Reklama

Niedziela Sandomierska

Effatha

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Niedzielna Ewangelia jest bardzo plastyczna. Z łatwością możemy wyobrazić sobie człowieka głuchoniemego, który zostaje przyprowadzony do Jezusa, by Ten go uzdrowił. Myślę, że każdy z nas powinien w tym człowieku zobaczyć siebie. To już nie głuchoniemy anonimowy człowiek zostaje przyprowadzony do Jezusa, ale każdy z nas staje przed Nim i czeka na to, co będzie się działo.

I znów po raz kolejny Jezus nas zaskakuje. Czyni pewne gesty, jak gdyby chcąc zaspokoić niepochamowaną ciekawość ludzi oczekujących na efektywne znaki, ale chyba najważniejsze jest to, co Mistrz mówi do głuchoniemego. Mówi do każdej i każdego z nas: Effatha – otwórz się!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Effatha – otwórz się na doświadczenie mojej miłości. Przestań kontemplować swój grzech. Nie skupiaj się na tym co złe w twoim życiu, ale ufaj i powierzaj się Mnie. Nigdy nie zapomnij o tym, że pragnę Twojego szczęścia. Nie przyszedłem na świat po to, aby go potępić, ale by go zbawić. Jeśli w ciągu swojego życia zapominasz o tym jak bardzo Cię kocham, to popatrz na krzyż – oto dowód Mej miłości.

Reklama

Effatha – otwórz swoje serce, by mogło na nowo zapłonąć ogniem wiary. Nie zniechęcaj się tym, że świat a w nim także dzieci Kościoła odchodzą od pierwotnej świętości. Proś nieustannie by nie gasła Twoja wiara. Rozmawiaj ze Mną na modlitwie, odpowiadaj mi na Moje Słowa, dialoguj ze Mną, nie zostawiaj Mnie nigdy samego. Moja obecność sprawi, że Twoja wiara nigdy nie ustanie, ale będzie trwać. Chcę na nowo rozpalić Twoją wiarę, nawet wtedy, kiedy jest ona tylko tlącym się płomykiem.

Effatha – otwórz oczy i uszy na moją obecność. Zobacz ilu ludzi stawiam na Twojej drodze życia. Czasami mogą Cię denerwować, prowokować trudne sytuacje, są jednak po to, abyś mógł się uświęcać, abyś do zbawienia nigdy nie szedł sam, ale zawsze we wspólnocie, która ostatecznie jednoczy i pomaga w trudnych sytuacjach. One też (sytuacje) są Moją historią zbawienia. Ciesz się z chwil szczęścia, ale także nigdy nie odrzucaj tego, co trudne.

Effatha – otwórz swoje ręce. Pamiętaj, że wszystko co otrzymałeś jest darem, który powinieneś pomnażać i dzielić się z innymi ludźmi. Nigdy nie bądź egoistą, ale zawsze pamiętaj o przykazaniu miłości wobec drugiego człowieka. Bądź chętny do pomocy, chętny do wsparcia w trudnych chwilach, chętny do poświęcenia czasu. Prowadź w świecie apostolstwo spotkania. Nie odrzucaj, przyjmuj, integruj, dostrzegaj innych – zwłaszcza tych najmniejszych. Oby każdy z nas usłyszał swoje Effatha i odpowiedział na to wezwanie, które ostatecznie może doprowadzić nas do szalonych rzeczy, robionych dla Ewangelii.

2021-08-31 12:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Siedemnasta niedziela zwykła

Modlitwa Salomona o mądrość Czytanie z Pierwszej Księgi Królewskiej (1 Krl 3, 5. 7-12)
CZYTAJ DALEJ

Jarosław: Stan dwóch osób po ataku jest ciężki

2026-09-24 17:43

[ TEMATY ]

opactwo

atak nożownika

PAP/Piotr Polak

Miejsce ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa

Miejsce ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa

Po ataku, do którego doszło w czwartek rano na terenie klasztoru w Jarosławiu, stan dwóch osób przebywających w miejscowym szpitalu jest ciężki – poinformowała Bożena Harasz-Wołoszyn z Prokuratury Okręgowej w Przemyślu.

31-letni Ukrainiec zaatakował na terenie klasztoru w sumie pięć osób, jedna zmarła, dwie lżej ranne przebywają w szpitalach w Przeworsku i Przemyślu.
CZYTAJ DALEJ

Tymoteusz Puchacz: Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy

2026-09-24 20:54

[ TEMATY ]

piłka nożna

Tymoteusz Puchacz

PAP/Leszek Szymański

Tymoteusz Puchacz przeżywa wyjątkowy czas zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Reprezentant Polski potwierdził, że w maju poślubił Oliwię. W rozmowie z Robertem Błońskim z TVP Sport opowiedział także o tym, jak małżeństwo i wiara wpłynęły na jego życie. Jak przyznał, dziś piłka nożna nie jest już dla niego najważniejsza. „Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy” – powiedział.

Tymoteusz Puchacz wraca do reprezentacji Polski po niemal dwóch latach przerwy. Na dobre wspomina także ostatni sezon w azerskim klubie Sabah Baku, z którym wywalczył mistrzostwo kraju i awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów. Jednak – jak sam podkreśla – najważniejsze zmiany dokonały się w jego życiu poza boiskiem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję