Reklama

Niedziela Lubelska

LUBLIN

Diamentowi kapłani

W kaplicy Zmartwychwstania Pańskiego w Domu Księży przy ul. Bernardyńskiej odbyły się uroczystości jubileuszowe z okazji 60-lecia kapłaństwa.

Niedziela lubelska 26/2022, str. II

[ TEMATY ]

jubileusz kapłaństwa

Tomasz Kamiński

6 jubilatów dziękowało Bogu za 60 lat kapłaństwa

6 jubilatów  dziękowało Bogu za 60 lat kapłaństwa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wgronie diamentowych jubilatów znaleźli się: abp senior Stanisław Wielgus, ks. Władysław Kowalik, ks. Czesław Przech, ks. Czesław Pac, ks. Marian Kęcik i ks. Eugeniusz Kościółko. Eucharystii przewodniczył abp Stanisław Budzik. 10 czerwca na uroczystość przybyło wielu księży, siostry zakonne, rodzina i przyjaciele; obecny był bp Ryszard Karpiński.

W homilii abp Stanisław Budzik przywołał osobę św. Jana Pawła II. – Prawie połowa waszego kapłaństwa przebiegała w blasku tego niezwykłego pontyfikatu – powiedział metropolita. Zauważył, że motyw poszukiwania, docierania do źródła, zawsze był bliski Ojcu Świętemu. – Każdy jubileusz kapłański ma coś z opisanego przez Jana Pawła II dramatyzmu poszukiwania źródła i początku. Poeta i pisarz z Watykanu nie zadowalał się tylko stawianiem pytań. On miał odwagę podać jasną i konkretną odpowiedź: to źródło pulsuje w jerozolimskim Wieczerniku. Ono pulsuje w eucharystycznej ofierze, tą ofiarą się żywi, z niej wypływa i do niej zdąża – powiedział ksiądz arcybiskup. Przypominając, że Jezus w Wieczerniku polecił, by kapłani nie tylko powtarzali Jego czynności, ale składali także z samych siebie ofiarę, powiedział: – Wzięliście sobie do serca te słowa Jezusa. Byliście im wierni przez 60 lat kapłańskiej posługi, niestrudzenie głosiliście ludziom Ewangelię, radosną nowinę o zbawieniu. Wpatrując się we wzór Chrystusa Dobrego Pasterza prowadziliście lud Boży po drogach zbawienia, wskazując na Maryję, wierną i niezawodną przewodniczkę naszej wiary. W 1962 r. święcenia przyjęło 21 diakonów, biorąc za motto słowa Chrystusa: „Będziecie moimi świadkami”. – Nie były to czasy łatwe. Trzeba było wziąć na siebie trud katechezy, często w bardzo trudnych warunkach. Diecezja była wtedy wielkim placem budowy. Kapłani waszego rocznika zdołali wybudować 12 kościołów, łącząc trud budowania z pracą duszpasterską – przypomniał pasterz. Jak zauważył, najważniejszymi słowami, jakie od 10 czerwca 1962 r. codziennie wypowiadają jubilaci, są słowa konsekracji. – Nie można tylko powtarzać tych słów, nie można ich właściwie przeżywać bez uczucia, że jesteśmy włączeni w Boski nurt całkowitego darowania się Chrystusa, które znalazło swój największy wymiar w Ofierze Krzyża – powiedział ksiądz arcybiskup. Dedykując jubilatom słowa św. Jana Pawła II z książki „Wstańcie, chodźmy”: „Ze spojrzeniem utkwionym w Chrystusie, umocnieni nadzieją, która zawieść nie może, kroczmy razem drogami nowego tysiąclecia”, pasterz zapewnił jubilatów o modlitwie i wdzięczności.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2022-06-21 13:48

Ocena: +5 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rubinowi jubilaci w Krzeszowie

W dniu 7 czerwca, do Krzeszowa przybyli księża którzy przed 40 laty, 23 maja 1981 r. we Wrocławiu, przyjęli święcenia prezbiteratu. W tym dniu, przyjęło święcenia 44 diakonów, a po roku jeszcze dwóch. Była więc to dla nich pielgrzymka i zarazem coroczne spotkanie rocznikowe, w którym wzięło udział 28 z wówczas święconych kapłanów. W międzyczasie, 12 z nich, zostało już odwołanych do wieczności.

Spotkaniu towarzyszyła też niezwykła okoliczność. Była nią promocja książki pt. 40-lecie kapłaństwa. 1981-2021, poświęconej bohaterom jubileuszu, która powstała z inicjatywy kolegów rocznikowych. Opowiedzieli o niej ks. Marian Kopko obecny kustosz Sanktuarium i ks. Tadeusz Rusnak aktualny proboszcz parafii Najśw. Serca Pana Jezusa w Żernikach Wrocławskich. Pozycja książkowa powstała z osobistych wspomnień każdego z jubilatów, oraz zebranych wiadomości o zmarłych kolegach. Obaj księża podkreślają, że okres ich pracy duszpasterskiej przypadł w niezwykle ciekawych czasach, w których dokonały się olbrzymie przemiany zarówno w historii Kościoła powszechnego, lokalnego i oczywiście społeczne, polityczne i gospodarcze, które miały wpływ na ich posługiwanie.
CZYTAJ DALEJ

Obrońca Wrocławia

Habit zakonny przyjął z rąk samego św. Dominika. Był krewnym św. Jacka Odrowąża. Modlitwą uratował Wrocław od najazdu Tatarów i całkowitego zniszczenia w 1241 r.

Błogosławiony Czesław obok św. Jacka Odrowąża należał do księży z otoczenia biskupa krakowskiego Iwona Odrowąża. Prawdopodobnie pełnił funkcję kustosza kolegiaty sandomierskiej. Jako kapłan diecezjalny w 1220 lub 1221 r. wstąpił do dominikanów, a w 1222 r. przybył wraz z innymi współbraćmi, w tym ze św. Jackiem Odrowążem, do Krakowa. Pierwsi dominikanie zamieszkali tam i oddali się pracy kaznodziejskiej i duszpasterskiej. W 1225 r. Czesław udał się do Pragi na prośbę biskupa stolicy Czech. Pracując na terenie tego kraju, stał się założycielem rodziny dominikańskiej na ziemi czeskiej. Po założeniu w 1225 r. klasztoru w Pradze udał się do Wrocławia. Właśnie w stolicy Dolnego Śląska Czesław dał się poznać jako wybitny kaznodzieja. Biskup wrocławski Wawrzyniec przekazał dominikanom kościół św. Wojciecha. Rektorem świątyni, założycielem i pierwszym przeorem wspólnoty zakonnej i prowincjałem został bł. Czesław. W 1241 r. uratował Wrocław od najazdu Tatarów i całkowitego zniszczenia miasta. Tak opisuje jego zasługi dzieło Tutelaris Silesiae: „On to właśnie około 1241 roku, kiedy nawała Tatarów grasowała po Polsce i Śląsku, znajdując się w grodzie sławetnego miasta Wrocławia, razem z innymi wierzącymi w Chrystusa swoimi modlitwami wspaniale obronił miasto przed szaleństwem wrogów”. Również ks. Piotr Skarga w swoich Żywotach świętych pańskich narodu polskiego napisał: „Modlitwą święty Czesław nieprzyjaciół zwojował, miasto w całości zachował. Na ten cud niektórzy z Tatarów nawrócili się do Chrystusa i zakonny habit z ręku błogosławionego Czesława przyjęli, przez których wielu innych Tatarów do wiary świętej nawrócił”.
CZYTAJ DALEJ

Hiszpania: Tragiczny finał podczas świętowania zdobycia mistrzostwa świata. Zginął 13 letni chłopiec

2026-07-20 11:59

[ TEMATY ]

Hiszpania

śmierć dziecka

Adobe Stock

Tragicznie zakończyła się fiesta w Ciudad Rodrigo po zdobyciu przez piłkarzy Hiszpanii drugiego w historii tytułu mistrza świata. Pod ciężarem kibiców zawaliła się zabytkowa fontanna w efekcie czego śmierć poniósł 13-letni chłopiec, a dwie inne osoby zostały ranne - poinformowały służby lokalne.

Do wypadku doszło krótko po północy w otoczonym murami średniowiecznym mieście liczącym około 12 000 mieszkańców w prowincji Salamanka, niedaleko granicy z Portugalią.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję