>Uroczystość Objawienia Pańskiego, w tradycji znaną jako święto Trzech Króli, obchodzimy 6 stycznia. Podczas Mszy św. w naszych świątyniach kapłani dokonują poświęcenia kadzidła, kredy i wody.
Każdy z nas poświęconą kredą będzie mógł po powrocie na drzwiach domu lub mieszkania napisać C+M+B oraz aktualny rok. Jest to wyraz naszej wiary i błogosławieństwa: Niech Chrystus błogosławi mieszkanie! („Christus mansionem benedicat”).
Co roku o tym słyszymy i co roku jest to tematem spornym. Czy zapis K+M+B, który piszemy na drzwiach naszych domów oznaczający imiona Trzech Króli, jest zły?
Podziel się cytatem
Tak. Prawidłowy zapis na naszych drzwiach powinien wyglądać następująco: C+M+B 2020 (tudzież inny rok). Znaczy to „Christus mansionem benedicat” – czyli: Niech Chrystus błogosławi ten dom (mieszkanie). Niektórzy tłumaczą to: Chryste błogosław temu domowi/mieszkaniu.
W związku z powyższym trzeba też powiedzieć, że dwukrotnie pojawiające się „+”, to nie „plusiki”, tylko „krzyżyki” – znak błogosławieństwa.
K+M+B wzięło się stąd, że ludzie zaczęli łacińskie „C” zastępować polskim „K”. W średniowieczu, kiedy pojawiła się legenda o trzech królach, która w kolejnych wiekach zyskała sporą popularność, ludzie zaczęli coraz bardziej utożsamiać owe K+M+B z inicjałami imion trzech mędrców. Podobne przypadki można spotkać i dziś, dlatego warto powrócić do chwalebnej tradycji chrześcijańskiej i już dziś na drzwiach naszych domów zapisać C+M+B 2020, prosząc świadomie Jezusa Chrystusa o Jego błogosławieństwo.
Polityczna burza, jaka wybuchła po decyzji prezydenta Wołodymyr Zełensky o nadaniu imienia "Bohaterów UPA" Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych "Północ" Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy ma kilka płaszczyzn. Ta najbardziej oczywista, historyczna i godnościowa (co jest w zupełności zrozumiałe) rozgrzewa opinię publiczną w Polsce. Jednocześnie nie wywołuje proporcjonalnych reakcji na Ukrainie, co samo w sobie pokazuje skalę problemu.
Tak jak można przyjąć, że temat Wołynia i UPA może być trudny do wspólnego przepracowania, tak obojętność na polską wrażliwość nie ma już żadnego usprawiedliwienia. Szczególnie po kilku latach największej pomocy, jaką nasi sąsiedzi – w najtrudniejszym dla nich we współczesnej historii okresie – od nas otrzymali. Jest to tym bardziej niezrozumiałe, jeśli weźmiemy pod uwagę, że trwa właśnie „dopinanie” szczegółów konkretnego wsparcia z programu SAFE, na który Polacy (niezgodnie z prawem i na niekorzystnych warunkach, ale to rządzących niezbyt interesuje) się zrzucą. Można odnieść niepokojące wrażenie, że Ukraina, gdy już osiągnęła swoje w sferze bezpieczeństwa i finansowej – uznała, że trzeba złapać się Niemiec, a nasz kraj i jego oczekiwania zignorować.
W poniedziałkowy wieczór, 8 czerwca, w oknie życia znajdującym się przy Przedszkolu Sióstr Nazaretanek w Ostrzeszowie uruchomił się alarm. Zakonnice znalazły pozostawionego chłopczyka.
Służby potwierdziły interwencję, jednak z uwagi na dobro dziecka i charakter sprawy nie przekazują szczegółowych informacji. Dalszym postępowaniem zajmie się sąd rodzinny.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.