Sandomierskie spotkanie żołnierzy z mieszkańcami i turystami odbyło się w ramach ogólnopolskiej akcji zachęcającej do wstępowania do polskiej armii. Specjalnie na tę okazję do Sandomierza przyjechało kilka różnych formacji wojskowych m.in. z Podhala i Niska. Odwiedzający przygotowane stanowiska mogli zobaczyć wyposażenie patrolu saperskiego, mobilną stację radiolokacyjną, samochody terenowe, przymierzyć kamizelkę kuloodporną, hełm, a także potrzymać w ręku prawdziwą broń. Chętnych do zapoznania się z tym wyposażeniem nie brakowało. Jak mówili sami żołnierze, przychodzili młodsi i starsi, ale również rodzice z dziećmi. Na przygotowanych stoiskach można było uzyskać wyczerpujące informacje dotyczące wstąpienia do wojska. Poseł Agata Wojtyszek, wiceprzewodnicząca Sejmowej Komisji Obrony Narodowej przypomniała, że niedawno została przyjęta ustawa o Obronie Ojczyzny przewidująca zwiększenie liczebności polskiej armii do 300 tys. żołnierzy. – Chcąc osiągnąć tę liczbę trzeba prezentować, na czym polega służba wojskowa. Mam nadzieję, że z województwa świętokrzyskiego zgłosi się wielu ochotników. Piknik w Sandomierzu nie jest przypadkowy. Tu na co dzień stacjonuje Wojsko Polskie i są duże tradycje związane z wojskowością – mówiła poseł. Poza pokazem sprzętu wojskowego, odwiedzający mogli wysłuchać różnych koncertów, spróbować grochówki wojskowej oraz smakowitości, które przygotowane zostały przez Koło Gospodyń Wiejskich z Obrazowa. Odbyły się również pokazy musztry w wykonaniu klas mundurowych z Sandomierza, Staszowa i Opatowa oraz nauka udzielania pierwszej pomocy. Mundurowi zachęcali do odbywania zasadniczej służby wojskowej, która przeznaczona jest dla osób od 18 do 55 roku życia.
Przez warszawską Wisłostradę w piątek przemaszerowała i przejechała lądowa część defilady wojskowej w Święto Wojska Polskiego. Wśród pokazanego sprzętu znalazły się m.in. nowe czołgi Abrams i wyrzutnie rakiet. Na niebie można było obserwować m.in. F-16; równolegle na Bałtyku odbyła się parada morska.
Defilada ruszyła po pokazie desantu wojskowych spadochroniarzy, którzy podczas opadania na spadochronach rozwinęli wielką flagę państwową, salucie armatnim oraz wystąpieniach prezydenta Karola Nawrockiego i wicepremiera, szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza. Po raz pierwszy defiladzie na lądzie i w powietrzu towarzyszyła parada morska - na wodach Bałtyku przy Helu wzięło w niej udział ok. 20 okrętów Marynarki Wojennej RP.
W 80. rocznicę Aktu poświęcenia Narodu Polskiego Niepokalanemu Sercu Maryi abp Wacław Depo podkreślał, że zarówno akt kard. A. Hlonda, jak i zawierzenia Prymasa S. Wyszyńskiego i Jana Pawła II nie mogą być tylko odczytywane jako zapis przeszłości, bo zawierzenie Maryi ma zawsze konkretne oblicze codzienności. Metropolita częstochowski przewodniczył na Jasnej Górze Mszy św. odpustowej w święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny.
Suma odpustowa celebrowana była z udziałem częstochowskiej Kapituły Archikatedralnej, obchodzącej tego dnia swoje święto patronalne i 75. rocznicę powołania. W obchody święta wpisało się też ogólnopolskie spotkanie modlitewne Żywego Różańca połączone z odnowieniem Aktu poświęcenia Narodu Polskiego Niepokalanemu Sercu Maryi w 80. jego rocznicę. To jednocześnie druga stacja diecezjalna jubileuszu 200-lecia Żywego Różańca. Tradycyjnie zostało pobłogosławione ziarno pod zasiew. W tradycji polskiej święto Narodzenia Matki Bożej nazywane jest też Siewną. Uroczystości odpustowe potrwają do wieczora.
„Moralnie trzeba być gotowym i do takiego scenariusza. Nie chcę tu rzucać wielkimi słowami, ale wydaje mi się, że jestem gotów, jeżeli władze uznają, że trzeba tę historie raz jeszcze powtórzyć, to jestem gotów ją raz jeszcze powtórzyć. Trzeba być sobą” - powiedział Andrzej Poczobut pytany, czy po powrocie na Białoruś nie boi się ponownego uwięzienia. Białoruski dziennikarz, działacz opozycyjny polskiej mniejszości i więzień polityczny w rozmowie z KAI mówi m.in. o pobycie w Polsce, o tym jak wielkie wrażenie wywarło na nim spotkanie z papieżem Leonem XIV, a także o swoim stanie zdrowia i kondycji psychicznej.
Waldemar Piasecki (KAI): Po nieco ponad czterech miesiącach od uwolnienia i przybyciu do Polski wracasz na Białoruś. Zadam Ci w związku z tym dwa pytania. Pierwsze brzmi: PO CO?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.