uroczystości odpustowych.
2022-09-21 08:04
Ocena:+20Podziel się:
Reklama
Wybrane dla Ciebie
Abp Gądecki: Kościół w Polsce zawsze stawia na maryjność
- Nie będzie dziś żadnej polskiej parafii, w której by nie odnowiono Aktu poświęcenia Kościoła w Polsce Niepokalanemu Sercu Maryi - mówi KAI abp Stanisław Gądecki. Dodaje, że "Kościół w Polsce, który był uważany za kard. Wyszyńskiego za Kościół maryjny, nie może być innym dzisiaj".
Przewodniczący Episkopatu przypomina, że po ogólnopolskim Akcie poświęcenia ojczyzny Niepokalanemu Sercu Maryi, którego dokonali wszyscy polscy biskupi 6 czerwca w Sanktuarium Fatimskim Zakopanem, dziś w święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny ta sama modlitwa zawierzenia Matce Bożej będzie powtórzona we wszystkich parafiach w całej Polsce. - Wydaje mi się, że nie będzie żadnej polskiej parafii, w której by tego nie uczyniono - konstatuje.
Któż z nas nie zna prostych i pełnych ufności słów modlitwy: "Aniele Boży, stróżu mój, ty zawsze przy mnie stój..." Dla niektórych była to może pierwsza w życiu modlitwa, szeptana jeszcze na kolanach matki. Ale czy anioły są żywo obecne tylko w świecie dziecięcej wyobraźni? Czy my, dorośli, też możemy wierzyć w anioły?
Jak ktoś kiedyś policzył, anioły są wspomniane w Piśmie Św. Starego i Nowego Testamentu 222 razy! Pismo Święte jest zatem od początku do końca przeplatane wzmiankami o aniołach. Bóg stawia anioły u wrót raju; aniołowie nawiedzają Abrahama; aniołowie wyprowadzają Lota i jego córki z pożaru Sodomy; anioł nie pozwala Abrahamowi zabić jego syna Izaaka. Czasem aniołowie są groźni: Bóg posyła anioła, który zabija pierworodne Egipcjan. Ale to anioł również wyprowadza Izraelitów z niewoli. Anioł zamyka paszcze lwów, żeby nie pożarły Daniela.
Także w Nowym Testamencie jest wiele zdarzeń, w których występują aniołowie. Przecież to Archanioł Gabriel zwiastuje Maryi Pannie poczęcie Syna Bożego; aniołowie śpiewają przy Jego narodzinach i sprowadzają pasterzy do stajenki; aniołowie ostrzegają Mędrców ze Wschodu przed Herodem. Anioł objawia św. Józefowi tajemnicę wcielenia i każe uciekać Świętej Rodzinie do Egiptu. Aniołowie służą Jezusowi, przy grobie Jezusowym zapewniają o Jego zmartwychwstaniu, a przy wniebowstąpieniu zapowiadają powtórne przyjście Zbawiciela.
Sam Pan Jezus wspomina o aniołach. Mówiąc na przykład o nawróceniu grzeszników, stwierdza: "Tak samo powiadam wam, radość powstaje u aniołów Bożych z jednego grzesznika, który się nawraca" (Łk 15, 10). Opisując sąd ostateczny zaznacza, że to aniołowie zwołaja ludzi na ten sąd, a On, jako Sędzia, zjawi się tam otoczony aniołami.
Oj, pycha kroczy przed upadkiem. Na piątkowej konferencji w Sejmie Krzysztof Nowina-Konopka z WPolsce24 jako jedyny na sali powiedział rzecz elementarną. Marszałek Włodzimierz Czarzasty występuje publicznie, na tle flag, przed kamerami, dziennikarzami, a za pośrednictwem mediów przed milionami Polaków i mówi o prezydencie „Karol Nawrocki”, a o prezesie Trybunału „Bogdan Święczkowski z Trybunału”. Tymczasem nikt do niego samego nie zwraca się „Włodzimierz Czarzasty z Sejmu”, tylko „panie marszałku”. Apel prosty: do ludzi na konstytucyjnych stanowiskach zwracać się adekwatnie. Oczywiste? Jak widać wciąż nie dla wszystkich.
I tu nie chodzi o żaden formalny przepis. Nikt nie wyciąga regulaminu Sejmu ani kodeksu dobrych manier. Zwrot „panie marszałku” nie jest grzecznościowym dodatkiem wobec Włodzimierza Czarzastego. Jest uznaniem powagi urzędu i Sejmu, który ten urząd reprezentuje. Tak samo „panie prezydencie” nie jest ukłonem wobec Karola Nawrockiego, tylko wobec głowy państwa. Kto mówi nazwiskiem i dopiskiem „z Trybunału”, nie obraża prywatnie człowieka, tylko odbiera powagę instytucji, którą tamten sprawuje z woli narodu albo z mocy ustawy. A kto sam nie chce być „Włodzimierzem Czarzastym z Sejmu”, dobrze wie, że tytuł nie należy do niego. Należy do izby.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.