Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Sportowcy dla chorego Stasia

– Żeby coś osiągnąć w sporcie, trzeba trenować – przypomniał młodym ludziom Jan Domarski. Piłkarz gościł na świąteczno-charytatywnym spotkaniu młodzieżowych sekcji piłki nożnej LKS-u Pogórze ze znanymi sportowcami.

Niedziela bielsko-żywiecka 2/2020, str. V

[ TEMATY ]

sport

Caritas

sportowiec

akcja charytatywna

Monika Jaworska

Uczestnicy charytatywnego spotkania

Uczestnicy charytatywnego spotkania

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Spotkanie odbyło się w Zespole Szkół nr 5 w Pogórzu i zgromadziło szereg młodych ludzi z rodzicami i innych ludzi dobrej woli. – Zależało nam, żeby uzbierać środki na rehabilitację ciężko chorego Stasia z Pogórza, o którym powiedział nam nasz proboszcz i dziekan ks. Ignacy Czader. Pomyślałem, że skoro chłopcy dostają na spotkaniu paczki świąteczne, więc niech i oni, z naszą pomocą, obdarują kogoś potrzebującego z naszej miejscowości, swojego rówieśnika. Dlatego po raz pierwszy nasze spotkanie miało wymiar charytatywny. Miało ono na celu uczyć młodych wrażliwości i dostrzegania potrzebujących pomocy – tłumaczy inicjator Piotr Górecki, który współorganizował wydarzenie z trenerem młodzieżowych sekcji LKS Pogórze Tomaszem Dypczyńskim i Jadwigą Matuszewską – ambasadorką sekcji młodzieżowych i drużyn ministrantów biorących udział w mistrzostwach diecezji Bosko Cup oraz w mistrzostwach Polski Służby Liturgicznej o puchar KNC.

– Obecnie w sekcjach trenuje ok. 100 dzieci w wieku od 5 do 17 lat. Prócz treningów organizujemy dla nich spotkania ze sportowcami. To było ósme i ono przybrało wymiar charytatywny. Cieszę się, że tyle osób wsparło Stasia – mówi Tomasz Dypczyński.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Chłopiec choruje na dysplazję korową okolic czołowych. – Znam Stasia od dawna. To chłopiec o wrażliwym sercu, który miał duże problemy z poruszaniem się. Zrobił już ogromne postępy, a żeby móc się poruszać tak, jak teraz, musiał dużo trenować, ćwiczyć – mówi ks. Ignacy Czader. Uczestnicy spotkali się z wybitnymi sportowcami, m.in. z gwiazdą Wembley – piłkarzem Janem Domarskim, który grał w reprezentacji Polski za czasów trenera Kazimierza Górskiego. 17 października 1973 r. strzelił gola w meczu Anglia Polska na londyńskim stadionie w dzielnicy Wembley. Dzięki temu Polacy awansowali do mistrzostw świata w Niemczech (w Polsce ten gol uważany jest za najważniejszy w historii polskiej piłki nożnej). Na spotkaniu gościł również Marek Sokołowski – do niedawna kapitan Podbeskidzia Bielsko-Biała oraz niepełnosprawna – aktualnie brązowa medalistka mistrzostw świata w armwrestlingu Maria Juroszek, która podarowała na licytację dla Stasi swój brązowy medal.

Wydarzeniu towarzyszyły występy artystyczne w wykonaniu organistów: Pawła Seligmana, Tomasza Pająka i Weroniki Pagieły oraz aktorów Sceny Polskiej – Dagmary i Tadeusza Hankiewiczów. Spotkanie prowadzili konferansjerzy – Dariusz Kupka i Michał Augul. – Nowością na naszym spotkaniu były wyświetlane na telebimie pozdrowienia od gwiazd sportu, które nie mogły przybyć do Pogórza. Pozdrowił nas Sławomir Szmal, Mateusz Ligocki, Michał Ligocki, Marek Grycz i Jakub Bednaruk – drugi trener Polskiej Reprezentacji Siatkówki, asystent samego Vitala Heynena – zaznacza Piotr Górecki.

Na zgromadzonych czekały również konkursy i niespodzianki. W międzyczasie dla Stasia licytowano pamiątkową koszulkę Orłów Górskiego z autografami i piłkę z okazji 100-lecia PZPN-u. A przy drzwiach kwestowała dla chłopca młodzież ze Szkolnego Koła Caritas.

2020-01-08 08:09

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wiedeń: skandaliczne zachowanie austriackich piłkarek powodem odwołania meczu z reprezentacją Watykanu

[ TEMATY ]

sport

piłka nożna

kobiety

AnnRos/pixabay.com

W Wiedniu miał się odbyć dziś mecz piłki nożnej kobiet, w którym po raz pierwszy za granicą miała zagrać reprezentacja Watykanu. Niestety, mecz nie doszedł do skutku ze względu na skandaliczne zachowanie zawodniczek austriackich, poinformowała telewizja ORF.

Według tej informacji, na wiedeńskim stadionie miały się zmierzyć zawodniczki nowo utworzonej reprezentacji FC Watykan i wiedeńskiego klubu FC Mariahilf. Przeszkodziła w tym postawa zwolenniczek aborcji wśród zawodniczek austriackich w czasie, gdy odgrywano hymn Państwa Watykańskiego.
CZYTAJ DALEJ

To siostry zakonne były architektami wolności w Ameryce - podkreśla abp Lori

2026-10-02 13:06

[ TEMATY ]

Ameryka

siostry zakonne

architektki wolności

arcybiskup William Lori

Joanna Popławska/Niedziela

Podczas krajowego zgromadzenia Konferencji Wyższych Przełożonych Zakonów Żeńskich arcybiskup William Lori podkreślał rolę sióstr zakonnych w budowaniu amerykańskiej wolności. Zaznaczył, że ich świętość i służba pozostają kluczowe dla odnowy Kościoła i społeczeństwa.

Przemówienie arcybiskupa Williama Lori, wygłoszone podczas krajowego zgromadzenia Wyższych Przełożonych Zakonów Żeńskich (CMSWR), zakończyło się owacją na stojąco. Wydarzenie odbyło się w dniach 17-20 września we Florissant w stanie Missouri pod hasłem: „250 lat wolności: Córki Kościoła z pokolenia na pokolenie".
CZYTAJ DALEJ

Marszałku, wyjdź zza stodoły

2026-10-03 00:09

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Oj, pycha kroczy przed upadkiem. Na piątkowej konferencji w Sejmie Krzysztof Nowina-Konopka z WPolsce24 jako jedyny na sali powiedział rzecz elementarną. Marszałek Włodzimierz Czarzasty występuje publicznie, na tle flag, przed kamerami, dziennikarzami, a za pośrednictwem mediów przed milionami Polaków i mówi o prezydencie „Karol Nawrocki”, a o prezesie Trybunału „Bogdan Święczkowski z Trybunału”. Tymczasem nikt do niego samego nie zwraca się „Włodzimierz Czarzasty z Sejmu”, tylko „panie marszałku”. Apel prosty: do ludzi na konstytucyjnych stanowiskach zwracać się adekwatnie. Oczywiste? Jak widać wciąż nie dla wszystkich.

I tu nie chodzi o żaden formalny przepis. Nikt nie wyciąga regulaminu Sejmu ani kodeksu dobrych manier. Zwrot „panie marszałku” nie jest grzecznościowym dodatkiem wobec Włodzimierza Czarzastego. Jest uznaniem powagi urzędu i Sejmu, który ten urząd reprezentuje. Tak samo „panie prezydencie” nie jest ukłonem wobec Karola Nawrockiego, tylko wobec głowy państwa. Kto mówi nazwiskiem i dopiskiem „z Trybunału”, nie obraża prywatnie człowieka, tylko odbiera powagę instytucji, którą tamten sprawuje z woli narodu albo z mocy ustawy. A kto sam nie chce być „Włodzimierzem Czarzastym z Sejmu”, dobrze wie, że tytuł nie należy do niego. Należy do izby.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję