Reklama

W wolnej chwili

Dar wzajemnej miłości

Nic tak nie obciąża naszego życia jak brak głębokich więzi.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na tę myśl zwracają uwagę autorzy książki Otwarci na miłość, podpowiadając nam, jak otworzyć serca na tych, którzy są najbliżej. Któż z nas nie marzył o prawdziwej, głębokiej miłości, która przetrwa wszelkie przeciwności losu, która sprawi, że każdy życiowy ciężar będzie lżejszy o połowę, a każda radość będzie cieszyć podwójnie, bo będzie przeżywana przez obu małżonków tak samo radośnie? Jak osiągnąć taką miłość? Jak zaspokoić jej braki, jeśli nie byliśmy wystarczająco kochani? Na te pytania odpowiadają ks. Krzysztof Grzywocz, Monika i dk. Marcin Gajdowie.

To nie jest kolejny życiowy poradnik, to książka, która koncentruje się na tym, co jest najważniejsze: „«Dar wzajemnej miłości». To słowa, które stanowią samo serce chrześcijaństwa. Chrystus pyta przez swoich uczniów: «Co jest najważniejsze? Do czego mają zmierzać wszystkie nasze wysiłki?». Mówi: «Najważniejsze jest to, abyście się wzajemnie miłowali»” – zauważa ks. Grzywocz.

Autorzy pozwalają nam na nowo odkryć to, co jest istotne, a co często w codziennym zabieganiu tracimy z oczu. Ich teksty zawierają delikatne wskazówki i subtelne podpowiedzi, które pokazują, jak zbudować wzajemne zaufanie i na jakich fundamentach oprzeć prawdziwą miłość, która jest w stanie przetrwać również próbę cierpień. „Największym zagrożeniem dla małżeństw jest fakt, że ludzie wchodzą w związki, nie biorąc pod uwagę tego, iż pojawi się także cierpienie... Bardzo wiele osób zatrzymuje swój proces miłości na tajemnicach bolesnych. Nie umieją przejść dalej, zamykają się, mówiąc: «Koniec, już dalej nie pójdę, nie otworzę się więcej, bo zostałem zraniony»”. Otwarci na miłość to książka o tym, jak zmienić tę postawę, jak prawdziwie pokochać drugą osobę i jak zbudować z nią głęboką więź, która zespoli małżonków na całe życie.

Otwarci na miłość
Ks. Krzysztof Grzywocz, Monika i dk. Marcin Gajdowie
Wydawnictwo: 2ryby.pl
Liczba stron: 200
sklep.2ryby.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2022-01-18 11:57

Oceń: +8 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odkrywanie Kaplicy Sykstyńskiej

Kaplica Sykstyńska, Sykstyna, cappella pontificia - papieska kaplica w Watykanie. Miejsce niezwykle ważne w dziejach Kościoła i światowej kultury. To tu papieże chrzczą dzieci, tu - jak ostatnio w marcu tego roku - kardynałowie od wieków wybierają Następcę św. Piotra. Każdy z nas chciałby tam wejść, popatrzeć z bliska na słynne freski, a nawet zachęcony przykładem Jana Pawła II pomedytować na progu kaplicy. Goethe napisał wszak: „Kto nie widział Kaplicy Sykstyńskiej, ten nie może mieć pojęcia, do czego zdolny jest tylko jeden człowiek, Michał Anioł”. Wiele się tu dzieje, ale tak naprawdę Sykstyna znana jest w całym świecie, nie tylko chrześcijańskim, właśnie głównie dzięki temu genialnemu artyście.
CZYTAJ DALEJ

Nazaret w Ewangelii Marka staje się miejscem szczególnego napięcia

2026-01-12 12:24

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Opowiadanie z końca 2 Księgi Samuela należy do epilogu (rozdz. 21-24), który domyka historię Dawida w świetle przymierza. Całe opowiadanie zaczyna się od wzmianki o gniewie Pana na Izraela. Grzech króla splata się tu z losem wspólnoty. Władza w Biblii niesie odpowiedzialność, nie przywilej. Król nakazuje spis Izraela i Judy. W świecie starożytnym spis służył wojsku i daninom. W Izraelu dotykał jeszcze głębiej, bo lud pozostawał własnością Pana. Tora łączy spis z motywem okupu za życie i ostrzega przed plagą (Wj 30,11-16). W tej perspektywie liczby odsłaniają pragnienie oparcia się na sile policzonej i przewidywalnej. Paralelny opis w 1 Księdze Kronik nazywa sprawcę pokusy „szatanem” (satan), przeciwnikiem, i odsłania warstwę duchowej walki.
CZYTAJ DALEJ

Talent nie daje glejtu na „jedyną słuszną prawdę”

2026-02-04 07:15

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Czas, gdy bycie „znanym” działało jak glejt na rację, właśnie się kończy. Przez lata celebryci mogli mówić wszystko, a świat kiwał głową: artysta, więc wie lepiej. Dziś publiczność coraz częściej odpowiada: talent nie jest immunitetem moralnym.

Przekonała się o tym ostatnio Billie Eilish — wybitna piosenkarka, dziesięciokrotna laureatka Grammy. Podczas gali przypięła znaczek „ICE out” i po odebraniu nagrody wygłosiła manifest przeciwko federalnym służbom imigracyjnym. „Nikt nie jest nielegalny na skradzionej ziemi” — powiedziała. A potem, już bez metafor: „f*** ICE”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję