Na tegoroczną akcję pomocy Caritas naszej diecezji przygotowała ponad 70 tys. świec, które od początku Adwentu rozprowadzane są w parafiach. Zebrane środki zostaną przeznaczone na wakacyjny wypoczynek, bezpłatne posiłki, stypendia, a także na wsparcie w leczeniu dzieci z ubogich rodzin.
Jak powiedział ks. Bogusław Pitucha, dyrektor sandomierskiej Caritas, tegoroczna akcja rozpoczęła się wcześniej ze względu na panującą epidemię. – W tym roku wcześniej rozpoczęliśmy dostarczanie świec na parafię ze względu na mniejszą liczbę ludzi w kościołach. Chcemy, aby każdy chętny zdążył nabyć świecę Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom. Niektórzy obawiają się, że może ich spotkać choroba i nie dadzą rady zakupić świecy przed świętami.
Dlatego chcielibyśmy mimo trudności zewnętrznych, aby na każdym stole zapłonęła świeca Caritas jako taki nasz symbol łączności z ubogimi, a zwłaszcza z dziećmi, które znajdują się w trudnej sytuacji – mówił.
– Liczymy na to, że czas pandemii nas nie ograniczy w naszej działalności dobroczynnej, bo jest to forma pomocy i łączności. Zwłaszcza teraz wszyscy potrzebujemy pomocy i solidarności międzyludzkiej. Przedświąteczna akcja pomocy dzieciom została zapoczątkowana przez Caritas w 1994 r. Od ponad 20 lat Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom łączy różne wyznania chrześcijańskie. W akcję włączyły się także: diakonia Kościoła ewangelicko-augsburskiego, diakonia Kościoła ewangelicko-reformowanego oraz prawosławny ośrodek miłosierdzia „Eleos” – dodał ks. Bogusław Pitucha.
– Ta świeca od wielu już lat gości na naszych wigilijnych stołach. Możemy śmiało powiedzieć, że stało się to niejako naszą polską świąteczną tradycją. Szczególnie w tym roku, kiedy trwa pandemia, a my przy naszych stołach będziemy zostawiać puste miejsce pamiętajmy o tych, którzy są samotni potrzebujący i ubodzy. Niech ta zapalona świeca symbolizuje naszą pomoc wobec osób potrzebujących. Niech jej światło będzie świadectwem naszego włączenia się w wielką dobroczynną sprawę pomocy ubogim dzieciom – podkreślił na koniec dyrektor Caritas Diecezji Sandomierskiej.
Chciałoby się zapytać, ile mają państwo świec Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom. Dwie, pięć, dziesięć? Powinno ich być 26. Ale nie o zbieranie chodzi. Kolekcja świec Caritas to historia nie tyle akcji charytatywnej, co świadectwo pomocy udzielonej tysiącom osób.
Świeca, która tworzy polską Wigilię” – pod takim hasłem ruszyła 26. edycja jednej z najbardziej rozpoznawalnych kampanii prowadzonej przez Caritas, czyli Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom. Idea przedsięwzięcia jest bardzo prosta – w parafiach można nabyć świecę, która powinna zapłonąć podczas wigilijnej kolacji, jak i podczas całych świąt Bożego Narodzenia.
Sądzę, że każda kobieta ma w sobie coś, co sprawia, że jest tajemnicza. Być może w moim przypadku owa tajemniczość bardziej rzuca się w oczy. Pewnie jest tak dlatego, że przez długi czas żyłam niejako w cieniu odwiecznej Tajemnicy, czyli Jezusa z Nazaretu.
Według tradycji kościelnej, sięgającej II wieku, mój mąż Kleofas był bratem św. Józefa. Dlatego też od samego początku byłam bardzo blisko Świętej Rodziny, z którą się przyjaźniłam. Urodziłam trzech synów (Jakuba, Józefa i Judę Tadeusza - por. Mt 27,56; Mk 15,40; 16,1; Jud 1).
Jestem jedną z licznych uczennic Jezusa. Wraz z innymi kobietami zajmowałam się różnymi sprawami mojego Mistrza (np. przygotowywaniem posiłków czy też praniem). Osobiście nie znoszę bylejakości i tzw. prowizorki. Zawsze potrafiłam się wznieść ponad to, co zwykłe i pospolite. Stąd też lubię, kiedy znaczenie mojego imienia wywodzą z języka hebrajskiego. W przenośni oznacza ono „być pięknym”, „doskonałym”, „umiłowanym przez Boga”. Nie chciałabym się przechwalać, ale cechuje mnie spokój, rozsądek, prostolinijność, subtelność i sprawiedliwość. Zawsze dotrzymuję danego słowa. Bardzo serio traktuję rodzinę i wszystkie sprawy, które są z nią związane.
Wytrwałam przy Panu aż do Jego zgonu na drzewie krzyża (por. J 19, 25).
Wiedziałam jednak, że Jego życie nie może się tak zakończyć! Byłam tego wręcz pewna! I nie myliłam się, gdyż za parę dni m.in. właśnie mnie ukazał się Zmartwychwstały - Władca życia i śmierci! Wpatrywałam się w Jego oblicze i wsłuchiwałam w Jego słowa (por. Mt 28,1-10; Mk 16,1-8). Poczułam wtedy radość nie do opisania. Chciałam całemu światu wykrzyczeć, że Jezus żyje!
Czyż nadal jestem tajemnicza? Jestem raczej świadkiem tajemniczych wydarzeń związanych z życiem, śmiercią i zmartwychwstaniem Jezusa Chrystusa. One całkowicie zmieniły moje życie. Głęboko wierzę, że mogą one również zmienić i Twoje życie. Wystarczy tylko - tak jak ja - otworzyć się na dar łaski Pana i z Nim być.
W piątek 16. rocznica katastrofy smoleńskiej; przedstawiciele władz państwowych oddadzą hołd jej ofiarom m.in. na Wojskowych Powązkach i na warszawskim Placu Piłsudskiego. Wieczorem Prawo i Sprawiedliwość organizuje Marsz Pamięci, który przejdzie z warszawskiej Archikatedry pod Pałac Prezydencki.
Uroczystości rocznicowe będą się odbywały od wczesnego rana - o godz. 8.20 na cmentarzu na Powązkach Wojskowych, przed grobami ofiar katastrofy. Wezmą w nich udział przedstawiciele rodzin ofiar, Sejmu, Senatu - w tym marszałek Małgorzata Kidawa-Błońska - przedstawiciele rządu, a także prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.