Reklama

Wiara

Teolog odpowiada

Dusza

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Pytanie czytelnika:
Człowiek składa się z duszy i ciała. Ciało widać. Duszy nie widać. Czym ona jest i czy w ogóle jest? Co można powiedzieć o duszy?

Jeśli chodzi o zagadnienie ludzkiej duszy czy też – jak kto woli – ducha, to z pewnością nie da się go opisać i rozstrzygnąć w tak krótkiej literackiej formie. Niemniej jednak, odwołując się do Biblii i wyrosłego z niej kościelnego nauczania, można pokusić się o zdefiniowanie duszy. Wierzymy wszak, że ją mamy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nie wchodząc zatem w niepotrzebne akademickie dywagacje i opierając się na Katechizmie Kościoła Katolickiego (por. n. 363 i następne), możemy powiedzieć, że dusza wielokrotnie oznacza po prostu ludzkie życie, a także całą osobę ludzką. Dlatego też mówimy, że człowiek jest istotą duchowo-cielesną. Jego dusza wyobraża w nim to, co przynależy do jego wnętrza, co świadczy o jego niezwykłej wartości jako stworzenia, które jest wyjątkowym obrazem samego Pana Boga. Innymi słowy, owa jedność ciała i duszy określa ludzką naturę.

Kościół uczy, że Pan Bóg stwarza duszę bezpośrednio wraz z poczęciem przez rodziców nowego życia (por. Rdz 2, 7). Jest ona nieśmiertelna, nie umiera podczas zgonu ciała. Ostatecznie połączy się z nim w momencie zmartwychwstania. To tyle i aż tyle.

Generalnie można powiedzieć, że wszystko, co stanowi o naszym człowieczeństwie: nasze myśli, przeżycia, wybory, ma swoją genezę właśnie w ludzkiej duszy. To nie tylko jakby dowód na jej istnienie – bo przecież wymienionych wyżej rzeczywistości też nie widać – ale przede wszystkim wskazanie na jej duchową naturę. Dusza to zatem byt duchowy. Wiem, że brzmi to może nieco zawile, jednak tak właśnie jest. Dusza to coś, co jest zupełnie niezależne od materii. Jest zdolna do poznawania i ukierunkowywania na konkretny cel. Jest odrębnym pierwiastkiem, który tworzy nas samych, ukazując to, co jest w nas najbardziej istotne i co rzeczywiście wypływa z naszego wnętrza.

Sam Pan Jezus wiele razy mówi o duszy, np.: „Smutna jest dusza moja aż do śmierci; zostańcie tu i czuwajcie ze Mną” (Mt 26, 38); „Teraz dusza moja doznała lęku i cóż mam powiedzieć? Ojcze, wybaw Mnie od tej godziny. Ależ właśnie dlatego przyszedłem na tę godzinę” (J 12, 27). Dodaje do tego: „Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle” (Mt 10, 28).

Pytania do teologa prosimy przesyłać na adres: teolog@niedziela.pl .

2020-07-14 09:42

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: +2 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czym są pseudoepigrafy?

Pytanie czytelnika: Pochodzę ze Śląska Cieszyńskiego. Mieszka tu sporo ewangelików. Z ust jednego z nich usłyszałem słowo „pseudoepigraf” w kontekście naszej rozmowy o Biblii. Nie bardzo wiem, co ono tak naprawdę znaczy. Z góry dziękuję za odpowiedź.
CZYTAJ DALEJ

W niebie jest radość, i to radość obliczana od jednostki

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Paweł ostrzega przed tymi, którzy chlubią się obrzezaniem, i odwraca terminologię: „my bowiem jesteśmy prawdziwie ludem obrzezanym, my, którzy sprawujemy kult w Duchu Bożym i chlubimy się w Chrystusie Jezusie, a nie pokładamy ufności w ciele”. Potem, żeby nikt nie pomyślał, że przemawia przez niego zawiść nieposiadającego, wykłada na stół własne papiery: „jeżeli ktoś inny mniema, że może pokładać ufność w ciele, to ja tym bardziej”. Curriculum jest bez zarzutu. Obrzezany ósmego dnia, z rodu Izraela, z pokolenia Beniamina, Hebrajczyk z Hebrajczyków, co do Prawa faryzeusz, co do gorliwości prześladowca Kościoła, co do sprawiedliwości legalnej nienaganny. Wtedy następuje księgowanie, które jest jednym z najbardziej osobistych wyznań Pawła: „ale to wszystko, co było dla mnie zyskiem, ze względu na Chrystusa uznałem za stratę”. Kerdē i zēmia, zysk i strata, to język bilansu kupieckiego. Wszystkie aktywa rodowodu i osiągnięć zostają przeksięgowane na stronę strat, „ze względu na najwyższą wartość poznania Chrystusa Jezusa, mojego Pana”. Mojego. Jedyny raz w listach Paweł mówi o Chrystusie z zaimkiem tak intymnym. „Dla Niego wyzułem się ze wszystkiego i uznaję to za śmieci, bylebym pozyskał Chrystusa”. Greckie skybala, które tłumaczenia wstydliwie oddają jako „śmieci”, oznacza odpadki, mierzwę. Paweł nie dobiera słów, bo chce oddać przepaść między tym, co miał, a Tym, kogo znalazł. To przewartościowanie w świetle większego skarbu. Człowiek, który znalazł perłę, nie nienawidzi sprzedanego majątku. Po prostu przestał go potrzebować (por. Mt 13,46). Duchowość chrześcijańska zna tę arytmetykę pod różnymi imionami, od Augustynowego „niespokojne serce” po Ignacjańskie „magis”. Wszystko jest za mało, gdy stawką jest Wszystko.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego Bóg zabrał go tak wcześnie? Jak przeżyć żałobę i nie stracić wiary?

2026-11-05 20:35

[ TEMATY ]

Wiara (nie)oderwana od życia

Adobe Stock

Kiedy umiera ktoś bliski, trudno odnaleźć się w świecie, który nagle wygląda zupełnie inaczej. Jeszcze trudniej przyjąć śmierć młodego człowieka, przed którym było całe życie. Pojawiają się tęsknota, żal i pytania, na które trudno znaleźć odpowiedź. Jedno z nich szczególnie mocno powraca w chwilach największego bólu: dlaczego Bóg na to pozwolił?

W takich momentach wiara nie zawsze przynosi ukojenie. Czasem człowiek nie ma siły się modlić, czuje gniew, rozczarowanie, a nawet żal do Boga. Trudno pogodzić się z tym, co się wydarzyło, jeszcze trudniej zrozumieć, dlaczego musiało do tego dojść. Nie oznacza to jednak, że wiara znika. Przekonała się o tym pani Teresa z Rzeszowa, która kilka lat temu w tragicznym wypadku samochodowym straciła córkę i zaledwie dwuletniego wnuka. Z całej rodziny przeżyli jej zięć i wnuczka.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję