Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

O mądrość i jedność

Modlitwą ogarniamy wszystkich samorządowców, by wasza praca była prawdziwą służbą na rzecz społeczności lokalnych i drugiego człowieka – powiedział proboszcz parafii w Górecku Kościelnym ks. Jarosław Kędra.

Niedziela zamojsko-lubaczowska 22/2022, str. IV

[ TEMATY ]

pielgrzymka

samorząd

Joanna Ferens

Pielgrzymkę zakończyła procesja eucharystyczna wokół sanktuarium

Pielgrzymkę zakończyła procesja eucharystyczna wokół sanktuarium

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pierwsza pielgrzymka samorządowców i sołtysów powiatu Biłgorajskiego do sanktuarium św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Górecku Kościelnym była również częścią uroczystości odpustowych ku czci patrona sanktuarium, który jest jednym z głównych patronów Polski i powiatu biłgorajskiego.

Reklama

Wydarzenie 8 maja rozpoczęło się od powitania uczestników. Punktem kulminacyjnym pielgrzymki była Msza św. której przewodniczył prof. KUL, ks. dr hab. Marian Pokrywka. W wygłoszonej homilii kapłan za wzór do naśladowania w XXI wieku postawił właśnie św. Stanisława, biskupa i męczennika. – W osobie św. Stanisława łączą się dwie głębokie miłości: do Boga i Jego praw oraz do wciąż kształtującej się Polski. Zginął, ponieważ swoim troskliwym i stanowczym napominaniem, próbował poruszyć zatwardziałe i zagubione serce polskiego władcy. Dzisiaj wielu może powiedzieć: „Taki nieroztropny, trzeba było przeczekać”. Nie, św. Stanisław nie był człowiekiem układów. Miał jednego Boga, jedną prawdę i jedno sumienie. Był dobrym pasterzem na wzór Chrystusa, gdyż stanął w obronie tych, których Bóg i Kościół powierzyli jego pieczy. Święty Stanisław żył tyle wieków przed nami. Czy zatem może nas, chrześcijan XXI wieku czegoś nauczyć? Ktoś, kto woli raczej oddać życie niż sprzeniewierzyć się głosowi własnego sumienia, może budzić podziw albo nienawiść, ale z pewnością nie można wobec takiego człowieka przejść obojętnie. Męczennicy mają nam wiele do powiedzenia, jednak przede wszystkim to oni pytają nas o stan naszych sumień, o wierność Bogu, Kościołowi, wierze i własnemu sumieniu – powiedział ksiądz profesor.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Droga wierności

O głównych celach i założeniach pielgrzymki mówił proboszcz parafii w Górecku Kościelnym ks. Jarosław Kędra. – Od kiedy zostałem proboszczem w Górecku Kościelnym, miałem wielkie pragnienie, byśmy mogli dziękować Panu Bogu razem ze wszystkimi samorządowcami naszego powiatu za wszelkie dobro. Święty Stanisław do tego dziękczynienia nas niejako zobowiązuje, bo jest patronem ziemi biłgorajskiej i swym życiem pokazuje nam konkretną drogę wierności Bogu. Zginął, bo był gotów przestrzegać zasad moralności i Bożych przykazań. Chcemy dziś modlić się o pokój i jedność w naszej ojczyźnie. Modlitwą ogarniamy wszystkich samorządowców, by wasza praca była prawdziwą służbą na rzecz społeczności lokalnych i drugiego człowieka – wyjaśnił.

Reklama

– Przed samorządowcami stoi wiele wyzwań, obowiązków i odpowiedzialność za społeczności lokalne – zaznaczał starosta biłgorajski Andrzej Szarlip. – Mieszkańcy powierzając nam stanowiska i funkcje, stawiają nam wymaganie odpowiedzialności i tego, byśmy w sposób najlepszy ich reprezentowali i im służyli. Wszystkie więc kwestie, które nas różnią, nie powinny być eksponowane. Na pierwszym planie powinny znaleźć się te sprawy, które nas łączą i służą budowaniu wspólnego dobra. Dotyczy to wszystkich szczebli samorządu, a więc sołtysów, radnych, przewodniczących rad, burmistrzów, wójtów oraz zarządu powiatu. Dotyczy to także pracowników samorządowych. Przed nami zasadniczy cel – służba lokalnym społecznościom. Dziś I Pielgrzymka Samorządowców i Sołtysów do Górecka Kościelnego, podczas której św. Stanisławowi, patronowi Polski i naszego powiatu, powierzaliśmy wszystkie trudne sprawy, z jakimi w pracy samorządowej przychodzi nam się mierzyć. Chcemy prosić o mądrość i jedność, chcemy być wierni naszej wierze, kulturze, wartościom, z których wyrośliśmy. To jest fundament, na którym trzeba budować, od którego trzeba wychodzić. Problemy można rozwiązać, można realizować śmiałe inwestycje. Można przy tym budować szczególnie ważną zgodę społeczną i umacniać to, co pozostawiły nam minione pokolenia – tłumaczył.

Wartość współpracy

– Jako samorządowcy mamy o co prosić Boga i św. Stanisława – podkreślił Tadeusz Ferens, wiceprzewodniczący Rady Miasta Biłgoraja. – Trzeba umieć współpracować. Samorządy muszą działać razem, bo drogi, chodniki, sale sportowe czy inne inwestycje nie mają barw politycznych, nie są własnością konkretnych burmistrzów czy starostów. Wszystko, co robimy, robimy dla mieszkańców. Warto działać zawodowo, ale trzeba także modlić się o łaski dla naszych miast, miasteczek i wiosek. Trzeba prosić o pokój i zrozumienie, by wszystko układało się tak, jak życzy sobie tego większość społeczeństwa. Wspólnie z powiatem, jako samorząd miejski, budujemy w mieście kilka ważnych dróg. Są to ul. Narutowicza i Piłsudskiego oraz planowane do realizacji w najbliższym czasie remont ul. Polnej oraz – wspólnie ze Starostwem Powiatowym i gminą Biłgoraj – remont ul. Granicznej. Powiat w mieście realizuje modernizację ul. Nadstawnej. To są bardzo ważne ciągi komunikacyjne. I te inwestycje pokazują, że zgoda buduje – tłumaczył.

Reklama

– Prosiłem dziś Boga i św. Stanisława szczególnie o dodanie nam sił, bo ten ostatni okres czasu, mam na myśli pandemię COVID-19, teraz wojnę na Ukrainie i konieczność pomocy uchodźcom, zabiera sporo energii, a przed nami główne zadania, plany inwestycyjne, rozmowy z mieszkańcami, radnymi, kolegami samorządowcami i realizacja konkretnych zadań, które mają poprawiać warunki życia naszym mieszkańcom. Stąd prosiłem Boga za wstawiennictwem św. Stanisława, by dał siły i jasny umysł, żeby tym zadaniom sprostać – mówił burmistrz Józefowa Roman Dziura.

Zawierzenie Bogu

– Chcemy powierzać Bogu wszystkie nasze działania na rzecz mieszkańców – tłumaczył Bartłomiej Świtała, zastępca wójta gminy Księżpol. – Przed naszym samorządem stoi szereg inwestycji, które są na finiszu. Ostatnio oddaliśmy most łączący miejscowości Kucły i Kulasze na rzece Tanew, chcemy wykonać drogę dojazdową do niego. Do oddania jest droga powiatowa łącząca Korchów I, Zawadkę i Chmielek, co poprawi komunikację we wschodniej części gminy. To ważne inwestycje ze względu na mieszkańców, rolników. Dlatego przyjechałem dziś na pielgrzymkę, by te inwestycje powierzyć Bogu i Jego błogosławieństwu – powiedział.

– Modlimy się dziś o jedność wśród samorządowców, o pokój na Ukrainie i na całym świecie – dodał Andrzej Łagożny, członek zarządu Powiatu Biłgorajskiego. – Przygotowując się do pielgrzymki, zawsze wybieram sobie jakieś motto. Dziś jest to fragment modlitwy spisanej przez ks. Piotra Skargę: „ześlij Ducha Świętego na sługi Twoje, rządy kraju naszego sprawujące”. Modlitwy w życiu nigdy nie jest za dużo. Zadania, które stawialiśmy przed powiatem czy przed samorządami wydawały się szybkie do zrealizowania. Życie zweryfikowało wszystko. Najpierw dwa lata pandemii i pewien paraliż organizacyjny, teraz wojna za naszą wschodnią granicą. Wszystkie troski chcemy powierzać Panu Bogu, wspólnie z samorządowcami prosić Go o potrzebny pokój i rozkwit naszych małych ojczyzn, a tym samy pomyślność Polski – podkreślił.

Mszę św. zakończyła procesja eucharystyczna wokół świątyni. W pielgrzymce wzięli udział członkowie zarządu powiatu, burmistrzowie, wójtowie, przewodniczący rad, radni, pracownicy samorządowi, dyrektorzy jednostek organizacyjnych oraz sołtysi – łącznie ponad 200 osób. Wydarzenie zostało zorganizowane przez Starostwo Powiatowe w Biłgoraju i parafię św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Górecku Kościelnym.

2022-05-24 12:51

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Swoją służbę społeczną rozpoczęli z Panem Bogiem

Sesja Rady Powiatu
Radni powiatu lubaczowskiego, miasta Lubaczowa i gminy Lubaczów swoją służbę samorządową rozpoczęli Eucharystią sprawowaną 28 grudnia 2018 r. w sanktuarium Matki Bożej Łaskawej Lwowskiej, patronki życia społecznego.
CZYTAJ DALEJ

Szkaplerz „kołem ratunkowym”

Szkaplerz to najpopularniejsza obok Różańca świętego forma pobożności maryjnej. Historia szkaplerza sięga góry Karmel w Ziemi Świętej, kiedy to duchowi synowie proroka Eliasza prowadzili tam życie modlitewne. Było to w XII wieku. Z powodu prześladowań ze strony Saracenów bracia Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel przenieśli się do Europy i dali początek zakonowi zwanemu karmelitańskim. W południowej Anglii w Cambridge mieszkał pewien bogobojny człowiek - Szymon Stock, generał zakonu, który dostrzegając grożące zakonowi niebezpieczeństwa, modlił się gorliwie i błagał Maryję, Najświętszą Dziewicę, o pomoc. Pewnej nocy, z 15 na 16 lipca 1251 r., ukazała mu się Najświętsza Panienka w otoczeniu aniołów. Szymon otrzymał od Maryi brązowy szkaplerz i usłyszał słowa: „Przyjmij, Synu najmilszy, szkaplerz Twego zakonu jako znak mego braterstwa, przywilej dla Ciebie i wszystkich karmelitów. Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania”. Od tamtej pory karmelici noszą szkaplerz, czyli dwa prostokątne skrawki wełnianego sukna z naszytymi wyobrażeniami Matki Bożej Szkaplerznej i Najświętszego Serca Pana Jezusa, połączone tasiemkami. Słowo „szkaplerz” pochodzi od łacińskiego słowa „scapulae” (plecy, barki) i oznacza szatę, która okrywa plecy i piersi. Papież Pius X w 1910 r. zezwolił na zastąpienie szkaplerza medalikiem szkaplerznym. Do wielkiej Rodziny Karmelitańskiej chcieli przynależeć wielcy tego świata - królowie, książęta, możnowładcy, ale i zwykli, prości ludzie. Dzięki papieżowi Janowi XXII - temu samemu, który wprowadził święto Trójcy Świętej i wyraził zgodę na koronację Władysława Łokietka - szkaplerz stał się powszechny. Papież miał objawienia. Matka Boża przyrzekła szczególne łaski noszącym pobożnie szkaplerz karmelitański. A Ojciec Święty ogłosił te łaski światu chrześcijańskiemu bullą „Sabbatina” z dnia 3 marca 1322 r. Bulla mówiła o tzw. przywileju sobotnim. Szczególne prawo do pomocy ze strony Maryi w życiu, śmierci i po śmierci mają ci, którzy noszą szkaplerz. Jest to niejako suknia Maryi, czyli znak i nieomylne zapewnienie macierzyńskiej opieki Matki Bożej. Kto nosi szkaplerz karmelitański, ten otrzymuje obietnicę, że dusza jego wkrótce po śmierci będzie wyzwolona z czyśćca. Stanie się to w pierwszą sobotę miesiąca po śmierci. Oczywiście, pod warunkiem, że ta osoba nosiła szkaplerz w należytym duchu i żyła prawdziwie po chrześcijańsku, zachowała czystość według stanu i modliła się modlitwą Kościoła. Jan Paweł II pisał do przełożonych generalnych Zakonu Braci NMP z Góry Karmel i Zakonu Braci Bosych NMP z Góry Karmel, że w znaku szkaplerza zawiera się sugestywna synteza maryjnej duchowości, która ożywia pobożność ludzi wierzących, pobudzając ich wrażliwość na pełną miłości obecność Maryi Panny Matki w ich życiu. „Szkaplerz w istocie jest «habitem» - podkreślał Ojciec Święty. - Ten, kto go przyjmuje, zostaje włączony lub stowarzyszony w mniej lub więcej ścisłym stopniu z zakonem Karmelu, poświęconym służbie Matki Najświętszej dla dobra całego Kościoła. Ten, kto przywdziewa szkaplerz, zostaje wprowadzony do ziemi Karmelu, aby «spożywać jej owoce i jej zasoby» (por. Jr 2, 7) oraz doświadczać słodkiej i macierzyńskiej obecności Maryi w codziennym trudzie, by wewnętrznie się przyoblekać w Jezusa Chrystusa i ukazywać Jego życie w samym sobie dla dobra Kościoła i całej ludzkości” (por. Formuła nałożenia szkaplerza). Papież Polak od wczesnych lat młodości nosił ten znak Maryi. I zawsze zaznaczał, jak ważny w jego życiu był czas, gdy uczęszczał do kościoła na Górce (Karmelitów) w Wadowicach. Szkaplerz przyjęty z rąk o. Sylwestra nosił do końca życia. (Szkaplerz św. Jana Pawła II znajduje się w klasztorze Karmelitów w Wadowicach.) W orędziu z okazji jubileuszu 750-lecia szkaplerza karmelitańskiego pisał, że szkaplerz „staje się znakiem przymierza i wzajemnej komunii między Maryją i wiernymi, a w rezultacie konkretnym sposobem zrozumienia słów Jezusa na krzyżu do Jana, któremu powierzył swą Matkę i naszą duchową Matkę”. Matka Boża, kończąc swe objawienia w Lourdes i w Fatimie, ukazała się w szatach karmelitańskich jako Matka Boża Szkaplerzna. Wszystkie osoby noszące szkaplerz karmelitański mają udział w duchowych dobrach zakonu karmelitańskiego. Ten, kto go przyjmuje, zostaje na mocy jego przyjęcia związany mniej lub bardziej ściśle z zakonem karmelitańskim. Rodzinę Karmelu tworzą następujące kręgi osób: zakonnicy i zakonnice, Karmelitańskie Instytuty Życia Konsekrowanego, Świecki Zakon Karmelitów Bosych (dawniej zwany Trzecim Zakonem), Bractwa Szkaplerzne (erygowane), osoby, które przyjęły szkaplerz i żyją jego duchowością w różnych formach zrzeszania się (wspólnoty lub grupy szkaplerzne) oraz osoby, które przyjęły szkaplerz i żyją jego duchowością, ale bez żadnej formy zrzeszania się. Do obowiązków należących do Bractwa Szkaplerznego należy: przyjąć szkaplerz karmelitański z rąk kapłana; wpisać się do księgi Bractwa Szkaplerznego; w dzień i w nocy nosić na sobie szkaplerz; odmawiać codziennie modlitwę zaznaczoną w dniu przyjęcia do Bractwa; naśladować cnoty Matki Najświętszej i szerzyć Jej cześć. Modlitwa do Matki Bożej Szkaplerznej O najwspanialsza Królowo nieba i ziemi! Orędowniczko Szkaplerza świętego! Matko Boga! Oto ja, Twoje dziecko, wznoszę do Ciebie błagalne ręce i z głębi serca wołam do Ciebie: Królowo Szkaplerza, ratuj mnie, bo w Tobie cała moja nadzieja. Jeśli Ty mnie nie wysłuchasz, do kogóż mam się udać? Wiem, o dobra Matko, że Serce Twoje wzruszy się moim błaganiem i wysłuchasz mnie w moich potrzebach, gdyż Wszechmoc Boża spoczywa w Twoich rękach, a użyć jej możesz według upodobania. Od wieków tak czczona, najszlachetniejsza Pocieszycielko utrapionych, powstań i swą potężną mocą rozprosz cierpienie, ulecz, uspokój mą zbolałą duszę, o Matko pełna litości! Ja wdzięcznym sercem wielbić Cię będę aż do śmierci. Na twoją chwałę w Szkaplerzu świętym żyć i umierać pragnę. Amen.
CZYTAJ DALEJ

Noworodek w warszawskim Oknie Życia

2026-07-16 15:54

[ TEMATY ]

Warszawa

Okno Życia

noworodek

Karol Porwich/Niedziela

W nocy 16 lipca 2026 r. w Oknie Życia przy ul. ks. Kłopotowskiego 18 w Warszawie, prowadzonym przez siostry loretanki, znaleziono noworodka. Dziecko zostało natychmiast objęte niezbędną opieką. To już siódmy przypadek pozostawienia dziecka w warszawskim Oknie Życia od momentu jego uruchomienia.

„Okno Życia to przestrzeń, w której matka w kryzysie może oddać dziecko anonimowo i bezpiecznie, a maleństwo od pierwszej chwili otrzymuje opiekę, troskę i szansę na życie” – tłumaczą siostry.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję