Sto lat temu przyszedł na świat człowiek, którego życie okazało się wyjątkowym darem dla Kościoła i całego świata. Zaznaczył swoją obecność także w naszej archidiecezji.
Temu człowiekowi było na imię Karol. Od 16 października 1978 r. Karol Wojtyła przybrał imię Jana Pawła II – papieża. Na kilkanaście dni przed tą rocznicą w Wadowicach rozpoczęto proces beatyfikacyjny Rodziców wielkiego Polaka. Czy matka małego Karolka, patrząc z czułością na syna, przeczuwała, że będzie świętym? Z pewnością nie myślała o sobie. A jednak okazało się, że skromny dom stał się miejscem dojrzewania do świętości.
Rok 2020 należy do św. Jana Pawła II. Po blisko trzydziestoletnim pontyfikacie pozostawił nam wiele ważnych przesłań. Niczym prorok prognozował wydarzenia, których dziś jesteśmy świadkami. Ostrzegał przed bezpardonowymi wystąpieniami przeciw życiu. Mówił: „cywilizacja, która odrzuca bezbronnych, zasługuje na miano barbarzyńskiej”. Choćby nawet miała wielkie osiągnięcia gospodarcze, techniczne, naukowe – jest największym złem.
Podczas pielgrzymek papież zawsze otaczał się młodzieżą, kierował do niej ważne słowa, uważał ją za przyszłość narodu i pokładał w niej duże nadzieje. Jakże aktualne są dziś słowa św. Jana Pawła II do młodych: „Potrzebuje was Kościół. Przyszłość Polski od was zależy. Budujcie i umacniajcie na polskiej ziemi cywilizację miłości”.
Toczy się bój o zacytowane słowa. Przyszło nam w bardzo trudnych czasach obchodzić 100. rocznicę urodzin naszego wielkiego rodaka. Sytuacja związana z koronawirusem pokrzyżowała plany i wiele przedsięwzięć. Wielki Jubileusz bez osobistego udziału traci na randze, ale czy to umniejsza jego znaczenie?
Może w tym wyjątkowym czasie sięgniemy do imponującej literatury i nauczania, które nam pozostawił, oraz do mnóstwa cytatów, które warto uczynić swoimi. Niewątpliwie zapoznanie się z tymi publikacjami może znacząco poszerzyć zakres dotychczasowej wiedzy i wzbogacić naszą duchowość.
Jan Matejko
w pracowni Szkoły
Sztuk Pięknych.
Kraków, 1891 r.
Nagrodzony doktoratem honoris causa Uniwersytetu Jagiellońskiego za – jak to nazwali uczeni – nadzwyczajną wiedzę historyczną. Bodaj najgenialniejszy przedstawiciel malarstwa historycznego. Choć współcześni zarzucali mu „staromodność”, on, świadomy przyjętej formy, malował swoją opowieść historyczną – ku przestrodze. Dla ratowania tożsamości narodu pokazywał potęgę Rzeczypospolitej, która upadła
Jan Alojzy Matejko urodził się dziesięć lat przed Wiosną Ludów w kamienicy na Floriańskiej w Krakowie. Od dziecka był przekonany, że to jedno z najpiękniejszych miast. Niezbyt słusznego wzrostu, z głową pełną obrazów, uszczęśliwiony wracał po włóczędze do domu. Tu mieszkał przez pół wieku – z kilkuletnią zaledwie przerwą. Tu przyszedł na świat i stąd odszedł. W pokoju, w którym podobno się urodził, zapisano po łacinie: „Często sprawia Bóg, że wielkość zamyka się w małym kształcie”.
Opowiadanie przenosi nas do Szilo, do miejsca modlitwy i ofiary. Anna wstaje po uczcie i idzie przed oblicze Pana. Tekst notuje, że Heli siedzi na krześle przy odrzwiach przybytku. Obraz kapłana na progu sanktuarium tworzy tło dla modlitwy, która rodzi się z bólu. Anna modli się „w głębi duszy”. W hebrajskim mówi się o „goryczy duszy” (mārath nephesh). To przenika ciało i serce. Ona płacze i składa ślub. Ślub (neder) w Biblii jest poważnym zobowiązaniem, które wiąże człowieka przed Bogiem. Anna obiecuje oddać syna Panu na całe życie. Wspomina o brzytwie, która nie dotknie jego głowy. To znak nazireatu, poświęcenia podobnego do Samsona.
W jednej ze szkół podstawowych w Kielnie doszło do serii zdarzeń, które poruszyły lokalną wspólnotę wierzących. Uczniowie, pragnący obecności krzyża w swojej sali lekcyjnej, napotkali na zdecydowany opór ze strony jednej z nauczycielek. Historia ta, choć bolesna, staje się pytaniem o granice szacunku dla sacrum w przestrzeni publicznej.
Z relacji rodziców wynika, że obecność krzyża w sali lekcyjnej klasy 7a była dla uczniów sprawą fundamentalną. Już na początku września dzieci zauważyły, że tradycyjny, drewniany krzyż, który wisiał obok godła państwowego, zniknął. Uczniowie nie pozostali bierni – dzięki uprzejmości szkolnej woźnej pozyskali inny poświęcony krzyż i przywrócili go na należne mu miejsce.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.