Reklama

Jasna Góra

Z Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 33/2022, str. 5

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Krzysztof Świertok/BPJG

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Laboratoria życia i wiary

Z Jasnej Góry popłynie w tym roku to samo przesłanie, choć może wybrzmi jeszcze mocniej: „Bóg kocha każdego człowieka” – podkreśla przeor sanktuarium przed uroczystością Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Ojciec Samuel Pacholski pielgrzymki piesze nazywa laboratorium życia i wiary i zaprasza do wspólnego świętowania, które choć w cieniu wojny, to jednak jest wyrazem radości ze spotkania z Bogiem i przypomnieniem, że On upomni się o każdego, kto Mu zawierza.

– Jeżeli w naszym życiu przeżywamy pewne tragedie, to nie dlatego, że Pan Bóg zapomniał o człowieku albo chce go bezlitośnie karać, ale On upomina się o nas, o całe nasze życie. Nie tylko to w wymiarze doczesnym, ale też w wymiarze wiecznym – zauważa jasnogórski przeor. Podkreśla, że jako ludzie wierzący musimy z optymizmem patrzeć w przyszłość i przypominać sobie, że „nasze życie nie zależy od pieniądza, od tego, ile będziemy mieli gazu i węgla na zimę”, i choć są to rzeczy ważne, a politycy są od tego, żeby te problemy rozwiązywać, to my „zachowujemy wiarę, że Bóg upomni się o każdego, kto Mu zawierza”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ojciec Pacholski uważa, że pielgrzymki piesze i nasze świętowanie są w tym roku także świadectwem dla gości z Ukrainy, którzy obserwują naszą religijność, i kiedy widzą entuzjazm naszej wiary, nabierają nowego ducha.

Reklama

Przeor Jasnej Góry zaprasza na uroczystości 15 sierpnia. Podkreśla, że będziemy razem prosić o pokój, o to, by Kościół w Polsce jak najlepiej realizował swoją misję, bo zawsze w obliczu kryzysu, który dotyka ekonomię czy politykę, musi on być siłą moralną, która uspokaja i zaprasza do współpracy dla dobra wspólnego wszystkich obywateli. – Życie potrzebuje silnych więzi społecznych, umiejętności przebaczania i szukania wspólnej drogi do rozwiązywania najistotniejszych problemów – zauważa. I dodaje, że „w jedności siła, a jeśli jest to jedność zbudowana na wierze, nadziei i miłości, to w tym wyraża się autentyczna solidarność, która daje nam nadzieję na lepszą przyszłość”.

Przypomina, że każdy człowiek, również w wymiarze duchowym, potrzebuje świętowania: „obok codziennych wyzwań, trudu, pracy potrzebujemy świętowania, które jest wyrazem radości ze spotkania z Panem, z Maryją. To dopełnia nasze życie, pokazuje, że ma ono sens, który przekracza granice śmierci i doczesności”.

Pierwszy pielgrzymkowy szczyt

Dni przed uroczystością Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny to na Jasnej Górze pierwszy sierpniowy pielgrzymkowy szczyt. Przybywają duże diecezjalne kompanie (ponad 40), a w nich kilkadziesiąt tysięcy pątników. Przemierzanie setek kilometrów i odprawienie „rekolekcji w drodze” to polski fenomen na skalę światową, którego nie zatrzymała nawet pandemia. Tegoroczne pielgrzymki niosą przede wszystkim modlitwę o pokój na świecie, a zwłaszcza na Ukrainie, za Kościół i trwający w nim synod, za młodych, o wiarę i wierność chrześcijańskiej tożsamości.

Jasnogórski flesz

• 15 sierpnia – uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny

– 8.00 – Msza św. – 311. Warszawska Pielgrzymka Piesza (szczyt)

– 10.00 – modlitwa za Ojczyznę (szczyt)

– 11.00 – Suma pontyfikalna pod przewodnictwem abp. Wacława Depo (szczyt)

– 13.00 – śpiew uwielbienia – laureaci festiwalu „Sancta Maria”(szczyt)

– 14.00 – Droga Krzyżowa (wały)

– 18.30 – procesja eucharystyczna (bazylika)

– 19.00 – Msza św. (bazylika)

Reklama

– 21.00 – Apel Jasnogórski z udziałem Kompanii Honorowej Wojska Polskiego

• 17 sierpnia – początek Nowenny do Matki Bożej Jasnogórskiej z udziałem parafialnych pielgrzymek pieszych z Częstochowy; Msza św. – 18.30

• 19 sierpnia – Pielgrzymka Związku Piłsudczyków Rzeczypospolitej

• 20 sierpnia – piesze pielgrzymki: opolska, gliwicka

• 21 sierpnia – Pielgrzymka Energetyków, Elektryków i Elektroników

2022-08-09 12:38

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa maturzystów i za maturzystów na Jasnej Górze

[ TEMATY ]

Jasna Góra

matura

matura 2020

Bożena Sztajner/Niedziela

Na Jasnej Górze choć ze względu na epidemię nie odbyły się wielkie pielgrzymki maturzystów, to modlitwa w ich intencjach trwała, a dziś nadal jest zanoszona. Sanktuarium to dla młodych miejsce wielkiego zawierzenia nie tylko egzaminów, ale nade wszystko rozeznania swojej drogi życiowej. I choć w tym roku nie było przedmaturalnych diecezjalnych tłumów to jednak nie zabrakło ich przedstawicieli.

Za maturzystów modlili się na Jasnej Górze przedstawiciele wielu diecezji. Przybywali biskupi i kapłani, którzy celebrowali w ich intencjach Msze św. a młodzi łączyli się przez różne środki przekazu. Np. z diec. świdnickiej przyjechał bp Adam Bałabuch. - Podejmujemy to pielgrzymowanie w takiej niezwyczajnej formie, bo jeszcze parę miesięcy temu nikt się nie spodziewał, że tak będą wyglądać pielgrzymki maturzystów z naszej diecezji – mówił biskup i apelował do młodych: „nie lękajcie się. Oddajcie ten najbliższy czas przygotowania do matury, w tak nietypowych i trudnych warunkach, oddajcie sam egzamin w ręce najlepszej z Matek, Maryi, a Ona opowie o waszych troskach, opowie o waszych niepokojach Synowi”.
CZYTAJ DALEJ

św. Katarzyna ze Sieny - współpatronka Europy

Niedziela Ogólnopolska 18/2000

[ TEMATY ]

św. Katarzyna Sieneńska

Giovanni Battista Tiepolo

Św. Katarzyna ze Sieny

Św. Katarzyna ze Sieny
W latach, w których żyła Katarzyna (1347-80), Europa, zrodzona na gruzach świętego Imperium Rzymskiego, przeżywała okres swej historii pełen mrocznych cieni. Wspólną cechą całego kontynentu był brak pokoju. Instytucje - na których bazowała poprzednio cywilizacja - Kościół i Cesarstwo przeżywały ciężki kryzys. Konsekwencje tego były wszędzie widoczne. Katarzyna nie pozostała obojętna wobec zdarzeń swoich czasów. Angażowała się w pełni, nawet jeśli to wydawało się dziedziną działalności obcą kobiecie doby średniowiecza, w dodatku bardzo młodej i niewykształconej. Życie wewnętrzne Katarzyny, jej żywa wiara, nadzieja i miłość dały jej oczy, aby widzieć, intuicję i inteligencję, aby rozumieć, energię, aby działać. Niepokoiły ją wojny, toczone przez różne państwa europejskie, zarówno te małe, na ziemi włoskiej, jak i inne, większe. Widziała ich przyczynę w osłabieniu wiary chrześcijańskiej i wartości ewangelicznych, zarówno wśród prostych ludzi, jak i wśród panujących. Był nią też brak wierności Kościołowi i wierności samego Kościoła swoim ideałom. Te dwie niewierności występowały wspólnie. Rzeczywiście, Papież, daleko od swojej siedziby rzymskiej - w Awinionie prowadził życie niezgodne z urzędem następcy Piotra; hierarchowie kościelni byli wybierani według kryteriów obcych świętości Kościoła; degradacja rozprzestrzeniała się od najwyższych szczytów na wszystkie poziomy życia. Obserwując to, Katarzyna cierpiała bardzo i oddała do dyspozycji Kościoła wszystko, co miała i czym była... A kiedy przyszła jej godzina, umarła, potwierdzając, że ofiarowuje swoje życie za Kościół. Krótkie lata jej życia były całkowicie poświęcone tej sprawie. Wiele podróżowała. Była obecna wszędzie tam, gdzie odczuwała, że Bóg ją posyła: w Awinionie, aby wzywać do pokoju między Papieżem a zbuntowaną przeciw niemu Florencją i aby być narzędziem Opatrzności i spowodować powrót Papieża do Rzymu; w różnych miastach Toskanii i całych Włoch, gdzie rozszerzała się jej sława i gdzie stale była wzywana jako rozjemczyni, ryzykowała nawet swoim życiem; w Rzymie, gdzie papież Urban VI pragnął zreformować Kościół, a spowodował jeszcze większe zło: schizmę zachodnią. A tam gdzie Katarzyna nie była obecna osobiście, przybywała przez swoich wysłanników i przez swoje listy. Dla tej sienenki Europa była ziemią, gdzie - jak w ogrodzie - Kościół zapuścił swoje korzenie. "W tym ogrodzie żywią się wszyscy wierni chrześcijanie", którzy tam znajdują "przyjemny i smaczny owoc, czyli - słodkiego i dobrego Jezusa, którego Bóg dał świętemu Kościołowi jako Oblubieńca". Dlatego zapraszała chrześcijańskich książąt, aby " wspomóc tę oblubienicę obmytą we krwi Baranka", gdy tymczasem "dręczą ją i zasmucają wszyscy, zarówno chrześcijanie, jak i niewierni" (list nr 145 - do królowej węgierskiej Elżbiety, córki Władysława Łokietka i matki Ludwika Węgierskiego). A ponieważ pisała do kobiety, chciała poruszyć także jej wrażliwość, dodając: "a w takich sytuacjach powinno się okazać miłość". Z tą samą pasją Katarzyna zwracała się do innych głów państw europejskich: do Karola V, króla Francji, do księcia Ludwika Andegaweńskiego, do Ludwika Węgierskiego, króla Węgier i Polski (list 357) i in. Wzywała do zebrania wszystkich sił, aby zwrócić Europie tych czasów duszę chrześcijańską. Do kondotiera Jana Aguto (list 140) pisała: "Wzajemne prześladowanie chrześcijan jest rzeczą wielce okrutną i nie powinniśmy tak dłużej robić. Trzeba natychmiast zaprzestać tej walki i porzucić nawet myśl o niej". Szczególnie gorące są jej listy do papieży. Do Grzegorza XI (list 206) pisała, aby "z pomocą Bożej łaski stał się przyczyną i narzędziem uspokojenia całego świata". Zwracała się do niego słowami pełnymi zapału, wzywając go do powrotu do Rzymu: "Mówię ci, przybywaj, przybywaj, przybywaj i nie czekaj na czas, bo czas na ciebie nie czeka". "Ojcze święty, bądź człowiekiem odważnym, a nie bojaźliwym". "Ja też, biedna nędznica, nie mogę już dłużej czekać. Żyję, a wydaje mi się, że umieram, gdyż straszliwie cierpię na widok wielkiej obrazy Boga". "Przybywaj, gdyż mówię ci, że groźne wilki położą głowy na twoich kolanach jak łagodne baranki". Katarzyna nie miała jeszcze 30 lat, kiedy tak pisała! Powrót Papieża z Awinionu do Rzymu miał oznaczać nowy sposób życia Papieża i jego Kurii, naśladowanie Chrystusa i Piotra, a więc odnowę Kościoła. Czekało też Papieża inne ważne zadanie: "W ogrodzie zaś posadź wonne kwiaty, czyli takich pasterzy i zarządców, którzy są prawdziwymi sługami Jezusa Chrystusa" - pisała. Miał więc "wyrzucić z ogrodu świętego Kościoła cuchnące kwiaty, śmierdzące nieczystością i zgnilizną", czyli usunąć z odpowiedzialnych stanowisk osoby niegodne. Katarzyna całą sobą pragnęła świętości Kościoła. Apelowała do Papieża, aby pojednał kłócących się władców katolickich i skupił ich wokół jednego wspólnego celu, którym miało być użycie wszystkich sił dla upowszechniania wiary i prawdy. Katarzyna pisała do niego: "Ach, jakże cudownie byłoby ujrzeć lud chrześcijański, dający niewiernym sól wiary" (list 218, do Grzegorza XI). Poprawiwszy się, chrześcijanie mieliby ponieść wiarę niewiernym, jak oddział apostołów pod sztandarem świętego krzyża. Umarła, nie osiągnąwszy wiele. Papież Grzegorz XI wrócił do Rzymu, ale po kilku miesiącach zmarł. Jego następca - Urban VI starał się o reformę, ale działał zbyt radykalnie. Jego przeciwnicy zbuntowali się i wybrali antypapieża. Zaczęła się schizma, która trwała wiele lat. Chrześcijanie nadal walczyli między sobą. Katarzyna umarła, podobna wiekiem (33 lata) i pozorną klęską do swego ukrzyżowanego Mistrza.
CZYTAJ DALEJ

Jasna Góra: Program uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski

2026-04-30 09:17

[ TEMATY ]

Jasna Góra

program

uroczystości

Najświętsza Maryja Panny Królowa Polski

facebook.com/Jasna Góra

Główne obchody ku czci Maryi Królowej Polski odbędą się na Jasnej Górze, w tym roku 2 maja. Przeniesienie uroczystości z 3 maja wiąże z przypadającą w tym dniu V Niedzielą Wielkanocną.

„Cała Jasna Góra jest wielkim wotum Matce Bożej za Jej obecność w tym świętym miejscu” - podkreślał zmarły niedawno wieloletni kustosz zbiorów wotywnych o. dr Jan Golonka. Niezwykłość Jasnej Góry w jej misji w Kościele i narodzie opisywał bł. kard. Stefan Wyszyński jako „wewnętrzne spoidło życia polskiego, siłę, która chwyta głęboko za serce i trzyma naród cały w pokornej, a mocnej postawie wierności Bogu i Kościołowi” a „Królowa Polski prowadzi naród do Syna swego i Jego Kościoła”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję