Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Pomoc dla Ukrainy

Dla mieszkańców Ukrainy, gdzie toczy się wojna, z naszej diecezji płynie pomoc materialna i duchowa. Specjalny list napisał bp Grzegorz Kaszak.

Niedziela sosnowiecka 11/2022, str. IV

[ TEMATY ]

pomoc dla Ukrainy

Ks. Paweł Sproncel

Przed wyruszeniem transportu pomocy do Iwano-Frankiwska

Przed wyruszeniem transportu pomocy do Iwano-Frankiwska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W liście w związku z rosyjskim atakiem na Ukrainę bp Grzegorz Kaszak napisał: „W sytuacji, kiedy u granic naszej Ojczyzny toczy się konflikt zbrojny, warto uświadomić sobie, jak wielką tragedią jest wojna. Niesie ona śmierć, kalectwo, ogromne zniszczenia materialne, a w ludzkich sercach zasiewa strach, nienawiść i chęć zemsty, niszczy drogę pojednania. W pierwszym rzędzie każdy z nas powinien szturmować niebo modlitwami o dar pokoju dla naszej Ojczyzny i całego świata, szczególnie dla Ukrainy”. Ta modlitwa jest wciąż zanoszona we wszystkich kościołach diecezji. Duszpasterze podjęli też inicjatywę wspólnych modlitw, m.in. w dąbrowskiej bazylice Najświętszej Maryi Panny Anielskiej, gdzie codziennie o 17.15 odmawiana jest modlitwa różańcowa czy w Olkuszu w parafii św. Maksymiliana Marii Kolbego podczas Drogi Krzyżowej w intencji pokoju w Ukrainie.

Biskup Grzegorz Kaszak polecił także, aby diecezjalna Caritas przygotowała się w trybie natychmiastowym na udzielenie pomocy uchodźcom. – Jako Caritas sosnowiecka nie dysponujemy dużymi zasobami lokalowymi, ale w razie potrzeby będziemy chcieli udzielić pomocy na miarę naszych możliwości. Myślę w tym kontekście o Domu Matki i Dziecka w Sosnowcu, a także o Schronisku dla bezdomnych w Dąbrowie Górniczej-Ząbkowicach. W tych miejscach będzie możliwe zarówno znalezienie dachu nad głową, jak i otrzymanie posiłku.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Są też inne ośrodki, które bierzemy pod uwagę. Kontaktujemy się także z parafiami, którzy w swoich domach mogliby zapewnić schronienie uchodźcom z Ukrainy – stwierdził dyrektor sosnowieckiej Caritas ks. Tomasz Folga.

Po rozmowie z wojewodą małopolskim Łukaszem Kmitą biskup sosnowiecki zadeklarował chęć wsparcia ze strony Jadłodajni Caritas w Olkuszu. Na co dzień głównym celem jadłodajni jest zabezpieczenie gorącego posiłku osobom wykluczonym lub zagrożonym wykluczeniem: ubogim, bezdomnym, samotnym, chorym, uzależnionym, w trudnej sytuacji materialnej.

W ostatnim dniu lutego Caritas Diecezji Sosnowieckiej przekazała na ręce o. Mariusza Michalika z Misyjnego Zgromadzenia św. Andrzeja Apostoła dary, które zostały zawiezione do Iwano-Frankiwska. Wśród ofiarowanych rzeczy znalazły się materiały żywnościowe, odżywki, pieluchy, środki higieniczne. – W Iwano-Frankiwsku rozdzielimy otrzymaną pomoc między siostry ze Zgromadzenia Wcielonego Słowa, które przyjęły matki z dziećmi ze wschodniej Ukrainy. Druga część darów zostanie rozdzielona między 25 uchodźców, którzy znaleźli schronienie w domu rekolekcyjnym oraz inne osoby potrzebujące pomocy – mówił o. Michalik.

Także firma Orange przekazała karty SIM dla uchodźców z Ukrainy. Każdy obywatel Ukrainy może zgłosić się do Caritas Diecezji Sosnowieckiej po kartę SIM do telefonu do siedziby Caritas (ul. Korczaka 5 w Sosnowcu). Ponad 80 zespołów Szkolnych Kół Caritas Diecezji Sosnowieckiej solidaryzuje się z Ukraińcami. W szkołach trwają zbiórki darów dla poszkodowanych. Warto także wspomnieć, że szkoły z Sosnowca, Dąbrowy Górniczej i Będzina zgłaszają się do Wydziału Katechetycznego w Sosnowcu z deklaracją współpracy przy zbiórce przyborów szkolnych i zabawek dla dzieci z Ukrainy.

W Szpitalu Miejskim w Czeladzi (ul. Szpitalna 40) całodobowo udzielane są porady medyczne dla uchodźców w języku ukraińskim. Kto chce się jeszcze zaangażować może do magazynu w Będzinie (Al. H. Kołłątaja 83B) przynosić artykuły spożywcze o długim terminie przydatności, środki higieniczne oraz nowe koce, śpiwory, poduszki, kołdry, pościel. W każdej chwili można pomóc wpłacając na konto Caritas Diecezji Sosnowieckiej: 25 2490 0005 0000 4520 4459 1536 z dopiskiem Pomoc Ukrainie.

2022-03-08 13:41

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jedność wobec agresji

Niedziela bielsko-żywiecka 11/2022, str. I

[ TEMATY ]

inwazja na Ukrainę

pomoc dla Ukrainy

Marian Szpak

Czoło marszu dochodzi na plac katedralny

Czoło marszu dochodzi na plac katedralny

Uczestnicy Międzyreligijnego Marszu Solidarności z Ukrainą 5 marca spotkali się na pl. Bolesława Chrobrego w Bielsku-Białej, aby wypraszać u Boga dar pokoju dla broniącego się przed rosyjską agresją sąsiada.

Wszyscy razem zwracamy się do jednego Boga, aby wysłuchał naszej wielkiej modlitwy o pokój, o ustanie prześladowania, zabijania, agresji i gniewu – mówił inicjator wydarzenia bp Roman Pindel. – Chcemy sprzeciwić się czynieniu z braci wrogów. A to oznacza, że gorliwie musimy się modlić o kres jakiejkolwiek propagandy, która próbuje ludzi ogołocić z możliwości samodzielnej oceny zdarzeń, nastawiając człowieka przeciwko drugiemu człowiekowi – podkreślił bp Adrian Korczago, zwierzchnik diecezji cieszyńskiej Kościoła ewangelicko-augsburskiego. Od pozdrowienia „szalom” („pokój”) swoje wystąpienie rozpoczęła Dorota Wiewióra, przewodnicząca gminy żydowskiej, po czym zacytowała słowa proroka Izajasza: „Panie, proszę, uwolnij mocą swej prawicy ten lud”. – Jesteśmy pełni lęku, ale też i nadziei. A ta nadzieja bez modlitwy nie jest taka silna – podkreślił Jarosław Klimaszewski, prezydent Bielska-Białej. Andrzej Płonka, starosta bielski, przypomniał słowa Jana Pawła II, który mówił, że „o wolność trzeba dbać, o nią zabiegać, trzeba ją pielęgnować”. Jednocześnie podziękował bielszczanom i mieszkańcom powiatu bielskiego za otwarcie swych domów dla uchodźców. Na placu odczytano Psalm 23 w językach polskim i ukraińskim. W języku naszych sąsiadów uczynił to o. Anatol Zajączkowski z Trembowli. Chwilę później bp R. Pindel i bp A. Korczago udzielili zebranym błogosławieństwa. Po modlitwie uformowała się kolumna marszowa, na której przodzie trzymano transparent w niebiesko-żółtych barwach z napisem: „Pray for Ukraine – Modlitwa o pokój”. Uczestnicy pochodu nieśli ze sobą plakaty potępiające wojnę oraz narodowe flagi Polski i Ukrainy.
CZYTAJ DALEJ

Św. Agnieszko z Montepulciano! Czy Ty rzeczywiście jesteś taka doskonała?

Niedziela Ogólnopolska 16/2006, str. 20

wikipedia.org

Proszę o inny zestaw pytań! OK, żartowałam! Odpowiem na to pytanie, choć przyznaję, że się go nie spodziewałam. Wiesz... Gdyby tak patrzeć na mnie tylko przez pryzmat znaczenia mojego imienia, to z pewnością odpowiedziałabym twierdząco. Wszak imię to wywodzi się z greckiego przymiotnika hagné, który znaczy „czysta”, „nieskalana”, „doskonała”, „święta”.

Obiektywnie patrząc na siebie, muszę powiedzieć, że naprawdę jestem kobietą wrażliwą i odpowiedzialną. Jestem gotowa poświęcić życie ideałom. Mam w sobie spore pokłady odwagi, która daje mi poczucie pewnej niezależności w działaniu. Nie narzucam jednak swojej woli innym. Sądzę, że pomimo tego, iż całe stulecia dzielą mnie od dzisiejszych czasów, to jednak mogę być przykładem do naśladowania. Żyłam na przełomie XIII i XIV wieku we Włoszech. Pochodzę z rodziny arystokratycznej, gdzie właśnie owa doskonałość we wszystkim była stawiana na pierwszym miejscu. Zostałam oddana na wychowanie do klasztoru Sióstr Dominikanek. Miałam wtedy 9 lat. Nie było mi łatwo pogodzić się z taką decyzją moich rodziców, choć było to rzeczą normalną w tamtych czasach. Później jednak doszłam do wniosku, że było to opatrznościowe posunięcie z ich strony. Postanowiłam bowiem zostać zakonnicą. Przykro mi tylko z tego powodu, że niestety, moi rodzice tego nie pochwalali. Następnie moje życie potoczyło się bardzo szybko. Założyłam nowy dom zakonny. Inne zakonnice wybrały mnie w wieku 15 lat na swoją przełożoną. Starałam się więc być dla nich mądrą, pobożną i zarazem wyrozumiałą „szefową”. Pan Bóg błogosławił mi różnymi łaskami, poczynając od daru proroctwa, aż do tego, że byłam w stanie żywić się jedynie chlebem i wodą, sypiać na ziemi i zamiast poduszki używać kamienia. Wiele dziewcząt dzięki mnie wstąpiło do zakonu. Po mojej śmierci ikonografia zaczęła przedstawiać mnie najczęściej z lilią w prawej ręce. W lewej z reguły trzymam założony przez siebie klasztor. Wracając do postawionego mi pytania, myślę, że perfekcjonizm wyniesiony z domu i niejako pogłębiony przez zakonny tryb życia można przemienić w wielki dar dla innych. Oczywiście, jest to możliwe tylko wtedy, gdy współpracujemy w pełni z Bożą łaską i nieustannie pielęgnujemy w sobie zdrowy dystans do samego siebie. Pięknie pozdrawiam i do zobaczenia w Domu Ojca! Z wyrazami szacunku -
CZYTAJ DALEJ

O wierze dla młodych

2026-04-21 05:05

materiały prasowe

W ostatni poniedziałek kwietnia odbędzie się kolejne spotkanie z cyklu „Wiara na serio”.

Cykliczne spotkania, organizowane w Pałacu Czartoryskich w Lublinie z inicjatywy Wspólnoty Najświętszego Imienia Jezus, prowadzone przez Kapucyna o. Andrzeja Derdziuka i komika z kabaretu „Smile” Andrzeja Mierzejewskiego, to przestrzeń do rozmów o tym, co dla młodego człowieka jest w życiu naprawdę ważne. Prowadzący proponują główny temat, ale też są otwarci na pytania uczestników. Zwieńczeniem burzliwych dyskusji o życiu i wierze jest wspólna pizza.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję