Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Misyjny medal

Za ofiarność w ewangelizacyjnej posłudze doceniony został kapłan naszej archidiecezji ks. kan. Marian Szostak.

Niedziela szczecińsko-kamieńska 46/2021, str. IV

[ TEMATY ]

Medal Benemerenti pro opere Evangelisationis

Archiwum Komisji ds. Misji EP

Wręczenie medalu Benemerenti pro opere Evangelisationis

Wręczenie medalu Benemerenti pro opere Evangelisationis

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Misje są od zawsze niezwykle ważnym elementem w służbie Kościoła. Troska o to, by docierać do wielu serc poszukujących Chrystusa stanowi zaproszenie do tego, by z ogromnym hartem ducha nieść Dobrą Nowinę na krańce świata, ale także, by pomagać w wymiarze ekonomiczno – materialnym.

W sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej na Jasnej Górze odbyła się 21 października uroczystość wręczenia medalu Benemerenti in Opere Evangelizationis Komisji Episkopatu Polski ds. Misji. Uroczystościom przewodniczył bp Jerzy Mazur, werbista, który odpowiada za pracę komisji misyjnej i jest także inicjatorem przyznawania medalu. Wzięli w niej udział także bp Jan Piotrowski i bp Leszek Leszkiewicz z kapituły medalu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Wśród wyróżnionych znaleźli się nestorzy polskich misji, kapłani, świeckie misjonarki i katechetki, zasłużeni dla dialogu międzykulturowego i międzywyznaniowego, misyjnej promocji i dokumentacji oraz rozgłośnie radiowe. Kapituła obradująca pod przewodnictwem bp. Jana Piotrowskiego miała do wyboru 78 kandydatur, zgłoszonych przez diecezje oraz organizacje misyjne. Najwięcej kandydatów (37) zgłoszono w kategorii „Za zasługi w misyjnym dziele Kościoła”. Galę poprzedziła Msza św. w kaplicy Matki Bożej. W kazaniu bp Jan Piotrowski, przewodniczący kapituły medalu, podkreślił: – Powołanie do misji nie jest czymś z przeszłości ani romantycznym wspomnieniem minionych czasów, ale szlachetnym głoszeniem Chrystusa. Miejmy świadomość, że świat – daleki i bliski – ciągle potrzebuje Bożej łaski i nadziei.

Obecnie w 99 krajach posługuje 1800 misjonarek i misjonarzy. W tym gronie są księża diecezjalni, osoby świeckie, siostry zakonne i zakonnicy. Polscy misjonarze są najliczniej reprezentowani w Ameryce Łacińskiej i na Karaibach – jest ich tam 756.

Medale zostały przyznane 15 osobom i instytucjom. – Te wyróżnienia pokazują, że nie pozwalamy, by misjonarze pozostali sami – powiedział bp Jerzy Mazur. Medal został ustanowiony przez Komisję Episkopatu Polski ds. Misji w 2017 r., w 50. rocznicę istnienia komisji. Na jego rewersie umieszczono słowa: „Podziel się Chrystusem”. Księdzu kan. Marianowi Szostakowi, kapłanowi archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej, koordynatorowi zarządu gospodarstwami rolnymi archidiecezji, kapituła wyraziła wdzięczność za wydatne wspieranie polskich misjonarzy w 15 krajach misyjnych oraz osobistą hojność i ofiarność, dzięki której powstało wiele domów dla Pigmejów w Burundi, jak również studnia na Madagaskarze. Otrzymane przez ks. Mariana wyróżnienie wpisuje się w całokształt poczynań duszpasterskich, które związane są z troską o rozwój misji, a także z podjętymi ważnymi inicjatywami koordynowanymi szczególnie przez Wydział Wychowania Katolickiego Kurii Metropolitalnej.

2021-11-09 08:59

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szwajcaria/ Świadkowie wydarzeń mówią o przyczynach tragicznego pożaru

2026-01-01 15:25

[ TEMATY ]

pożar

Szwajcaria

PAP/EPA/ALESSANDRO DELLA VALLE

Świadkowie wydarzeń poinformowali, że pożar w kurorcie Crans-Montana w Szwajcarii został spowodowany zimnymi ogniami umieszczonymi na butelkach szampana - przekazała w czwartek telewizja BFM.

- Kelnerki niosły butelki szampana z zimnymi ogniami i trzymały je blisko sufitu, co spowodowało pożar – powiedział jeden ze świadków.
CZYTAJ DALEJ

Na ten Nowy Rok

Niedziela przemyska 51/2002

Krzysztof Świderski

W Nowy Rok od świtu po kolędzie chodzą "szczodraki-szczodroki" składając mieszkańcom życzenia pomyślności, dostatku i zdrowia. Kiedyś gospodynie obdarzały ich małymi bułeczkami - "szczodrokami" wypiekanymi z pszennej mąki. Starsi chłopcy chodzili po kolędzie z "drobami" (okolice Sieniawy). Przebierali się w kożuchy odwrócone włosiem na zewnątrz lub okręcali się słomianymi powrósłami. Na twarze zakładali malowane maski. Często kolędowali w towarzystwie muzykantów. Obdarowywano ich miarką zboża lub drobnymi kwotami pieniężnymi. "Szczodroki" i "droby" śpiewali kolędy i składali rymowane życzenia: "Na szczęście, na zdrowie, Na ten Nowy Rok. Oby wam się urodziła kapusta i groch, Ziemniaki jak pniaki, Reczki pełne beczki. Jęczmień, żyto, pszenica i proso, Żebyście nie chodzili gospodarzu boso". Dawniej we wsi Nienadowa po szczodrokach chodzili dwaj parobcy przebrani za stary i nowy rok. Inscenizowali oni odejście starego i przybycie nowego roku, posługując się następującym tekstem: Stary rok: "Jestem sobie starym rokiem, Idę do was smutnym krokiem, Przynoszę wam nowinę, Że się stary rok skończył, A nowy zaczyna". Nowy rok potwierdzał to słowami: "Jestem sobie nowym rokiem, Idę do was śmiałym krokiem, Przynoszę wam nowinę, Że się stary rok skończył, A nowy zaczyna". Wynagrodzeni podarkiem lub poczęstunkiem śpiewali: "Wiwat, wiwat, już idziemy, Za kolędę dziękujemy. Przez narodzenie Chrystusa Będzie w niebie wasza dusza". Natomiast we wsi Słonne z życzeniami po szczodrokach chodziły dzieci i zbierały datki na ołówki szkolne. Z życzeniami po domach chodzili też starsi gospodarze, rozrzucając po podłodze ziarno pszenicy, owsa jęczmienia, co miało zapewnić im urodzaje. My także nie zapominajmy o noworocznych życzeniach. Niech "szerokim strumieniem" płyną z naszych serc.
CZYTAJ DALEJ

Wrócić do tego, co najważniejsze

2026-01-01 20:26

Biuro Prasowe AK

- Noc sylwestrowa spotyka się z tajemnicą wiary. Świat mówi: „Nowy Rok, nowy start, nowe postanowienia”. A Kościół mówi: „ten sam start, to samo dziecko, ta sama miłość, ta sama wierność Boga”. Nie wszystko musi być nowe, by było zbawcze. Czasem wystarczy wrócić do tego, co najważniejsze – mówił bp Robert Chrząszcz podczas Pasterki Noworocznej w Bazylice św. Franciszka z Asyżu w Krakowie.

Na początku o. Grzegorz Siwek OFMConv wyraził radość z obecności bp. Roberta Chrząszcza. – Cieszę się, że tak możemy rozpocząć Nowy Rok: z hymnem pochwalnym na ustach. Niech Bóg prowadzi nas ku zbawieniu w nowym roku – dodał. Biskup zauważył, że w pierwszych minutach 2026 r. zebrani chcą wyprosić łaski dla siebie, ale także dla całego miasta i diecezji. – Chcemy być przy Bogu wiedząc, że do Niego należy czas – zaznaczył.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję