Reklama

Teatr w DPS-ie

Kiedy grają, niwelują własne ograniczenia i przekraczają barierę lęku. Na scenie dzielą się swoją wrażliwością i talentem. To grupa teatralna „Albercik”.

Niedziela kielecka 6/2020, str. VI

[ TEMATY ]

teatr

DPS

Archiwum DPS

Ks. Sebastian Lewczuk od lat opiekuje się grupą teatralną

Ks. Sebastian Lewczuk od lat opiekuje się grupą teatralną

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Najbliższy spektakl grupy działającej w Domu Pomocy Społecznej dla Kobiet im. Św. Brata Alberta w Kielcach już 11 lutego. Będzie to inscenizacja zainspirowana poezją ks. Twardowskiego. I choć motywem przewodnim ma być sens cierpienia i przemijania, to przecież nie może zabraknąć w niej przesłania nadziei.

Reklama

One – bo grupę tworzą panie – nigdy nie spodziewały się, że będą oklaskiwane, że będą udzielały wywiadów. Czują się wyjątkowo. Mają wiele talentów, ale trzeba było to odkryć i dać im szansę. Potencjał dostrzegł w nich ks. Sebastian Lewczuk, kapelan i terapeuta zajęciowy. Dyr. Alina Rogula zgodziła się bez wahania. – Pozwoliłam, ponieważ jeśli ktoś ma jakiś talent, pomysł, to powinien próbować się nim dzielić. Człowiek z chorobą psychiczną często jest inteligentny i bardzo wrażliwy. To procentuje w sztukach – mówi dyrektor. Ksiądz jest pasjonatem teatru. Przygodę z nim rozpoczął w kieleckim Seminarium. Przygotowania, spotkania wieczorem, rozmowy, próby, emocje to była wielka frajda – wspomina. Po święceniach wykorzystał swoje doświadczenie. Kiedy trafił do DPS, zawiązał grupę „Albercik”. Prowadzi koncert życzeń dla mieszkanek. Były momenty zwątpienia, czy się uda. – Personel medyczny pracujący u nas zauważał, że ta forma terapii poprzez sztukę, jest ważna. Chorych trzeba wspierać, doceniać, chwalić. W dzień premiery, przychodzą różni zacni goście, uczniowie ze szkoły podstawowej, bliscy i przyjaciele naszych podopiecznych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Grupa „Albercik” już od 6 lat bawi, wzrusza i dostarcza emocji

Podziel się cytatem

Grupa już sześć lat bawi, wzrusza i dostarcza emocji. Prezentowała się m.in. w Szkole Muzycznej, w Teatrze Lalki i Aktora „Kubuś”, uczestniczyła w różnych przeglądach teatralnych. Repertuar „Albercika” jest różnorodny. Aktorzy zmierzyli się już ze sztukami klasyków. Wystawiana była już „Zemsta”, „Ania z Zielonego Wzgórza”, „Mały Książę”, „Złośnica”, „Ojciec ubogich” – o patronie Domu. Przygotowują przedstawienia na okres Bożego Narodzenia, czy Wielkiego Postu, na Dzień Kobiet, z okazji Pierwszego Dnia Wiosny. Bez względu na doświadczenia choroby każdy może coś dać od siebie wyjątkowego, jeśli tylko spotka ludzi, którzy uwierzą, że coś potrafi. – One naprawdę angażują się w te role, grają całą sobą.

Aktorzy bardzo przeżywają przygotowania. Często widzę latem jak ćwiczą rolę ze scenariuszem w ogrodzie, wzajemnie się odpytują. Podchodzą do sztuki odpowiedzialnie. A kiedy w końcu nadchodzi dzień premiery, cieszy się właściwie cały Dom. To wydarzenie integrujące personel i podopiecznych. Za każdym razem artyści zaskakują grą, dowcipem, refleksem. Jest profesjonalnie i odświętnie. Przygotowana jest pełna scenografia, aktorzy mają odpowiednie kostiumy. Wcześniej przepiękne kostiumy szyła jedna z podopiecznych własnoręcznie, już odeszła do nieba. Na ogół wiem, co będzie w przedstawieniu, podpatruję przygotowania, a i tak za każdym razem jestem zaskoczona efektem końcowym, który przerasta moje oczekiwania – mówi dyrektorka.

„Albercik” wyjątkowa grupa teatralna, unikalna w skali miasta, regionu i chyba kraju. Niewiele w Polsce jest tego typu DPS-ów z teatrem. Dla kobiet przewlekle chorych psychicznie sztuka okazała się terapią niosącą prawdziwą wartość. – Kiedyś jedna z moich aktorek po spektaklu została zapytana przez dziennikarza, dlaczego to robi? Po namyśle powiedziała: Czuję się potrzebna. To była odpowiedź, która mnie wtedy poruszyła. Rzeczywiście każdy z nas chce po prostu czuć się wartościowy i potrzebny – puentuje ks. Lewczuk.

2020-02-04 10:59

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Służą najbardziej potrzebującym

W ludziach są duże pokłady dobra, trzeba tylko czasem pomóc im je odkryć. Ktoś mi ostatnio powiedział, że „dobro zawsze wraca, chociaż nie zawsze z tej samej strony”. – Miał rację – mówi s. Lucyna Vianeja Bielaszka, dyrektor DPS im. Świętej Rodziny we Wrocławiu.

Placówka mieści się w budynku przy ul. św. Marcina 10, który jest własnością Zgromadzenia Sióstr Świętej Rodziny. Jest to niewielki niepubliczny DPS, który na mocy umowy z miastem, zawieranej na okres 3 lat, dostaje dotacje na podstawową działalność bieżącą. – Wszystkie pozostałe wydatki, również związane z remontami i inwestycjami, są pokrywane ze środków własnych zgromadzenia lub pozyskiwane od darczyńców, którym serdecznie dziękujemy za okazane serce i dotychczasowe wsparcie – mówi siostra dyrektor.
CZYTAJ DALEJ

Obrońca ks. Olszewskiego: Niszczeje dzieło, które zaczął budować ks. Michał

2026-04-07 10:26

[ TEMATY ]

budowa

Ks. Michał Olszewski

niszczeje dzieło

sinusoida

Telewizja wPolsce24

Mec. Krzysztof Wąsowski

Mec. Krzysztof Wąsowski

„To jest jak sinusoida, bo (…) każdy miły gest policjanta na dozorze, czy jakichś ludzi, których ks. Michał Olszewski spotyka tam, gdzie mieszka, od razu napawa go totalnym optymizmem, a z drugiej strony, jest taki zjazd i straszny dół, kiedy on sobie znowu uświadamia to, co go spotyka, czyli skrajna niesprawiedliwość i nieuczciwość” - powiedział mec. Krzysztof Wąsowski na antenie telewizji wPolsce24 pytany o stan zdrowia ks. Michała Olszewskiego.

Mec. Wąsowski był gościem programu „Wierzbicki i Biedroń mówią jak jest”. W rozmowie przyznał, że miał nadzieję, iż uda się namówić księdza Michała na wywiad, ale jest jeszcze na to za wcześnie. Nie miał też dobrych wiadomości podkreślając zmienny stan samopoczucia, w jakim znajduje się kapłan:
CZYTAJ DALEJ

Kalwaria zbudowana na wzór Jerozolimy ma 35 stacji Drogi Krzyżowej - dlaczego?

2026-04-07 21:03

[ TEMATY ]

Jerozolima

kalwaria

Litwa

Parafia Kalwarii Wileńskiej

Odkrycie Krzyża Świętego, 35. i ostatnia stacja Drogi Krzyżowej Kalwarii Wileńskiej w Wilnie na Litwie

Odkrycie Krzyża Świętego, 35. i ostatnia stacja Drogi Krzyżowej Kalwarii Wileńskiej w Wilnie na Litwie

Zbudowana w XVII wieku na Litwie tak, aby odzwierciedlała topografię Jerozolimy, Kalwaria Wileńska prowadzi pielgrzymów przez 35 stacji na ponad sześciu kilometrach wzgórz, dolin i kaplic.

Na północnym krańcu stolicy Litwy pielgrzymi pokonują 7-kilometrowy (4,3-milowy) szlak znany jako Kalwaria Wileńska, stanowiący krajobraz pełen kaplic, bram, wzgórz i niewielkiego mostu, który ma odzwierciedlać topografię i odległości Drogi Krzyżowej w Jerozolimie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję