Reklama

Niedziela w Warszawie

Posłuchajmy młodych

O tym, czy nasze marzenia o Kościele pokrywają się z marzeniami Jezusa, jak dotrzeć do młodych i co będzie się działo przy metrze Centrum z ks. Kamilem Falkowskim rozmawia Łukasz Krzysztofka.

Niedziela warszawska 9/2022, str. I

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Ks. Kamil Falkowski

Ks. Kamil Falkowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Łukasz Krzysztofka: Z inicjatywy warszawskiego KSM-u pod hasłem: „No wreszcie! Porozmawiajmy o Kościele marzeń!” ruszają konsultacje synodalne młodzieży archidiecezji warszawskiej. Z czym muszą się mierzyć dziś młodzi ludzie?

Ks. Kamil Falkowski: Często młodzi przychodzą i chcieliby porozmawiać z księdzem, ale brakuje czasu, przestrzeni lub miejsca, żeby tak po prostu pogadać przy kawie. Trochę Facebook i Tiktok pomagają w swobodnej rozmowie. Właśnie tam pojawiają się pytania, które nigdzie nie mają szansy wybrzmieć – czy na lekcji religii, w kościele, na kazaniach. Widzimy, że młodzi interesują się życiem Kościoła, księży, duszpasterstwem i chrześcijaństwem.

Jakie więc cele sobie stawiacie?

Chcemy po partnersku porozmawiać i wysłuchać młodych ludzi. Dla wielu z nich synod to spektakularne wydarzenie, kiedy Kościół hierarchiczny interesuje się młodzieżą i stawia ją w pozycji podmiotu, otwiera się na współpracę, wsłuchanie się w jej głos. Synod to również moment, kiedy Kościół mówi: porozmawiajmy – czyli bez narracji w trybie nadawczo-odbiorczym. Nie jest tak, że młodzi ludzie nic nie wiedzą, nie rozumieją, są bez doświadczenia. Oni mają wiele do powiedzenia, więc ustalmy wspólne priorytety.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Kościół marzeń – na pierwszy rzut oka może się wydawać, że chcecie stworzyć listę cech Kościoła idealnego, doskonałego. Czy o to chodzi?

Nie, chcemy, żebyśmy popatrzyli, jakie mamy oczekiwania wobec Kościoła i jakie marzenia miał Jezus w momencie, kiedy Kościół zakładał. Moim zdaniem, jeżeli sensownie do tego projektu podejdziemy, to może się okazać, że nasze oczekiwania pokrywają się z marzeniami Jezusa na funkcjonowanie Kościoła, a to już jest pierwszy krok do tego, żeby Kościół wspólnie budować.

Nie będzie to więc oddzielny „Synod młodych”, ale „cegiełka” trwającego w Kościele synodu o synodalności?

Tak, jest jeden synod, który już w archidiecezji funkcjonuje, a my nie jesteśmy synodem KSM-u, albo synodem młodych, którzy robią coś obok, tylko wpisujemy się w konsultacje, które podejmuje trwający synod. Chcemy maksymalnie otworzyć się na wypowiedzi młodych ludzi, którzy mają jakieś oczekiwania wobec Kościoła.

Jak będą przebiegały konsultacje?

W marcu wypuścimy do Internetu mnóstwo krótkich, jednominutowych filmików, w których młodzi ludzie będą opowiadali o swoim doświadczeniu Kościoła. To będą krótkie świadectwa przeżywania wspólnoty, kontaktów z duchownymi, z innymi młodymi ludźmi ze wspólnot – moje doświadczenie Kościoła. Chcielibyśmy zrobić dobrą reklamę Kościoła, w którym funkcjonują młodzi ludzie. Zamierzamy też zorganizować tzw. sondy uliczne.

Reklama

O co będziecie pytać?

Osoby, które się zgłoszą zostaną podzielone na grupy trzyosobowe z różnym stażem doświadczenia życiowego i doświadczeniem wspólnoty. Te osoby w określonych dniach pójdą w miasto do miejsc najbardziej ruchliwych i najczęściej uczęszczanych przez młodych ludzi typu: Świętokrzyska, Marszałkowska, metro Centrum, Ratusz-Arsenał, Nowy Świat. W grupach młodzi ludzie będą zaczepiali swoich rówieśników, czyli osoby w wieku od 16. do 30. roku życia i będą ich pytali: co myślisz o Kościele?

Pytanie bardzo otwarte i szerokie...

Właśnie po to, żeby każda odpowiedź była dobra i pasowała do zadanego pytania.

Nie obawiacie się nieprzychylnych reakcji?

Spotkamy się oczywiście z różnymi reakcjami. Będą osoby, które przejdą i powiedzą: nie mam czasu rozmawiać. Inni wyleją swoje żale, powiedzą o złym doświadczeniu Kościoła, zazwyczaj przedstawianego w mediach. Mają do tego prawo, oczywiście. Będą to osoby, które wypowiadają swoje negatywne uczucia, ale nie chcą rozmawiać. Nie są jeszcze gotowe na dialog. Tak naprawdę czekamy na trzecią grupę osób, które zatrzymają się i podzielą swoim doświadczeniem Kościoła – pozytywnym lub negatywnym. Chodzi też o to, żeby zespoły weszły w dialog z mieszkańcami Warszawy i mogły podzielić się swoim doświadczeniem Kościoła, zaczerpniętym z konkretnych duszpasterstw, w których wzrastają.

Będziecie zapraszać mieszkańców Warszawy do duszpasterstw i wspólnot?

Tak – i chcemy, żeby punktem wyjścia tego kilkuminutowego spotkania było wręczenie ulotki, która jest zaproszeniem na otwarte spotkanie synodalne. Nie rozdamy tych ulotek wszystkim wychodzącym z metra tylko tym, którzy mają coś do powiedzenia na temat Kościoła i którzy Kościół w sercu czują.

Reklama

Co będzie na ulotce?

Zaproszenie do tego, żeby wypowiedzieć się o Kościele w cztery oczy w naszym punkcie konsultacyjnym na Miodowej oraz do wypełnienia ankiety synodalnej dostępnej w Internecie.

Kiedy i gdzie odbędą się spotkania?

W kwietniu po Wielkanocy i w maju, po majówce. Spotkania odbędą się w kurii na Miodowej, w naszym centrum, ponieważ zapraszamy wszystkich w przestrzeń Kościoła. Jesteśmy gospodarzami i chcielibyśmy każdemu zaparzyć kawę i z każdym porozmawiać.

Jakie tematy będą podejmowane?

Chciałbym, żebyśmy się zmierzyli z kilkoma sztampowymi określeniami, założeniami, tezami czy zarzutami. Po pierwsze: Kościół jest nudny, monotonny, nic się nie dzieje. Po drugie: Kościół jest trudny, wymagający, stanowczy. I po trzecie: Kościół jest nieżyciowy, niewspółczesny, nienadążający za nowinkami.

W jaki sposób można dołączyć do prac przy konsultacjach?

Zapraszamy do napisania maila na adres: warszawa@ksm.org.pl i odwiedzenia naszej podstrony: www.synod.mkw.pl/synod-mlodych. Można włączyć się w jakąś sekcję, np. pomóc w nakręceniu minutówek, montażu, wystąpić przed kamerą ze swoim świadectwem, albo włączyć się we współpracę w zrealizowaniu sondy ulicznej. Jesteśmy otwarci na wszelkie formy współpracy i zaangażowania. Chciałbym, żebyśmy wszyscy – księża i młodzi świeccy – poczuli, że razem Kościół budujemy i bierzemy za niego odpowiedzialność.

Ks. Kamil FalkowskiAsystent diecezjalny Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Archidiecezji Warszawskiej, duszpasterz młodzieży i Domowego Kościoła, wikariusz parafii bł. Władysława z Gielniowa w Warszawie.

2022-02-22 11:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sosnowiec: U salezjanów powstał mural - przedstawia m.in. Maryję czy św. Jana Bosko

2026-07-14 07:31

[ TEMATY ]

Sosnowiec

mural

Diecezja sosnowiecka

U salezjanów w Sosnowcu powstał nowy mural. Przy parafii pw. św. Rafała Kalinowskiego pojawiły się postaci szczególnie ważne dla tej wspólnoty: Maryja, św. Jan Bosko, św. Dominik Savio oraz św. Rafał Kalinowski. Autorem muralu jest artysta z Krakowa, który pragnie pozostać anonimowy. Dzieło powstało jako dar salezjanów związany z czasem peregrynacji. Nie ma być jednak wyłącznie ozdobą. Ma być znakiem wiary i zaproszeniem dla tych, którzy wchodzą na teren parafii.

– Ten mural powstał po to, żeby witać wiernych. Chcemy, aby każdy, kto wchodzi na teren naszej parafii, od razu czuł, że trafia do miejsca modlitwy, spotkania i domu. To nie jest tylko dekoracja. To znak obecności Maryi i świętych, którzy prowadzą nas do Jezusa i przypominają, że świętość zaczyna się bardzo blisko w codzienności, w relacjach, w trosce o drugiego człowieka – mówi ks. Mariusz Jawny SDB.
CZYTAJ DALEJ

O. Marcin Ciechanowski: Sama wizyta w sanktuarium nie wystarczy; ważniejsze jest, żeby Jezus był we wnętrzu serca

2026-07-13 13:43

[ TEMATY ]

o. Marcin Ciechanowski

Karol Porwich/Niedziela

O. Marcin Ciechanowski

O. Marcin Ciechanowski

Sama wizyta w kościele czy sanktuarium nie wystarczy, bo ważniejsze jest, żeby Jezus był we wnętrzu mojego serca – podkreśla o. dr Marcin Ciechanowski, nowy dyrektor Biura Prasowego Jasnej Góry i rzecznik jasnogórskiego sanktuarium.

Ojciec Ciechanowski od 30 lat jest paulinem i pełnił w zakonie różne funkcje. Zajmował się duszpasterstwem: akademickim, dzieci i młodzieży. W ostatnich latach posługiwał w klasztorze jako podprzeor i nadal pełni posługę egzorcysty archidiecezjalnego. Jest wielkim pasjonatem Biblii i Kościoła, a Częstochowianom i pielgrzymom dał się poznać ze specyficznego poczucia humoru, które nie raz powodowało salwy śmiechu wśród przybywających do Sanktuarium na Jasnej Górze ludzi.
CZYTAJ DALEJ

Pan Bóg pokazał pod mikroskopem to, co dzieje się na każdej Mszy św.

2026-07-14 20:30

Marzena Cyfert

Pielgrzymka Margaretek i Dwunastek do Milicza

Pielgrzymka Margaretek i Dwunastek do Milicza

O znaczeniu Cudu Eucharystycznego w Legnicy, tajemnicy Eucharystii oraz niezastąpionej roli kapłana mówił podczas pielgrzymki Margaretek i Dwunastek do Milicza ks. Andrzej Ziombro, proboszcz parafii św. Jacka w Legnicy.

Na początku przypomniał fakty związane z cudem. 25 grudnia 2013 r. podczas Mszy św. ksiądz wikariusz udzielał Komunii św. ministrantowi, lecz Hostia upadła na ziemię. Ponieważ była zanurzona w Krwi Pańskiej, nie chciał jej ponownie udzielać. Zgodnie z obowiązującą procedurą umieścił ją w kielichu z wodą, a następnie schował w tabernakulum. 4 stycznia 2014 r. ks. Tadeusz Kisiński, pierwszy proboszcz tej parafii, zajrzał do kielicha i zauważył czerwone przebarwienie. Zostało to zgłoszone biskupowi miejsca, po czym powołano komisję złożoną z teologów, prawników i lekarzy, której zadaniem było wyjaśnienie tego zjawiska. Hostię badano w zakładach medycyny sądowej we Wrocławiu i Szczecinie, ale naukowcy nie byli w stanie powiedzieć, dlaczego jej fragment przybrał czerwone zabarwienie. Szukali naturalnych przyczyn – grzybni, pleśni, bakterii. Takie środowisko rzeczywiście występowało, ale nie ono spowodowało przebarwienie. W badaniach histopatologicznych odkryto fragmenty tkanki mięśnia serca ze zmianami wskazującymi na silne napięcie towarzyszące agonii. Dziesięć lat temu Stolica Apostolska uznała to wydarzenie za cud.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję