Reklama

Niedziela w Warszawie

Nadzieja w rodzinie

O wnioskach z Kongresu Rodziny, Konwencji Stambulskiej, ideologii gender i innych współczesnych niebezpieczeństwach zagrażających rodzinie, z dr hab. Marią Ryś, prof. ucz. rozmawia Łukasz Krzysztofka.

Niedziela warszawska 13/2022, str. I

[ TEMATY ]

rodzina

Archiwum MR

Dr hab. Maria Ryś

Dr hab. Maria Ryś

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Łukasz Krzysztofka: Za nami Kongres Rodziny, który odbywał się na UKSW pod hasłem: „W rodzinie przyszłość”. Czym kierowali się organizatorzy, wybierając takie motto?

Prof. Maria Ryś: Hasło kongresu jest parafrazą ważnych, znaczących słów św. Jana Pawła II: „Przyszłość ludzkości idzie przez rodzinę”. Te słowa padły w przemówieniu do wykładowców i studentów Papieskiego Instytutu Studiów nad Małżeństwem i Rodziną 31 maja 2001 r. A dzisiaj – może jeszcze bardziej niż przeszło 20 lat temu – słowa te są wciąż aktualne.

Co było celem Kongresu?

Podstawowym i najważniejszym celem kongresu było ukazanie szczególnej roli małżeństwa i rodziny. I tu znów – nawiązując do słów św. Jana Pawła II – szczególnie ważne jest przypominanie, że „małżeństwo i rodzina należą do najcenniejszych dóbr ludzkości”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Do jakich wniosków udało się dojść w czasie obrad?

Podjęte zostały ważne zagadnienia dotyczące znaczenia więzi w rodzinie, znaczenia okazywania miłości, które jest szansą na budowanie prawidłowych relacji, wartości prawidłowej komunikacji. Podjęto także ważny problem człowieka jako istoty otwartej na prawdę i sens, a także kwestie dotyczące nauczania bł. kard. Wyszyńskiego o rodzinie. Nie zawsze rodziny stają na wysokości swojego zadania. W ramach kongresu trzeba więc było podjąć i trudne tematy – uzależnień, kryzysów, poszukiwania przez młodych niewłaściwych dróg i rozwiązań – ale w każdej sytuacji jest nadzieja. Każdy z nas może wzrastać w nadziei i każdy z nas może nieść ją innym.

Szczególnym zadaniem kongresu było też ukazanie postaci dwóch kobiet będących wzorem i autorytetem na nasze czasy – Stanisławy Leszczyńskiej i Hanny Chrzanowskiej.

Tak. Stanisława Leszczyńska, w KL Birkenau pracowała jako położna (więzień nr 41335). Funkcję tę pełniła aż do momentu wyswobodzenia obozu przez Armię Czerwoną, 27 stycznia 1945 r. Jako położna 3 tys. razy narażała swoje życie, aby ratować rodzące się dzieci. Swoje przeżycia z obozu opisała w książce Raport położnej z Oświęcimia. Jest więc patronką ochrony początku życia człowieka. Hanna Chrzanowska, pielęgniarka, służyła chorym, cierpiącym, umierającym, organizowała dla nich pomoc, hospicja domowe. Jest więc patronką końca życia człowieka.

Reklama

Jakie największe niebezpieczeństwa zagrażają dzisiaj rodzinie?

Problemów, które się nawarstwiły w ostatnich czasach, jest wiele. Począwszy od braku umiejętności budowania głębokich więzi zapewniających poczucie bezpieczeństwa nie tylko dzieciom w rodzinie, ale także i samym rodzicom, poprzez niezrozumienie ważnych norm moralnych dotyczących życia małżeńskiego i rodzinnego. Co za tym idzie – przez ich lekceważenie czy wręcz odrzucanie zwłaszcza tych, które dotyczą poszanowania godności każdego życia ludzkiego – od poczęcia do naturalnej śmierci. Stąd płyną problemy dotyczące aborcji, antykoncepcji czy in vitro. Niebezpieczeństwem są także programy nastawione na seksualizację dzieci i młodzieży, uzależnienia młodych od Internetu, komórek, ucieczki w świat wirtualny, poczucia osamotnienia.

Na kongresie mówiono, że zagrożenia płyną również z ratyfikacji Konwencji Stambulskiej przeciwko przemocy wobec kobiet. Na czym one polegają?

Wszyscy mamy świadomość, że aby skutecznie rozwiązywać dany problem, trzeba dobrze postawić diagnozę, nie tylko w medycynie, psychiatrii, psychologii, ale także w przeciwdziałaniu patologicznym zjawiskom społecznym. Postawienie prawidłowej diagnozy jest najbardziej istotną podstawą wszelkich działań. Czasami jednak diagnoza nie jest trafna.

I właśnie źle postawiona diagnoza jest najważniejszym problemem w Konwencji Stambulskiej?

Zgadza się. Z wielu badań (a także z potocznych obserwacji) wynika, że głównymi źródłami przemocy w rodzinie są: alkoholizm i wszelkiego rodzaju uzależnienia, nieprawidłowości w rozwoju osobowym człowieka, brak poszanowania godności innych itd. Konwencja upatruje źródeł przemocy jedynie i tylko w kulturze, zwyczajach, religii i tradycji (artykuł 12 Konwencji, pkt 1 i pkt 5). To, co zasługuje na szczególną uwagę i troskę ze strony nas wszystkich, to art. 14 Konwencji, który zobowiązuje państwa do wdrażania na wszystkich poziomach edukacji materiałów dotyczących m.in. niestereotypowych ról przypisanych płciom. Służą temu standardy WHO – tzw. standardy edukacji seksualnej w Europie.

Reklama

Co kryje się pod tym pojęciem?

Według standardów WHO omawianie różnych związków rodzinnych ma dotyczyć już dzieci w wieku do 4 lat. Omawianie związków miłości osób tej samej płci – dzieci od 4 do 6 lat. Podstawowe wiadomości dotyczące antykoncepcji mają znać dzieci w wieku 6-9 lat, a tzw. prawa seksualne powinny być znane dzieciom 9-12 letnim. Dziecko w wieku do 4 lat ma mieć zagwarantowane prawo do badania tożsamości płciowych! Zalecenia te są całkowicie sprzeczne nie tylko z psychologicznymi prawidłowościami dotyczącymi rozwoju dziecka, ale także uderzają one w istotę człowieczeństwa Te tzw. standardy są uderzeniem w godność dziecka, jego czystość i niewinność.

Według papieża Franciszka, gender usiłuje podkopać fundamenty ludzkości we wszystkich środowiskach i na wszystkich szczeblach edukacji. Jak mamy się bronić?

W tej sytuacji szczególnie ważne jest zjednoczenie wysiłków służących kształtowaniu takich postaw, które służą promocji dobra, promocji małżeństwa i rodziny. A także promocji takich wartości jak: miłość, pokój, dobro, szacunek dla każdego człowieka od jego poczęcia do naturalnej śmierci, poszanowanie godności osobowej wszystkich ludzi.

Czemu poświęcony będzie przyszłoroczny Kongres Rodziny?

Najprawdopodobniej Kongres będzie miał tytuł: Rodzina wobec trudnych doświadczeń i poświęcony będzie omówienia postaw wobec trudnych doświadczeń, traum i ich skutków oraz przebaczenia.

Dr hab. Maria Ryś
Psycholog rodziny, profesor w Katedrze Psychologii Rozwoju, Wychowania i Rodziny w Instytucie Psychologii UKSW, kierownik Studiów Podyplomowych Relacji Interpersonalnych i Profilaktyki Uzależnień

2022-03-22 13:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Kamiński: trwałość rodziny to gwarancja pomyślności narodu

[ TEMATY ]

rodzina

biskup

małżeństwo

homilia

Magdalena Kowalewska

Bez jedności, szacunku dla ludzkiego życia i trwałości małżeństwa i rodziny nie będzie pomyślności w naszej Ojczyźnie – ostrzegł bp Romuald Kamiński. Biskup warszawsko-praski przewodniczył 8 września uroczystościom odpustowym w sanktuarium Matki Bożej Loretańskiej w Loretto koło Wyszkowa. Liturgia zgromadziła ponad 11 tys. pątników z kilku pobliskich diecezji. Wiele grup przybyło w pielgrzymce pieszej. Zjazd przebiegał pod hasłem „Z Maryją oczekujemy na Ducha Świętego Pocieszyciela”.

W czasie Mszy św. bp Kamiński przypomniał, że podstawowym zadaniem rodziców jest przekazanie dzieciom wiary. – Na nic się nie przydadzą się tak liczne zajęcia dodatkowe na które zapisuje się dzieci z myślą o ich przyszłości, jeśli nie zostanie zachowana właściwa konstrukcja budowy życia, jeśli nie położy się właściwego fundamentu jakim jest poznanie i umiłowanie Boga oraz Jego nauki – podkreślił bp Kamiński zwracając uwagę na wartość katechezy w szkole.
CZYTAJ DALEJ

Łódzkie/ Nie żyje 11-latek, który jadąc na hulajnodze, zderzył się z kombajnem

2026-08-03 17:56

[ TEMATY ]

wypadek

Adobe Stock

Nie żyje 11-letni chłopiec, który poruszając się hulajnogą elektryczną po drodze w miejscowości Sypień (Łódzkie), wjechał pod kombajn rolniczy. Na miejscu wypadku pracują policjanci, którzy pod nadzorem prokuratora wyjaśniają przyczyny tej tragedii.

Do wypadku doszło w poniedziałek około godz. 12.20 w miejscowości Sypień na terenie powiatu łowickiego.
CZYTAJ DALEJ

Coś więcej niż wędrówka

2026-08-03 21:30

Marzena Cyfert

46. Piesza Pielgrzymka Wrocławska

46. Piesza Pielgrzymka Wrocławska

Na pielgrzymim szlaku nie wszyscy idą z tych samych powodów. Jedni proszą, inni dziękują, jeszcze inni szukają pokoju, rozeznają powołanie lub po prostu chcą być bliżej Boga. Młodzi pielgrzymi zgodnie przyznają, że najważniejsze rzeczy dzieją się nie na trasie, lecz w sercu.

– Trudno opisać pielgrzymkę, trzeba po prostu na nią pójść, by przekonać się, czym jest. Idę już po raz piąty do samej Jasnej Góry i ta pielgrzymka stanowi centrum mojego roku. To pod nią układam całe wakacje – mówi Kalina z grupy 20. i dodaje: – To coś zupełnie innego niż chodzenie po górach. Owszem, tutaj też się idzie, jest zmęczenie i są ludzie, ale panuje wyjątkowy klimat modlitwy i wspólnoty. Czuję się, jakbym była innym człowiekiem. Gdy przyszłam dziś na Mszę św., zobaczyłam osoby, które już kojarzę i znam z widzenia. Poczułam, że jestem u siebie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję