Reklama

Poważny problem

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Przedsiębiorca pisze:
Jestem człowiekiem poważnym, pracuję na poważnym stanowisku. Mam firmę i wielu podwładnych, z którymi radzę sobie dobrze. Zdarzyło się jednak coś, co mnie bardzo zaskoczyło, i nie wiem, jak zareagować. Ostatnio przyjęliśmy nową pracownicę. Mieliśmy wakat i poleciła mi ją żona. To jej koleżanka jeszcze ze szkoły podstawowej. Spotkały się przypadkiem po długim okresie niewidzenia. Okazało się, że nie ma pracy, i żona prosiła mnie, bym jej pomógł.
Ta koleżanka uważa teraz, że skoro ją przyjąłem do swojej firmy, to znaczy, iż jest na jakichś specjalnych warunkach. Od razu zaczęła mi mówić na „ty”, wyciąga mnie na rozmowy o mojej żonie i ich wspólnych znajomych, wchodzi do mojego gabinetu, nawet gdy prowadzę poważne rozmowy, i po prostu mi przeszkadza. Nigdy się z takim zachowaniem nie zetknąłem, u nas wszyscy znają swoje miejsca i panuje przyjazna atmosfera, ale praca to nie klub czy spotkanie towarzyskie. Pani zaczyna się też narzucać innym osobom, co – jak czasami zauważam – przeszkadza im w pracy.
Nie chcę być niegrzeczny, lecz chyba będę musiał. Co Pani na to?

Niegrzeczny to Pan na pewno nie musi być, bo wszelkie sprawy, a szczególnie zawodowe, trzeba rozwiązywać profesjonalnie. Przypuszczam, że osoba, o której Pan pisze, jest obecnie zatrudniona na okres próbny. Radzę wezwać ją do siebie i poważnie z nią porozmawiać. Trzeba wyjaśnić, że nie życzy Pan sobie pewnych zachowań i wolałby, żeby skupiła się jedynie na wypełnianiu swoich obowiązków. Być może w jej poprzedniej pracy było inaczej niż u Pana, powinna się jednak dostosować do tego, co jest teraz. Może z poprzedniej pracy była zwolniona właśnie z podobnego powodu – wtedy nie jest pewne, czy w ogóle potrafi się dostosować. Jeśli jej się to nie uda, trzeba będzie zrezygnować z niej jako pracownika. Nie powinien się Pan za to winić, bo jest Pan odpowiedzialny za zespół jako całość.

Radzę też jednak opowiedzieć o tym wszystkim żonie, żeby nie była zaskoczona Pana ewentualnymi decyzjami.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2021-06-29 13:49

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: +1 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wspomnienie bł. Łucji a Septifonte

[ TEMATY ]

patron dnia

Parafia Najświętszej Eucharystii w Łodzi

Bł. Łucja a Septifonte

Bł. Łucja a Septifonte

Błogosławiona Łucja z Septifonte (wł. Lucia da Settefonti) była włoską mistyczką i dziewicą, której życie pełne było pokory, ascezy i głębokiej wiary. Zasłynęła jako osoba pobożna i oddana Bogu, prowadząc życie w odosobnieniu w okolicach Settefonti, małej miejscowości we Włoszech. Jej przydomek „od Siedmiu Fontann” pochodzi od miejsca jej życia, które po włosku oznacza „Siedem Źródeł” (Settefonti). Kult Błogosławionej Łucji rozwijał się głównie lokalnie, a jej postać jest przykładem wiernego trwania w powołaniu.

Rodzina i wczesne życie: Nie zachowało się wiele informacji o jej dzieciństwie i rodzinie, jednak przypuszcza się, że pochodziła z zamożnego rodu. Już od najmłodszych lat odznaczała się pobożnością i chęcią poświęcenia życia Bogu.
CZYTAJ DALEJ

„Rozbrójmy język, a będziemy tworzyć pokój”. Abp Wacław Depo o eskalacji nienawiści, obronie prawdy i sile polskiego narodu

2026-11-07 10:00

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

Karol Porwich/Niedziela

Abp Wacław Depo

Abp Wacław Depo

W najnowszej audycji z cyklu „Niedzielne rozmowy z Ojcem” na antenie Katolickiego Radia Fiat, metropolita częstochowski ks. abp Wacław Depo odniósł się do aktualnej sytuacji społeczno-politycznej w Polsce. W rozmowie z dziennikarką rozgłośni hierarcha wskazał na wewnętrzne zagrożenia toczące nasz naród, przypomniał o nauczaniu wielkich Polaków i zaapelował o nieustanną modlitwę w intencji Ojczyzny oraz rządzących.

Rozmowa rozpoczęła się od pytania o niedawną prośbę Księdza Arcybiskupa dotyczącą modlitwy suplikacyjnej w intencji pokoju w Polsce. Metropolita częstochowski wyjaśnił, że powodem tego apelu są niepokojące zjawiska, których obecnie doświadczamy.
CZYTAJ DALEJ

Papież wśród biednych: potrzeba Samarytan, ale i państwa

2026-11-07 22:28

[ TEMATY ]

Leon XIV w Ameryce Południowej

Vatican Media

Każdego dnia stajemy przed wyborem: być jak Samarytanin czy obojętnie przejść obok – mówił Leon XIV w ubogiej dzielnicy Motevideo. Przyznał, że przywodzi mu ona na myśl to, co przeżył jako misjonarz w Peru. Czuję się tu jak w domu – powiedział. Zwierzył się też ze swej miłości do Matki Bożej z Guadalupe, patronki Ameryki. „Ona zachęca nas, by byśmy patrzyli dalej, otwierali nasze serca na rzeczywistość wieczną” – powiedział Papież.

W drugim dniu wizyty w Urugwaju Leon XIV złożył wizytę w parafii Matki Bożej z Guadalupe w dzielnicy Casavalle. To jedna z najbardziej zaludnionych i najuboższych dzielnic, położona na obrzeżach Montevideo. Zmaga się z poważnymi problemami społecznymi i wysoką przestępczością.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję