W sanktuarium św. Stanisława Biskupa i Męczennika parafianie przeżywali 2 sierpnia odpust ku czci Matki Bożej Anielskiej. Wspólne świętowanie dopełnił festyn rodzinny.
Oszczegółach wydarzenia informował ks. proboszcz Jarosław Kędra.
– W tym roku chcieliśmy zorganizować XXV Festiwal Pieśni Maryjnej w Górecku Kościelnym-Dąbrowie, jednak z powodu pandemii koronawirusa musieliśmy to wydarzenie odwołać. Jednak pojawiło się takie ogromne pragnienie ludzi, aby wspólnie się spotkać w mniejszym zakresie i dlatego został zorganizowany festyn rodzinny na terenach należących do parafii w Górecku Kościelnym. Jest to dobry czas do tego, aby spędzić go z rodziną, z najbliższymi, wśród swoich przyjaciół i po prostu dobrze się bawić – powiedział proboszcz.
Organizatorom przyświecała przede wszystkim idea integracji parafian i gości. – Takim głównym naszym celem jest właśnie integracja mieszkańców naszej parafii w Górecku Kościelnym i gości, bo teraz jest czas urlopów, wiele osób tutaj przybywa, chce odpocząć i ma okazję zatrzymać się wśród nas, posłuchać pięknych pieśni, wziąć udział w naszych zabawach i konkursach – podkreślał ks. Kędra.
– Bardzo mi się tutaj podoba. Mogę pozjeżdżać na zjeżdżalni, puszczać bańki, bawić się z mamą, tatą, bratem i ciocią. Tata mi zrobił też zdjęcie w kolorowej peruce w takim specjalnym okienku – tłumaczyła pięcioletnia Kasia.
Festynowi towarzyszyły występy parafialnych zespołów muzycznych, zespołów śpiewaczych i parafialnego chóru. Gościem specjalnym wydarzenia była Orkiestra Dęta ze Zwierzyńca, która wystąpiła z repertuarem rozrywkowym, religijnym i patriotycznym.
Parafia św. Stanisława Biskupa Męczennika jest usytuowana w wyjątkowo urokliwym miejscu, wśród lasów, rzek i łąk, wśród wielowiekowych dębów, a przede wszystkim jest miejscem wybranym przez samego Boga, który za wstawiennictwem św. Stanisława objawił tu swoją wolę.
Parafianie, jak i kolejni proboszczowie dbają, by to miejsce było utrzymane z należytym szacunkiem i czcią. Stąd też w ostatnich latach parafialne budynki przeszły gruntowne remonty pod czujnym okiem proboszcza ks. Jarosława Kędry i 7 września dobiegła końca realizacja projektu termomodernizacyjnego, w którym remontowi podlegały kościół parafialny i dom rekolekcyjny.
Dzieci fatimskie, którym objawiła się Matka Boża – Hiacynta, Łucja i Franciszek
Nie licząc tzw. świętych młodzianków, z chwilą kiedy papież dokonał ich
kanonizacji, dzieci z Fatimy stały się najmłodszymi świętymi Kościoła. Oboje
zasnęły w Panu, nie będąc jeszcze nastolatkami. „Kościół pragnie jak gdyby
postawić na świeczniku te dwie świece, które Bóg zapalił, aby oświecić ludzkość
w godzinie mroku i niepokoju” – mówił Jan Paweł II 13 maja 2000 roku,
dokonując ich beatyfikacji. Uzdrowioną osobą, dzięki której rodzeństwo oficjalnie
uznane zostało za święte, był mały chłopiec – tylko trochę mniejszy od nich...
Dziecko wiszące nad przepaścią,
próbujące sforsować parapet okna lub
barierkę balkonu – skąd my to znamy?
Jeśli macie dzieci, być może też tego kiedyś
doświadczyliście albo śni wam się to w nocnych
koszmarach. Taki właśnie przypadek wydarzył się
brazylijskim małżonkom João Batiście i Lucilii
Yurie. Około 20 wieczorem 3 marca 2013 roku ich
mały pięcioletni synek Lucas bawił się z młodszą
siostrą Eduardą w domu swojego dziadka
w mieście Juranda, leżącym w północno-
-wschodniej Brazylii.
Co mu strzeliło do głowy, żeby zbyt
niebezpiecznie zbliżyć się do okna? Nie wiadomo.
W jego przypadku zabawy przy oknie zakończyły
się jednak najgorzej, jak tylko mogły – wypadł.
Niestety, okno znajdowało się wysoko – sześć
i pół metra nad ziemią, a właściwie nad betonem. Uderzywszy z impetem o twarde podłoże,
malec pogruchotał sobie czaszkę, a część
tkanki mózgowej wypłynęła na zewnątrz.
Nieprzytomnego chłopca zabrała karetka. Jego
stan był krytyczny, zapadł w śpiączkę. Z placówki
w Jurandzie wysłano dziecko w niemal godzinną
drogę do szpitala w Campo Mourao. Po drodze
jego serce dwa razy przestawało bić. Dawano
mu niewielkie szanse na przeżycie – minimalne,
prawie żadne.
Co św. Augustyn pisał o miłości? Jak rozumiał listy św. Jana i jak polecenie Jezusa o miłowaniu Boga i bliźnich wcielał w życie?
Jeśli spojrzymy na różne motywy postępowania, przekonamy się, że jeden człowiek bywa surowy z powodu miłości, a drugi bywa uprzejmy z powodu nieprawości. (…) Wiele działań, które wydają się dobre, nie ma korzenia w miłości. Nawet ciernie mają kwiaty. Są rzeczy, które wyglądają na surowe i okrutne, a mimo to dokonuje się ich z miłości, by przywrócić dyscyplinę. Dlatego raz na zawsze otrzymujesz krótkie przykazanie: kochaj i rób, co chcesz.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.