Reklama

Niedziela Podlaska

Słowo Ojca do świata

„Bóg wielokrotnie i na wiele sposobów przemawiał dawniej do przodków przez proroków. W tych dniach ostatnich przemówił do nas przez Syna” (por. Hbr 1, 1).

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Jezusie Chrystusie znalazły wypełnienie wszystkie poprzednie słowa Prawa i Proroków. Nie przyszedł, aby odwoływać i zmieniać, ale raczej wypełnić. Pochylając się nad wielką tajemnicą Wcielonego Słowa, zastanówmy się nad Jego źródłem, istotą i sensem.

Ojciec rodzi Syna

„Niech będzie błogosławiony Bóg, Ojciec naszego Pana Jezusa Chrystusa! On udzielił nam z wyżyn niebieskich wszelkiego błogosławieństwa duchowego”. Wszystko od Ojca pochodzi, bo tylko On jest źródłem Życia. Każda decyzja Boża rodzi się w Ojcu, dlatego to „On wybrał nas w Nim” i „On przeznaczył nas, abyśmy się stali Jego przybranymi dziećmi przez Jezusa Chrystusa”. Bóg Ojciec jest zatem źródłem istnienia każdego z nas i dawcą wszelkiego dobra, którego doświadczamy. To prawda, że Jezus jest pośrednikiem i łącznikiem pomiędzy nami i Ojcem, ale Ojciec daje nam Ducha, bez którego nie bylibyśmy w stanie rozpoznać i przyjąć Jezusa Chrystusa. Ojciec chwały bowiem „dał wam ducha mądrości i objawienia, byście Go lepiej poznali. Niech da wam światłe oczy serca, abyście wiedzieli, czym jest nadzieja Jego powołania, czym bogactwo chwały Jego dziedzictwa w świętych”. Z Ojca został zrodzony wszechświat i ludzkość, a to wszystko może się objawić w pełni tylko w Jezusie Chrystusie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jezus jest Słowem Ojca

„Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga – i Bogiem było Słowo”. Ojciec nigdy nie żył w samotności, ponieważ istotą miłości są relacje, które muszą się wyrażać. Wyrazem Ojca jest Słowo – Jezus. „Boga nikt nigdy nie widział; Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, On nam Go objawił”. Ludzkość została zaproszona do życia w komunii z Trójcą, dlatego „Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. Oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, którą jako Jednorodzony, pełen łaski i prawdy, ma od Ojca”. Tutaj odnajdujemy istotę tajemnicy Wcielenia, ponieważ Ojciec zaprosił nas do dialogu. Logos został posłany na świat.

Jezus jest sensem świata

„Wszystko zaistniało dzięki Niemu. Bez Niego zaś nic nie zaistniało”. Tajemnica grzechu przysłoniła Boga i rzuciła cień na sens świata. Człowiek zagubił się w ciemności i stracił doskonałą komunię z Bogiem. Pierwotna „światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy przychodzi na świat”, została zaćmiona. Świat stracił Logos, czyli Prawdę, Znaczenie i Sens, stąd wielu ludzi doświadcza dziś bezsensu, ponieważ tylko Logos ma sens i nadaje sens. Człowiek i świat bez Jezusa Chrystusa pozostaje w cieniu śmierci i w pustce bezsensu. Dziś słyszymy Dobrą Nowinę, że Logos wrócił, a my z „z Jego pełni otrzymaliśmy wszyscy łaskę po łasce. Mojżesz bowiem przekazał Prawo, a łaska i prawda zaistniały przez Jezusa Chrystusa”. Tylko we Wcielonym Słowie Ojca możemy odnaleźć prawdziwy i pełny sens swojego życia.

2019-12-31 11:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ludzkie czyny i Boża łaska

Niedziela Ogólnopolska 39/2016, str. 33

[ TEMATY ]

homilia

Fedor Bronnikow, Łazarz (XIX wiek)/ pl.wikipedia.org

Przypowieść o bogaczu i Łazarzu nie jest jakąś pocztówką z pozaziemskich krain, Nieba i Otchłani. Jezus w ten obrazowy sposób uczy nas jednak kilku prawd. Po pierwsze – istnieje związek między naszymi czynami w życiu doczesnym a tym, czego doświadczymy po śmierci. Po drugie – choć słusznie Kościół wskazuje na miłosierdzie Boże, to pozostaje prawdą, że Bóg jest Sędzią sprawiedliwym, który za dobre wynagradza, a za złe karze. Po trzecie – wykorzystujmy zwyczajne okazje, by się nawracać, a nie czekajmy na jakieś nadzwyczajne znaki, myśląc, że jeszcze mamy czas. Benedykt XVI w encyklice „Spe salvi” napisał: „Obydwie – sprawiedliwość i łaska – muszą być widziane w ich właściwym wewnętrznym związku. Łaska (...) nie jest gąbką, która wymazuje wszystko, tak że w końcu to, co robiło się na ziemi, miałoby w efekcie zawsze tę samą wartość. (...) Na uczcie wiekuistej złoczyńcy nie zasiądą ostatecznie przy stole obok ofiar, tak jakby nie było między nimi żadnej różnicy” (nr 44). Nie znaczy to, że wysyłamy kogoś do piekła. Wręcz przeciwnie! Modlimy się za największych grzeszników, aby ostatecznie otworzyli się na miłosierdzie Tego, który ich sądzi. Z drugiej jednak strony chrześcijanin nie może popadać w cynizm i zadufanie, że jakoś to będzie, bo przecież Bóg nam wszystko przebaczy. W pierwszym czytaniu prorok Amos przestrzega: „Biada beztroskim na Syjonie i dufnym na górze Samarii”. Mamy żyć w bojaźni Bożej. Przy czym bojaźń to nie lęk, który nas paraliżuje, ale postawa pokory wobec nieskończonego, świętego Boga. Paweł Apostoł w Liście do Tymoteusza pisze o Bogu: „Jedyny Władca, Król królujących i Pan panujących, jedyny mający nieśmiertelność, który zamieszkuje światłość niedostępną, którego żaden z ludzi nie widział ani nie może zobaczyć”. A jeśli Bóg zaprasza cię do wiecznej wspólnoty z sobą, to możesz tylko wykrzyknąć jak psalmista: „Chwal, duszo moja, Pana, Stwórcę swego”. Wszystko jest bezinteresowną łaską Boga, który nas ukochał. Takiemu postawieniu sprawy zdaje się przeczyć inne zdanie z drugiego czytania: „Walcz w dobrych zawodach o wiarę, zdobądź życie wieczne”. Tak jakbyśmy mieli własnymi wysiłkami pójść do nieba. Sprzeczność jest tylko pozorna. Bo z jednej strony bez Bożej łaski nie możemy zostać zbawieni. Z drugiej jednak – Bóg zbawia nas nie jakby obok nas, a tym bardziej nie wbrew nam. Jesteśmy wezwani do współpracy z Bogiem, a ta współpraca oznacza m.in. „walkę o wiarę”. Łaska nie przekreśla ludzkiej wolności, ale ją uwypukla i nadaje jej kierunek oraz sens.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Bp Kiciński: Od człowieka i jego serca zależy, czy ziarno Bożego słowa zakorzeni się w życiu i wyda plon.

2026-09-19 00:33

Ks. Łukasz Romańczuk

Mszy świętej przewodniczył bp Jacek Kiciński CMF

Mszy świętej przewodniczył bp Jacek Kiciński CMF

Na zakończenie Pielgrzymki Duchowieństwa I Wiernych Archidiecezji Wrocławskiej Mszy świętej o północy przewodniczył i słowo wygłosił bp Jacek Kiciński CMF.

Na początku homilii bp Jacek wskazał na dziękczynny charakter pielgrzymki.- Przychodzimy tutaj, aby dziękować za wszelkie dobra i też, by w pokorze serc prosic o opiekę Maryi na dalszą drogę naszego życia - podkreślił bp Kiciński, dodając:- Tutaj zawierzamy wszystko, co jest w naszych sercach. Zawierzamy radości i bóle, rozterki i sukcesy oraz cierpienie to fizyczne i duchowe.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję