Reklama

Owoce wolontariatu

Wolontariat to dosyć modne hasło. Jak zatem cenną energię dzieci i młodzieży wykorzystać, by przekierować na pożyteczne, długofalowe działania?

Niedziela Ogólnopolska 18/2020, str. 49

[ TEMATY ]

wolontariat

Adobe.stock.pl

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z odpowiedzią przychodzą uczniowie zrzeszeni w Klubie Wolontariuszy „W Jedną Stronę” przy Szkole Podstawowej nr 5 im. Szarych Szeregów w Bielsku Podlaskim.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2020-04-28 12:24

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 18/2020 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu .

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wolontariusze trzech narodów

Niedziela wrocławska 39/2016, str. 6-7

[ TEMATY ]

wolontariat

Janusz Gajdanowicz

Fundacja Dortmundzko-Wrocławsko-Lwowska podczas spotkania we Lwowie w maju br.

Fundacja Dortmundzko-Wrocławsko-Lwowska podczas spotkania we Lwowie w maju br.

Nie zaawansowane technologicznie materiały, lecz ludzkie serca i umysły wytwarzają najtrwalsze i najgłębsze więzi. Takie wnioski nasuwają się patrząc na praktykantów z Ukrainy i ich gospodarzy, których od 15 już lat kojarzy Dortmundzko-Wrocławsko-Lwowska Fundacja św. Jadwigi. A mosty i więzi to specjalność Patronki Fundacji

Wszystko zaczęło się, kiedy 24 lata temu młodych Polaków zaprosili na praktyki Niemcy, inicjatorzy Fundacji św. Jadwigi. – To było nie tylko doświadczenie zawodowe, ale także iskra, by zrobić coś więcej dla partnerstwa i pojednania między narodami – wspomina Justyna Staszak, dziś główna koordynatorka praktyk. Od tego czasu z Wrocławia do Dortmundu wyjeżdża co roku grupa praktykantów, a od 15 lat wrocławianie gościli na podobnych praktykach ponad 100 lwowiaków. Od 2015 r. praktyki nabrały trójstronnego charakteru: po raz pierwszy do Dortmundu pojechała z grupą Polaków lekarka ze Lwowa, Ulana. – Ten most, który kiedyś był przerzucony z Dortmundu do Wrocławia, jest dzisiaj przedłużony do Lwowa – tłumaczy Justyna Staszak.
CZYTAJ DALEJ

Cześć oddawana aniołom spływa na Boga, bo ich blask świadczy o wielkości Tego, który ich stworzył

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Wizja Daniela otwiera przed nami salę tronową nieba i czyni to językiem sądu: „Postawiono trony, a Przedwieczny zajął miejsce… Sąd zasiadł i otwarto księgi”. Cała sceneria jest procesowa, trybunał, akta, wyrok. Tysiąc tysięcy służy Przedwiecznemu, a „dziesięć tysięcy po dziesięć tysięcy” stoi przed Nim. Liturgia dzisiejszego święta czyta te zastępy jako świat aniołów, niezliczoną służbę nieba, o której człowiek wie mało, a której istnienie Pismo poświadcza od pierwszych do ostatnich kart. W nocnych widzeniach przybywa „jakby Syn Człowieczy” na obłokach nieba. Obłok jest w Biblii wehikułem teofanii. Ktokolwiek przybywa na obłokach, przybywa po Bożemu. Zagadkowa postać Danielowej wizji otrzymuje od Przedwiecznego „panowanie, chwałę i władzę królewską”, a Jego panowanie „nie przeminie” i królestwo „nie ulegnie zagładzie”. Jezus weźmie ten tytuł, Syn Człowieczy, jako swoje najczęstsze samookreślenie. Przed Sanhedrynem zacytuje tę właśnie wizję jako odpowiedź na pytanie o swoją tożsamość (por. Mt 26,64). Trybunał uzna to za bluźnierstwo, bo doskonale zrozumie, do czego rości sobie prawo Oskarżony. W święto Archaniołów ta perykopa ustawia proporcje. Michał, „któż jak Bóg”, wódz zastępów, Gabriel, „mąż Boży”, posłaniec zwiastowania, Rafał, „Bóg uzdrawia”, towarzysz drogi Tobiasza. To trzej wymienieni z imienia słudzy tej samej sali tronowej. Aniołowie w Piśmie nigdy nie zatrzymują uwagi na sobie. Każdy z nich jest ruchem od Boga ku człowiekowi albo od człowieka ku Bogu. Kult aniołów, którego Kościół strzeże od wieków przed wynaturzeniami (por. Kol 2,18), jest w istocie kultem Boga, „któremu służą aniołowie”.
CZYTAJ DALEJ

Biografia bł. Fultona Sheena. „Komunistom nie udało się przekonać ludzi, że nie ma Boga”

2026-09-29 21:00

[ TEMATY ]

książka

ks. Robert Skrzypczak

Pana Boga

Bł. Fulton Sheen

mikrofon

Materiał prasowy

Bł. Fulton Sheen

Bł. Fulton Sheen

Podczas audiencji w 1934 roku Pius XI polecił Sheenowi, aby studiował Karola Marksa i komunizm, obnażając jego zwodnicze twierdzenia w wykładach i wystąpieniach. „Mów o komunizmie przy każdej sposobności i nigdy nie przestawaj ostrzegać Amerykanów o jego niebezpieczeństwach” – miał usłyszeć wtedy od Ojca Świętego. Ten wierny duchowny zastosował się sumiennie do życzenia papieskiego. Podjął studia nad Marksem, Leninem, Stalinem oraz innymi komunistami i bolszewikami. Czytał i mówił w różnych językach, toteż w mniej znanych pismach Marksa znajdował najróżniejsze nieprzetłumaczone jeszcze rodzynki i udostępniał je światu. Dla przykładu, wydobył z pism twórcy marksizmu znamienne zdanie napisane po francusku: „Komunizm zaczyna się tam, gdzie zaczyna się ateizm”.

Marks „tak samo jak nienawidził Boga, nienawidził tych, którzy posiadali jakąś własność” – tłumaczył Sheen. „Aby zrozumieć komunistyczną ideę prawdy, musimy zastąpić Boga filozofią komunizmu; innymi słowy: ostatecznym źródłem prawdy jest ich Partia, która stanowi owoc filozofii Marksa i Engelsa”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję