Reklama

Niedziela Podlaska

Głos wołającego na pustyni

Pełnia łaski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Maryja jest jedyną osobą z ludzi, która została zachowana od grzechu pierworodnego. Jej poczęcie nie zostało skalane żadną nieczystością grzechu. Ona urodziła się z całkowicie młodym sercem, bo nie było w niej nawet ułamka starego człowieka. Maryja jest od niepokalanego poczęcia wzorcem młodości Kościoła, dlatego przypatrzmy się w świetle Słowa na różnice pomiędzy starym i nowym człowiekiem.

Stary człowiek

„On odrzekł: Słyszałem Twój głos w ogrodzie, zląkłem się, gdyż jestem nagi, i ukryłem się”. Człowiek ze starym sercem jest zdominowany lękiem, który go zamyka w ukryciu. Życie starca jest coraz bardziej zamknięte w ograniczonej przestrzeni, aby ostatecznie zostać pochowanym na wieki w zimnej trumnie. Boi się wyjścia poza schemat i poza utarte ścieżki przyzwyczajenia. Bezpieczeństwa upatruje w przetartych szlakach i sprawdzonych rozwiązaniach. Nie jest zdolny do zachowań pionierskich, które rzekomo pachną „dziecinadą”. Ponadto szaty starca są coraz bardzie schodzone i poprzecierane, aż w pewnym momencie można zauważyć, że jest nagi. Starość serca uniemożliwia jednomyślność, ponieważ każdy ma swoje niekwestionowane pewniki i skostniałe kanony. Króluje wówczas „nieprzyjaźń między tobą a kobietą, między twoim potomstwem a jej potomstwem”. W starości wszystko rodzi się w wielkich bólach, aby ostatecznie ulec zupełnemu ubezpłodnieniu. Im starsze w grzechu serce, tym bardziej niezdolne do rodzenia i radości.

Młode serce

„Anioł przyszedł do Niej i powiedział: Raduj się, łaski pełna, Pan z Tobą”. W tym zdaniu odnajdujemy największy sekret młodości, ponieważ młodość jest dziełem łaski. Natura się zawsze starzeje, a łaska się coraz bardziej odnawia. Człowiek natury mimowolnie się starzeje i umiera, a człowiek łaski może nieustannie doświadczać niepokalanego poczęcia. Tutaj odnajdujemy wielką tajemnicę Maryi z Nazaretu, której serca nigdy nie naruszył czas i dlatego nie umarła. Ona stawała się coraz młodsza, bo była całkowicie wypełniona łaską. Była i jest kobietą odważną i otwartą na oścież wobec prawdziwej nowości. Odwagę czerpie z pewności, że Pan jest z nią, a otwartość jest owocem Ducha Świętego, który ją całkowicie opanował. Młode serce uzdalnia do jednomyślności. Na koniec adhortacji „Christus vivit” papież Franciszek wskazał na młodość Maryi: „Zrobiła to Maryja, mierząc się ze swoimi pytaniami i własnymi trudnościami, gdy była bardzo młoda. Niech Ona odnowi waszą młodość mocą swojej modlitwy i zawsze towarzyszy wam Jej obecność jako Matki”. Niepokalane poczęcie utkało młode serce Maryi i jest dziś darem do wzięcia dla każdego, kto pragnie być odmłodzony w Chrystusie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2019-12-04 07:36

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Panie, czy możemy pić kielich, który Ty masz pić?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Grażyna Kołek

Rozważania do Ewangelii J 6, 52-59.

Piątek, 9 maja
CZYTAJ DALEJ

Wenezuela: Liczba ofiar śmiertelnych czerwcowych trzęsień ziemi przekroczyła 6 tysięcy; rannych blisko 61 tysięcy

2026-08-04 12:53

[ TEMATY ]

trzęsienie ziemi

Wenezuela

PAP/EPA

W podwójnym trzęsieniu ziemi, które nawiedziło Wenezuelę 24 czerwca, zginęło co najmniej 6125 osób – ogłosił w poniedziałek przewodniczący wenezuelskiego parlamentu Jorge Rodriguez. Według nowego bilansu prawie 61 tys. poszkodowanych otrzymało pomoc w szpitalach.

24 lipca Rodriguez informował o 5546 zabitych i 16,7 tys. rannych oraz prawie 24 tys. osób przebywających w 107 obozach przejściowych dla mieszkańców, którzy stracili dach nad głową.
CZYTAJ DALEJ

„Mam powołanie do pielgrzymowania” – od 65 lat na szlaku Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej

2026-08-04 18:12

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Julia Czernik

Hanna Kurek na Warszawskiej Pielgrzymce Pieszej wychowała dzieci, szła 52 razy. Na pielgrzymkę wyciągnął ją chłopak, który został jej mężem. Andrzej Kurek twierdzi, że ma powołanie do pielgrzymowania, chodzi od dziecka. Już 6 sierpnia wyruszy ze stolicy 315. Warszawska Pielgrzymka Piesza z hasłem: „Oto Matka Twoja”, a w niej ci, którzy rozpoczynają pielgrzymią przygodę, i tacy jak państwo Kurkowie, dla których „Warszawska to życie”. Matka Boża mnie przywołała…

Pan Andrzej jako dziecko odprowadzał z mamą ojca i rodzeństwo, którzy wychodzili „z Warszawą”. Był zwyczaj, że na ostatnim „odpoczynku” wszyscy siadali, ciotki przywoziły zupy, kotlety i odbywał się piknik. Tak wyglądało pożegnanie pielgrzymów. Chłopczyk kategorycznie stwierdził, że idzie dalej z pielgrzymami. Miał 6 lat i podjął decyzję. Dał nurka w tłum. - Tyle było po mnie. I tak do dzisiaj po prostu chodzę. A mamie zrobiłem kłopot, bo musiała zorganizować jakieś ubranka dla mnie i dostarczyć na pierwszy nocleg. Udało się, widocznie tak Matka Boża przywołała - wspomina pątnik.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję