Reklama

Niedziela w Warszawie

Wielki Post ze św. Zygmuntem Sz. Felińskim

Rozmowa z Bogiem

Ma fundamentalne znaczenie na drodze uświęcenia człowieka. Nie zależy od liczby słów, ale od skupienia ducha i zjednoczenia z Bogiem. Jeśli jest szczera i pokorna, może poruszać niebo.

Niedziela warszawska 15/2022, str. IV

[ TEMATY ]

modlitwa i pokuta

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Na modlitwie święty arcybiskup Warszawy spędzał wiele godzin dziennie. Na zdjęciu jedna z sal Muzeum św. Zygmunta Felińskiego przy ul. Żelaznej

Na modlitwie święty arcybiskup Warszawy spędzał wiele godzin dziennie. Na zdjęciu jedna z sal Muzeum św. Zygmunta Felińskiego przy ul. Żelaznej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bez pomocy Bożej nie możemy nic uczynić, co dla naszego zbawienia mogło by być korzystnym. A ponieważ Bóg nie ma żadnego obowiązku udzielać nam swej pomocy, która jest czystym darem łaski, to pragnąc ją otrzymać, koniecznie musimy o nią prosić. Św. Zygmunt Feliński uczył, że Ojciec Niebieski zna nasze potrzeby i mógłby im zadośćuczynić, nie potrzebując, byśmy Mu je przedstawiali. Jednak, „obdarzywszy nas wolną wolą, tak dalece dar ten szanuje, że w żadnym wypadku przymusu czynić nam nie chce, gdyż inaczej nie bylibyśmy za uczynki nasze odpowiedzialnymi”.

W imię Jezusa

Bóg czeka więc, byśmy sami wzywali o Jego pomoc i wówczas chętnie z nią przybywa, kiedy widzi szczere jej pragnienie. Święty pasterz stolicy podkreślał, że ani dobra chęć, ani szczere nabyte już zasługi nie stanowią tytułu, dla którego człowiek miałby prawo dopominać się o Bożą łaskę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Tylko w imię Zbawiciela „godzi się nam błagać o zmiłowanie i tylko taka modlitwa u niebieskiego Ojca posłuchanie znajduje”. Nie wynika z tego, byśmy nie mieli ufać, że otrzymamy to, o co prosimy. Arcybiskup zaznaczał, że chociaż prawa do łaski nie mamy, to jednak mamy obietnicę, iż Bóg nie odrzuci naszych próśb, byle były korne, zaniesione w imię zasług Jezusa i byle przedmiot ich był zgodny z chwałą Bożą i z prawdziwym pożytkiem naszych dusz.

Reklama

A co, jeśli nie otrzymujemy tego, o co prosimy? Święty arcybiskup wskazywał, że przyczyny tego szukać należy albo w samym przedmiocie modlitwy, który być może sprzeciwia się chwale Bożej i naszemu zbawieniu, albo w sposobie, w jaki prosimy. Zakraść do niego mogły się: pycha, gorycz lub niecierpliwość.

Św. Zygmunt Feliński podkreślał, że skupienie ducha, modlitwa i rozmyślanie to warunki konieczne do postępu na drodze życia duchowego. Bez skupienia „światowe roztargnienia opadną nas jak owe ptaki, co ziarno zasiane przy drodze rozchwytują i wszelkie nasienie łaski wprzód jeszcze pochwycą, nim korzeń w duszy zapuścić zdoła”. Brak modlitwy uniemożliwi duszy wynurzenie się przed Panem i odkrycie przed Nim swoich tajników, a także wypowiedzenie potrzeb i utrapień. Jeśli z kolei człowiek nie będzie rozmyślał nad tajemnicami wiary i życiem Zbawiciela, nie pozna Boga i Jego świętej woli. Nie będzie także świadom swoich wad i nie nauczy się im zaradzać.

Z wiarą i ufnością

Święty arcybiskup zachęcał również do znalezienia właściwego dla siebie sposobu modlitwy. Zaznaczał, że duch modlitwy nie zależy na „mnożeniu ustnego nabożeństwa, ale na skupieniu ducha i ścisłym zjednoczeniu z Bogiem”. Najwłaściwszym sposobem modlenia się jest ten, który nas najszybciej zbliża do Boga, a pomóc w jego znalezieniu może doświadczenie i rada spowiednika.

Ponieważ Bóg jest nieomylny, więc nie tylko możemy, ale i powinniśmy ufać, że nas wysłucha, jeśli tylko dopełnimy wymaganych warunków. Nie dlatego, że jesteśmy warci nagrody, lecz że nam ją przyobiecał. Św. Zygmunt Feliński uczył, że powinniśmy więc modlić się z wiarą, iż Bóg może uczynić wszystko, o co Go prosimy, i z ufnością, że to uczyni, jeśli prosimy dobrze.

2022-04-05 13:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Znani o pokucie: Krzysztof Ziemiec, Dariusz Kowalski, Vito Casetti

Niedziela Ogólnopolska 8/2021, str. 13-15

[ TEMATY ]

pokuta

modlitwa i pokuta

Karol Porwich/Niedziela

Bez drobnych codziennych wyrzeczeń, a bywa, że heroicznego postu, nie wyobrażamy sobie tych 40 dni poprzedzających Wielkanoc. O to, jakie wyrzeczenia czynią i czym one są w tym okresie, zapytaliśmy osoby znane z ekranu telewizora i stron gazet.

Dla mnie wyrzeczenia pokutne to najlepszy sposób na przygotowanie się do Świąt Wielkanocnych. W tych czasach są one bardzo potrzebne, bo niestety, społeczeństwa zarówno włoskie, jak i polskie próbują żyć bez Boga. Znam dobrze te realia, widzę, że tak jest też na całym świecie. Nie da się tak żyć, nie da się żyć bez Boga, bo to oznacza, że ważni są tylko człowiek i materializm. A ponieważ każdy z nas ma też duszę, to musimy koniecznie pamiętać, że dla równowagi życiowej ważne jest dbanie o całego człowieka: o umysł – trzeba się uczyć, czytać; o ciało – trzeba jeść zdrowo, ćwiczyć, ale też o duszę. W dzisiejszych czasach ludzie zapominają o tym. Wyrzeczenia są potrzebne, aby pamiętać o tym, że „nie samym chlebem żyje człowiek”. Osobiście w Wielkim Poście razem z żoną rezygnujemy ze wszystkich słodyczy, z lampki wina i pragniemy dużo intensywniej się modlić. Różaniec, Msza św. w tygodniu, nie tylko w niedzielę. Uwielbiam okres wielkopostny, choć teraz nie jest to czas modny, wygodny. Bardzo popularne jest obecnie mówienie o strefie komfortu, a wyrzeczenia pokutne zmuszają człowieka do wychodzenia poza nią. Niektórzy ludzie nie chcą tego czynić, bo nie ma z tego korzyści, nie ma także pieniędzy, więc pytają: po co? Ja wiem po co, ale rozumiem, że nie wszyscy myślą tak jak ja.
CZYTAJ DALEJ

CBA zatrzymało prezydenta Częstochowy

2026-02-25 11:54

[ TEMATY ]

Częstochowa

pixabay.com

Alarm

Alarm

W środę rano funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali prezydenta Częstochowy Krzysztofa M. Sprawa dotyczy podejrzenia popełnienia przestępstwa korupcyjnego - poinformował rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński.

Do zatrzymania samorządowca doszło na polecenie prokuratora śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej. Prezydent został zatrzymany w Częstochowie, w okolicy miejsca zamieszkania.
CZYTAJ DALEJ

Brazylia: w Natal spłonął pomnik Matki Bożej Fatimskiej

2026-02-25 19:27

Adobe Stock

W mieście Natal, na północnym wschodzie Brazylii, spłonął w środę pomnik przedstawiający Matkę Bożą Fatimską. Budowla usytuowana w stolicy stanu Rio Grande do Norte była wykonana z łatwopalnych materiałów - przekazały lokalne władze. Z dotychczasowego śledztwa wynika, że do zapalenia się posągu doszło na skutek zwarcia instalacji elektrycznej wmontowanej w pomnik. W tragicznym zdarzeniu ucierpiał jeden z pracowników, który został poparzony.

Do wypadku doszło, krótko przed inauguracją wysokiego na ponad 30 m pomnika Matki Bożej Fatimskiej. Całość przedsięwzięcia, jak szacują lokalne władze opiewała na kwotę 15 mln brazylijskich reali, czyli równowartość ponad 10 mln złotych. Do ukończenia pomnika, usytuowanego na postumencie o wysokości 8 m brakowało montażu korony. Inauguracja tego jednego z największych na świecie pomników Maryi, zaplanowana była w Natal na marzec br.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję