Reklama

Niedziela Świdnicka

Przyjaciel i orędownik

Zmarły 17 lipca kard. Zenon Grocholewski, bliski współpracownik trzech papieży, w ostatnich latach dwukrotnie odwiedził diecezję świdnicką.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W piątek eminencja nie pojawił się na Eucharystii w swojej kaplicy, w mieszkaniu na Watykanie, ani też na śniadaniu. Pan wezwał go do wieczności w czasie snu. Teraz błogosławi nam z domu Ojca. „Był człowiekiem zupełnie nieprzeciętnym, który w wyjątkowy sposób żył i myślał jako wybitny intelektualista, kapłan, profesor i kardynał. Człowiek, który również w wyróżniający się sposób umiłował Chrystusa i Jego Kościół, któremu poświęcił całe swoje życie” – napisał w kondolencjach przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki.

Poświęcenie seminarium duchownego

Reklama

Diecezja świdnicka miała zaszczyt dwukrotnie przyjmować wyjątkowego gościa z Watykanu, naszego przyjaciela i orędownika. Po raz pierwszy kard. Grocholewski przybył do Świdnicy na zaproszenie bp. Ignacego Deca blisko 10 lat temu. 26 listopada 2010 r. uświetnił inaugurację roku akademickiego w Wyższym Seminarium Duchownym. Poświęcił wówczas wyremontowany i dostosowany do potrzeb tej uczelni gmach. Podczas dokonywania tego aktu ówczesny prefekt Kongregacji Edukacji Katolickiej powiedział: „Seminarium duchowne jest najważniejszą inwestycją, sercem każdej diecezji. W nim bowiem dokonuje się edukacja o największym znaczeniu dla Kościoła, gdyż przygotowuje się tutaj kleryków do wspaniałej posługi kapłańskiej. Niech ten dom służy formacji ludzkiej, duchowej i intelektualnej przyszłych prezbiterów. Niech alumni wychodzą stąd jako gorliwi pasterze”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Po latach tę wizytę w seminarium wspomina rektor ks. prał. Tadeusz Chlipała: – Szczególnym akcentem obchodów uroczystego poświęcenia seminarium były pierwsza Eucharystia, która była sprawowana w nowej kaplicy głównej, oraz poświęcenie ołtarza i złożenie Najświętszego Sakramentu w tabernakulum seminaryjnego Wieczernika – przypomina.

Kardynał Grocholewski kładł duży nacisk na wykształcenie i formację przyszłych kapłanów. W wywiadzie, którego udzielił wtedy Niedzieli Świdnickiej, powiedział o ważnej roli edukacji kleryków: „Dla kierowanej przeze mnie kongregacji najważniejszą edukacją w Kościele jest przygotowanie kapłanów. Oni mają być nauczycielami. Od nich będzie bowiem zależała nie tylko przyszłość Kościoła, apostolstwo świeckich, ale i realizacja życia konsekrowanego” – podkreślił wysoki rangą watykański urzędnik.

Koronacja Matki Bożej Świdnickiej

Reklama

Po raz drugi kard. Grocholewski odwiedził naszą diecezję w dniach 13-15 maja 2017 r. Przybył przede wszystkim, by jako legat papieski dokonać koronacji łaskami słynącego wizerunku Matki Bożej Świdnickiej, która jest czczona jako Uzdrowienie Chorych. W wygłoszonej wtedy homilii purpurat zaznaczył, że Jezus, który tylu ludzi uzdrowił z różnych schorzeń, przyszedł na świat nie po to, by leczyć z dolegliwości cielesnych, ale po to, by uzdrowić z grzechu, wyzwolić ze śmierci wiecznej i zbawić. „Pan Jezus dokonał uzdrowienia ciała, by udowodnić, że może dokonać dużo większego cudu uzdrowienia duchowego. Po to właśnie przyszedł na świat, aby każdego człowieka uzdrowić duchowo, by otworzyć nam bramy życia wiecznej szczęśliwości” – podkreślił hierarcha. 

Pozostałe miejsca spotkań

Po uroczystościach koronacyjnych w katedrze świdnickiej gość z Watykanu nawiedził dwa wyjątkowe miejsca w diecezji: sanktuarium Matki Bożej Strażniczki Wiary Świętej w Bardzie oraz sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin w Wambierzycach, a dzień później w bazylice strzegomskiej przewodniczył Eucharystii, podczas której 120 dzieci przystąpiło do Pierwszej Komunii św. Wtedy eminencja podkreślił, że Eucharystia jest źródłem mocy, której poza Chrystusem nikt nie jest w stanie nam udzielić. W kolejnym dniu kardynał odwiedził świdnickich seminarzystów, dla których sprawował Najświętszą Ofiarę. W wygłoszonym słowie zwrócił uwagę, że Msza św. jest nie tylko źródłem, z którego czerpiemy, lecz także szczytem, ku któremu trzeba nam zmierzać. Następnie w seminaryjnym refektarzu zjadł wspólne śniadanie, podzielił się kilkoma faktami ze swojego życia i odpowiedział na pytania alumnów.

Dostrzegłem wyjątkową postać

W przygotowania i przebieg obu tych wizyt aktywnie zaangażował się ks. kan. Krzysztof Ora. W wypowiedzi dla Niedzieli Świdnickiej wskazał on, że kard. Grocholewski wywarł na nim duże wrażenie jako człowiek.

Jezus przyszedł na świat po to, aby każdego człowieka uzdrowić duchowo i otworzyć nam bramy życia wiecznego

Podziel się cytatem

Reklama

– Dostrzegłem w nim wyjątkową postać, z której można było wyczytać dojrzałość wiary oraz umiłowanie Kościoła. Głęboko przemyślane i przemodlone przesłanie, które do nas kierował, przyjmowałem jako głos pasterza, który jest powołany w Kościele do zadań o wymiarze powszechnym – zaakcentował dyrektor Wydziału Duszpasterskiego Świdnickiej Kurii Biskupiej.

Słowo biskupa świdnickiego

W dniu śmierci kardynała, w wywiadzie dla Katolickiej Agencji Informacyjnej bp Marek Mendyk przypomniał, że jako przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP pamięta niejedną rozmowę, którą odbył z polskim purpuratem. – Kardynał Grocholewski często przypominał, jak wielką rolę i znaczenie mają obecność religii w szkole, wychowanie katolickie i budowanie na wartościach. Był bardzo zainteresowany powrotem religii do szkół i wspierał nas, kiedy próbowano marginalizować nauczanie religii i wychowanie katolickie oparte na mocnym fundamencie Ewangelii – powiedział biskup świdnicki. I podkreślił: – Kibicował nam w staraniach, żeby wychowanie katolickie i nauczanie religii w polskiej szkole miało swoje właściwe miejsce.

Jedyna słuszna droga

I choć kard. Grocholewski odszedł do wieczności, zostawił w testamencie słowa, które wskazują na jego skromność i pokorę: „Głęboko przekonany o tym, że jedyną słuszną drogą życia ziemskiego i jedyną prawdziwą wielkością człowieka jest świętość, i jednocześnie świadom mych słabości, zaniedbań i grzechów, w pokorze schylam się przed Boskim majestatem, zawierzając się jego nieskończonemu miłosierdziu. Niech Pan ma litość dla mnie, grzesznika. Wszystkich proszę, by modlili się za mnie.

Do zobaczenia w domu Ojca”.

Uroczystości pogrzebowe odbyły się w sobotę 25 lipca w katedrze poznańskiej, gdzie 57 lat temu z rąk bp. Antoniego Baraniaka ówczesny diakon Zenon Grocholewski przyjął święcenia kapłańskie. Po Mszy św. trumna z ciałem kardynała została złożona w podziemiach katedry, w krypcie biskupów poznańskich.

2020-07-28 10:38

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Człowiek z żelaza o gołębim sercu

Niedziela łódzka 20/2021, str. VII

[ TEMATY ]

wspomnienie

Archiwum

Teofil Głowa wraz z małżonką podczas Mszy św. prymicyjnej syna Andrzeja

Teofil Głowa wraz z małżonką podczas Mszy św. prymicyjnej syna Andrzeja

Dominika przyszła ze szkoły i – szlochając – zapytała babcię Basię, czy jej dziadek – Teofil – był złym człowiekiem? Starsza pani była zdziwiona tym pytaniem.

Chodziło o jej teścia, który nie żył, a jego prawnuczka – Dominika – znała go jako zdolnego kowala wyrabiającego niespotykane wówczas przedmioty. Partyzancka historia i komunistyczne represje owiane były tajemnicą. Bo oni, jak pisał Zbigniew Herbert: „żyli prawem wilka, historia o nich głucho milczy”. Milczała też rodzina.
CZYTAJ DALEJ

Warmińsko-mazurskie/ Pociąg ze 180 pasażerami utknął kilometr przed stacją Sterławki

2026-01-01 20:05

[ TEMATY ]

pociąg

Adobe Stock

Kilometr przed stacją Sterławki zepsuła się lokomotywa pociągu do Gdyni. Ze względu na wysoki śnieg 180 pasażerów nie może wysiąść z wagonów. Kolej zdecydowała o wysłaniu na miejsce spalinowej lokomotywy.

O zepsuciu się lokomotywy i braku możliwości wysadzenia podróżnych poinformował PAP rzecznik prasowy wojewody warmińsko-mazurskiego Szymon Tarasewicz.
CZYTAJ DALEJ

Marek pokazuje, że miejsce modlitwy staje się miejscem walki o człowieka

2026-01-02 10:16

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Opowiadanie przenosi nas do Szilo, do miejsca modlitwy i ofiary. Anna wstaje po uczcie i idzie przed oblicze Pana. Tekst notuje, że Heli siedzi na krześle przy odrzwiach przybytku. Obraz kapłana na progu sanktuarium tworzy tło dla modlitwy, która rodzi się z bólu. Anna modli się „w głębi duszy”. W hebrajskim mówi się o „goryczy duszy” (mārath nephesh). To przenika ciało i serce. Ona płacze i składa ślub. Ślub (neder) w Biblii jest poważnym zobowiązaniem, które wiąże człowieka przed Bogiem. Anna obiecuje oddać syna Panu na całe życie. Wspomina o brzytwie, która nie dotknie jego głowy. To znak nazireatu, poświęcenia podobnego do Samsona.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję