Reklama

Wiadomości

Tarta z jarmużem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

SKŁADNIKI:
Kruche ciasto: 250 g mąki, 150 g masła pokrojonego w kostkę, 1 łyżeczka soli, szczypta drobnego cukru, 1 jajko, 1 łyżka zimnego mleka
Dwie garście porwanego na kawałki jarmużu
6 średnich pieczarek
1 średnia cebula
ok. 10 dag kiełbasy
1,5 szklanki śmietany 18%
2 łyżki masła
1 łyżka oliwy
przyprawy: pieprz ziołowy, 3 jagody jałowca, sól, papryczka chili
3 duże jajka lub 4 mniejsze
parmezan (starty na grubych oczkach)
dwa duże ząbki czosnku

WYKONANIE:
Przygotowujemy ciasto: widelcem rozgniatamy mąkę z masłem, solą i cukrem, dodajemy jajko i mleko (zdarza się, że w zależności od rodzaju mąki trzeba dodać nieco więcej mleka). Ciasto szybko ugniatamy rękoma (można to zrobić w misce), wkładamy do woreczka foliowego i odkładamy na co najmniej 0,5 godz. do lodówki lub na kilkanaście minut do zamrażarki. Blanszujemy umyty jarmuż – przez ok. 30 s i dokładnie go odcedzamy. Drobno kroimy cebulę oraz kiełbasę i podsmażamy na maśle z oliwą. Dorzucamy rozgnieciony jałowiec, czosnek i pokrojone na większe kawałki grzyby. Smażymy tak, aby pieczarki były tylko lekko zrumienione i zachowały sprężystość. Osobno mieszamy śmietanę, jajka, posiekaną papryczkę chili (można użyć chili w płatkach), doprawiamy do smaku solą i pieprzem ziołowym.
Ciastem wykładamy formę (jeśli nie mamy silikonowej, dobrze jest jej spód wyłożyć papierem do pieczenia). Wkładamy ją jeszcze na kilka minut do zamrażarki, a następnie do piekarnika nagrzanego do ok. 200°C i pieczemy przez ok. 15-20 min.
Na podpieczony spód wykładamy mieszankę pieczarkową i jarmuż, całość zalewamy masą jajeczno-śmietanową. Na wierzch ścieramy parmezan (można go również dodać do samej masy). Pieczemy ok. 40 min. W razie potrzeby należy przykryć wierzch tarty folią aluminiową, aby kruche ciasto się nie przypaliło.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2021-11-09 08:59

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Andrzej Duda: ten kto podważa, że małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny, chce łamać konstytucję

Każdy kto podważa, że małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny, chce łamać polską konstytucję - mówił we wtorek w Poroninie prezydent Andrzej Duda. Zwrócił uwagę, że jednoznacznie mówi o tym art. 18 konstytucji.

Prezydent przekonywał w Poroninie, że najważniejsza jest polityka prorodzinna, dlatego nie miał od początku urzędowania żadnych wątpliwości, że "trzeba działać dla rodziny". "I ten cały system był dla rodziny" - mówił, nawiązując m.in. do Programu 500 plus.
CZYTAJ DALEJ

Św. Monika – matka św. Augustyna

[ TEMATY ]

święta

Adobe Stock

"Święta kobieta” – można by dziś użyć potocznego określenia, przyglądając się Monice, jej troskom i niespotykanej wręcz cierpliwości, z jaką je przyjmowała.

Nie tylko to było niezwykłe, co musiała znosić jako żona i matka, ale przede wszystkim to, jaką postawą się wykazała i jak ta postawa odmieniła życie jej męża i syna. Monika. Urodzona ok. 332 r. w mieście Tagasta w północnej Afryce, pochodziła z rzymskiej chrześcijańskiej rodziny. Jednak największy wpływ na jej pobożność miała prawdopodobnie piastunka, stara służąca, która, zajmując się dziewczynką, dbała, by ta ćwiczyła się w pokorze, umiarze i spokoju. Gdy młoda kobieta wychodziła za mąż za rzymskiego patrycjusza, była bardzo religijna, znała Pismo Święte, filozofię, ale przede wszystkim wierzyła, że z Bożą pomocą będzie dobrą, cierpliwą żoną i matką. I była. Jednak jeszcze wtedy nie miała pojęcia, jak dużo ją to będzie kosztowało i jak wielkie owoce przyniesie jej życie. Przeczytaj także: Monika i Augustyn Najpierw mąż. Był poganinem, ponadto człowiekiem gniewnym i wybuchowym. Lubił zabawy i rozpustę. Monika potrafiła się z nim obchodzić niezwykle łagodnie. Swą dobrocią i cierpliwością, tym, że nigdy nie dopuszczała do kłótni, a także modlitwami i chrześcijańską postawą spowodowała nawrócenie i przyjęcie chrztu przez męża. Gdy owdowiała w wieku ok. 38 lat, miała świadomość, że mąż odszedł pojednany z Bogiem. Syn. Monika urodziła troje dzieci: dwóch synów – Nawigiusza i Augustyna oraz córkę (prawdopodobnie Perpetuę). Mimo ogromnego wysiłku włożonego w wychowanie dzieci jeden z synów – Augustyn zapatrzony w ojca i jego wcześniejsze poczynania, wiódł od lat młodzieńczych hulaszcze życie, oddalone od Boga. Kolejne 16 lat swojego wdowiego życia Monika poświęciła na ratowanie ukochanego syna. Śledząc ich losy, trudno pojąć, skąd brali siły na tę walkę, np. ona – by odmówić własnemu dziecku przyjęcia do domu po powrocie z Kartaginy (wiedziała, że związał się z wyznawcami manicheizmu), on – by nią pogardzać i przed nią uciekać. Była wszędzie tam, gdzie on. Modliła się i płakała. Nigdy nie przestała. Wreszcie doszło do spotkania Augustyna ze św. Ambrożym. Pod wpływem jego kazań Augustyn przyjął chrzest i odmienił swoje życie. Szczęśliwa matka zmarła wkrótce potem w Ostii w 387 r.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Ryś: Na próżno żyje ktoś, z kogo nie ma nikt żadnego pożytku

2026-08-27 09:14

[ TEMATY ]

kard. Ryś

ks. Łukasz Bankowski / Vatican News

Sługa to jest ktoś czuwający, kto potrafi się skupić na tym momencie i to w taki sposób, żeby ten moment mógł pożywić innych - wskazał metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś w homilii podczas Mszy św. przy grobie św. Jana Pawła II, jak relacjonuje Vatican News.

Na początku homilii podczas Mszy św. koncelebrowanej przez ok. 60 kapłanów, kard. Ryś nawiązał do pytania Jezusa z dzisiejszej Ewangelii:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję