Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Nieść życie bliźniemu

Odwiedzając niedawno Swobnicę, o czym pisaliśmy w kontekście funkcjonującego tam Domu „Kuźnia Serc”, odbyłem rozmowę z proboszczem ks. Jackiem Grochowskim SDB, który przeszedł procedurę związaną z pobraniem komórek macierzystych.

Niedziela szczecińsko-kamieńska 25/2020, str. I

[ TEMATY ]

nowotwór

komórki macierzyste

Ks. Robert Gołębiowski

Ks. Jacek Grochowski SDB

Ks. Jacek Grochowski SDB

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Najpierw musimy sobie uświadomić, że chociażby w Polsce co godzinę ktoś dowiaduje się, że ma białaczkę, czyli nowotwór krwi. Tę diagnozę słyszą rodzice małych dzieci, młodzież, dorośli. Bez względu na wiek – każdy może zachorować. Na szczęście każdy może też pomóc. Dla wielu chorych jedyną szansą na życie jest przeszczepienie szpiku lub komórek macierzystych od niespokrewnionego dawcy. Trzeba też sobie jednoznacznie odpowiedzieć, że prawdopodobieństwo znalezienia odpowiedniego dawcy dla pacjenta jest bardzo niskie. Im więcej potencjalnych dawców, tym więcej szans na życie dla chorych na nowotwory krwi.

W przypadku ks. Jacka chodziło o pobranie komórek macierzystych. Historia jednak była rzeczywiście ciekawa: „Kiedy po całej procedurze pobrania – mówi ks. Jacek – i przekazania moich komórek pewnej osobie w Finlandii, zaproszono mnie na wręczenie symbolicznej odznaki, podeszło do mnie pewne małżeństwo i z ogromnym zdziwieniem, widząc księdza, zapytali: „To Kościół na to zezwala?” Aby uświadomić wagę i znaczenie tej pomocy chcę tą drogą dotrzeć do wszystkich wahających się: czy warto? W ramach Fundacji DKMS zarejestrowałem się w 2015 r., ale taki gest na przestrzeni ostatnich lat uczyniły tysiące Polaków. Po trzech latach nagle przyszła informacja, aby skontaktować się z Fundacją. Okazało się, że znalazł się biorca, który potrzebuje moich komórek. Nie ukrywam, że ogarnęła mnie radość i po przejściu badań, czy nadal mogę być dawcą, i po wyrażeniu zgody, okazało się, że jestem jedynym zgodnym dawcą i wyjątkowo zbliżonym do tego pacjenta, jeśli chodzi o DNA i inne dane organizmu. Po wypełnieniu wszystkich procedur pobrano moje komórki macierzyste, a szczególnie limfocyty z krwi obwodowej, przekazano je do Finlandii i po pewnym czasie otrzymałem wiadomość, że wszystko przebiegło pomyślnie i chora osoba dość szybko powraca do zdrowia.

Dla wielu chorych na nowotwór jedyną szansą na życie jest przeszczep szpiku lub komórek macierzystych.

Podziel się cytatem

Po kilku miesiącach nastąpiło jeszcze uzupełnienie pobrania krwi, ale było to już działanie wspomagające pozytywny przebieg leczenia. Warto wszystkim uświadomić, – dodaje ks. Jacek – że nie jest to, jak się czasem wydaje, pobranie szpiku z samego kręgosłupa. Takie działanie jest stosowane rzadziej, gdyż właśnie częściej pobierana jest sama krew obwodowa. W wyjątkowych sytuacjach następuje również pobranie z talerza biodrowego. Było to bardzo budujące a zarazem wzruszające, gdy uświadomimy sobie, że małym gestem podzielenia się czymś, w co wyposażył mnie Pan Bóg można uratować życie drugiemu człowiekowi! Bardzo zachęcam więc wszystkich do tego, aby zdecydowali się przynajmniej zarejestrować w bazie DKMS a gdyby nadarzyła się taka okazja, z otwartym sercem pospieszyli na pomoc chorym osobom – kończy swą opowieść ks. Jacek Grochowski SDB.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2020-06-17 11:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Żyjcie i nie poddawajcie się!

Niedziela zamojsko-lubaczowska 51/2019, str. VI

[ TEMATY ]

Zamość

choroba

nowotwór

Archiwum autora

Śp. Marta Szynal

Śp. Marta Szynal

Choroby nowotworowe są wielkim krzyżem naszych czasów. Pojawiają się coraz częściej i wobec tej rzeczywistości pozostajemy wciąż bezradni. Jak pomóc? Co powiedzieć całej rodzinie i samej osobie chorej na raka? Świadectwo życia Marty Szynal oraz dzieło w postaci Fundacji „Żyj!” jej imienia są światłem w obliczu ciemnej nocy cierpienia.

Marta przyszła na świat 2 marca 1999 r. w Tarnogrodzie. Pan Bóg obdarzył ją wieloma talentami, szczególnie darem pięknego śpiewu. Na przełomie maja i czerwca 2016 r. nastolatka dowiedziała się o chorobie nowotworowej. 18 kwietnia 2017 r. Marta odeszła. Jednak jej heroiczna postawa w obliczu cierpienia, zawierzenie Bogu i to, co dzieje się już po śmierci pokazują, że była kimś niezwykłym.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Ryś zaprasza do budowania wspólnoty Kościoła i ogłasza plan Synodu Diecezjalnego

2026-02-21 16:45

[ TEMATY ]

kardynał Ryś

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Kard. Grzegorz Ryś

Kard. Grzegorz Ryś

Do wspólnej drogi, do słuchania razem Ducha Świętego, oraz do budowania wspólnoty Kościoła poprzez wzajemne słuchanie siebie zaprosił wiernych archidiecezji krakowskiej kard. Grzegorz Ryś. W liście pasterskim metropolita krakowski zachęca też do "budowania Kościoła wiernych pozostających względem siebie w prawdziwych i żywych relacjach, współodpowiedzialnych, zatroskanych o innych i o jakość kościelnych wspólnot". W liście na Wielki Post metropolita krakowski podzielił się też ramowym planem Synodu Diecezjalnego, który rozpocznie się 14 marca. List będzie czytany w kościołach i kaplicach Archidiecezji Krakowskiej jutro - w niedzielę, 22 lutego.

    W pierwszą niedzielę Wielkiego Postu zawsze towarzyszymy Jezusowi na pustyni. Albo lepiej: odkrywamy, że to ON towarzyszy NAM na każdej naszej pustyni – więcej: towarzyszy nam na każdym kroku naszej życiowej drogi. Św. Mateusz w swojej Ewangelii konsekwentnie to pokazuje, jak Jezus swoim życiem powiela każdy fragment losu swojego narodu. Rodzi się w skromnym Betlejem jak król Dawid. Potem – wraz Rodzicami – ucieka do Egiptu i znajduje tam ocalenie – jak wieki przed Nim wszyscy synowie Jakuba/Izraela. Potem powraca do Ojczyzny i spędza na pustyni – podobnie jak Żydzi po wyjściu z Egiptu – 40 dni (symbolizujących 40 lat), doświadczając wszystkich „pokus pustyni”:         głodu (pierwsza pokusa);        niewiary, czyli wystawiania Boga na próbę (pokusa druga);        bałwochwalstwa (pokusa trzecia: wszystkie bogactwa świata jak pustynny, złoty cielec).
CZYTAJ DALEJ

Akolitat i lektorat w zielonogórskiej konkatedrze

2026-02-22 14:58

[ TEMATY ]

akolitat

diecezja zielonogórsko‑gorzowska

konkatedra zielonogórska

posługa lektoratu

Karolina Krasowska

Klerycy, którzy przyjęli posługę akolitatu i lektoratu z bp. Adrianem Putem i formatorami seminarium

Klerycy, którzy przyjęli posługę akolitatu i lektoratu z bp. Adrianem Putem i formatorami seminarium

Bp Adrian Put podczas Mszy św. w zielonogórskiej konkatedrze udzielił posług lektoratu i akolitatu klerykom diecezjalnego seminarium duchownego.

Posługę lektoratu z rąk biskupa pomocniczego diecezji zielonogórsko-gorzowskiej przyjęli klerycy III roku: Mateusz Pindel i Kacper Mazurek, natomiast posługę akolitatu klerycy IV roku: Jakub Maślanka, Krzysztof Palus i Michał Wieruszewski. Wydarzenie miało miejsce 22 lutego podczas Mszy św. w konkatedrze pw. św. Jadwigi Śląskiej w Zielonej Górze.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję