Reklama

Niedziela w Warszawie

Skarby Muzeum Archidiecezji Warszawskiej

Święta Trójca i Boże Ciało

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Historia monstrancji jako naczynia liturgicznego sięga XIII wieku i jest związana z uroczystością Bożego Ciała. Najświętszy Sakrament początkowo umieszczano w przeźroczystej puszcze osadzonej na metalowej stopie. Potem powstały gotyckie monstrancje wieżyczkowe, a w epoce baroku zaczęto tworzyć obiekty z glorią promienistą. Dwie takie monstrancje znajdują się na wystawie stałej w MAW.

Program teologiczny prezentowanej na zdjęciu monstrancji jest bardzo rozbudowany. Na górze przedstawiony jest wizerunek Boga Ojca jako władcy wszechświata z berłem i ziemskim globem. Nad Jego głową aniołowie trzymają zamkniętą koronę zwieńczoną krzyżem, który jest symbolem władzy cesarskiej. Poniżej widać gołębicę – symbol Ducha Świętego. Wizerunek Świętej Trójcy dopełnia umieszczany w repozytorium Jezus Eucharystyczny.

XVIII-wieczna monstrancja pochodzi z kościoła Karmelitów. Protoplastą zgromadzenia był prorok Eliasz. Jego wizerunek znajduje się poniżej repozytorium i stanowi nawiązanie do historii z Księgi Królewskiej, w której czytamy jak Anioł obudził Eliasza i powiedział mu m.in. „Wstań i najedz się, gdyż czeka cię długa droga” (1 Krl 19, 7). Pokarm dany Eliaszowi, obok manny, jest zapowiedzią Chleba Eucharystycznego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2020-06-03 08:45

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zróbcie Mu miejsce, Pan idzie z nieba…

Słowa zapisane w tytule artykułu pochodzą ze znanej pieśni, która już za kilka dni wybrzmi na ulicach naszych miast i wsi podczas procesji w uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa. Autorem tej pieśni jest Franciszek Karpiński i prawie każdy z nas ją zna. W tym szczególnym dniu wyruszymy w procesji za Najświętszym Sakramentem do czterech specjalnie na tę okoliczność przygotowanych polowych ołtarzy. Ta uroczystość to wyjątkowa okazja do tego, by uświadomić sobie rolę, jaką w naszym życiu stanowi Eucharystia. Oddając publiczną cześć Jezusowi obecnemu w eucharystycznych postaciach chleba i wina, damy świadectwo naszej wiary, jednak nie ograniczajmy charakteru tego dnia do czasu tradycyjnie wolnego od pracy. Chciejmy się dołączyć do rzesz idących za Jezusem, który „Zagrody nasze widzieć przychodzi, i jak się Jego dzieciom powodzi”.
CZYTAJ DALEJ

Św. Agnieszko z Montepulciano! Czy Ty rzeczywiście jesteś taka doskonała?

Niedziela Ogólnopolska 16/2006, str. 20

wikipedia.org

Proszę o inny zestaw pytań! OK, żartowałam! Odpowiem na to pytanie, choć przyznaję, że się go nie spodziewałam. Wiesz... Gdyby tak patrzeć na mnie tylko przez pryzmat znaczenia mojego imienia, to z pewnością odpowiedziałabym twierdząco. Wszak imię to wywodzi się z greckiego przymiotnika hagné, który znaczy „czysta”, „nieskalana”, „doskonała”, „święta”.

Obiektywnie patrząc na siebie, muszę powiedzieć, że naprawdę jestem kobietą wrażliwą i odpowiedzialną. Jestem gotowa poświęcić życie ideałom. Mam w sobie spore pokłady odwagi, która daje mi poczucie pewnej niezależności w działaniu. Nie narzucam jednak swojej woli innym. Sądzę, że pomimo tego, iż całe stulecia dzielą mnie od dzisiejszych czasów, to jednak mogę być przykładem do naśladowania. Żyłam na przełomie XIII i XIV wieku we Włoszech. Pochodzę z rodziny arystokratycznej, gdzie właśnie owa doskonałość we wszystkim była stawiana na pierwszym miejscu. Zostałam oddana na wychowanie do klasztoru Sióstr Dominikanek. Miałam wtedy 9 lat. Nie było mi łatwo pogodzić się z taką decyzją moich rodziców, choć było to rzeczą normalną w tamtych czasach. Później jednak doszłam do wniosku, że było to opatrznościowe posunięcie z ich strony. Postanowiłam bowiem zostać zakonnicą. Przykro mi tylko z tego powodu, że niestety, moi rodzice tego nie pochwalali. Następnie moje życie potoczyło się bardzo szybko. Założyłam nowy dom zakonny. Inne zakonnice wybrały mnie w wieku 15 lat na swoją przełożoną. Starałam się więc być dla nich mądrą, pobożną i zarazem wyrozumiałą „szefową”. Pan Bóg błogosławił mi różnymi łaskami, poczynając od daru proroctwa, aż do tego, że byłam w stanie żywić się jedynie chlebem i wodą, sypiać na ziemi i zamiast poduszki używać kamienia. Wiele dziewcząt dzięki mnie wstąpiło do zakonu. Po mojej śmierci ikonografia zaczęła przedstawiać mnie najczęściej z lilią w prawej ręce. W lewej z reguły trzymam założony przez siebie klasztor. Wracając do postawionego mi pytania, myślę, że perfekcjonizm wyniesiony z domu i niejako pogłębiony przez zakonny tryb życia można przemienić w wielki dar dla innych. Oczywiście, jest to możliwe tylko wtedy, gdy współpracujemy w pełni z Bożą łaską i nieustannie pielęgnujemy w sobie zdrowy dystans do samego siebie. Pięknie pozdrawiam i do zobaczenia w Domu Ojca! Z wyrazami szacunku -
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: Angolo, pozostań wierna swoim chrześcijańskim korzeniom

2026-04-20 14:20

[ TEMATY ]

Angola

Leon XIV w Afryce

Vatican Media

Podczas Mszy św. sprawowanej w Saurimo w peryferyjnym regionie Angoli, Leon XIV odniósł się m.in. do niesprawiedliwości społecznych, sprawiających, że „chleb wszystkich staje się własnością nielicznych”. Przestrzegł przed interesownym traktowaniem Boga i jego darów. Wezwał do autentycznego i wiernego podążania za Chrystusem, które wydaje owoce także w życiu społecznym.

Peryferyjne miast Saurimo w północno-wschodniej Angoli po raz pierwszy gości Papieża. Leon XIV przybył tam w poniedziałek, by odprawić Mszę świętą dla wiernych i odwiedzić miejscowy dom opieki dla osób starszych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję