Uroczyste zawierzenie Jezusowi Chrystusowi przez ręce Maryi według św. Ludwika Marii Grignion de Montfort 8 grudnia przeżywa parafia św. Jana z Dukli przy klasztorze Ojców Bernardynów w Częstochowie
Uroczyste zawierzenie Jezusowi Chrystusowi przez ręce Maryi według św. Ludwika Marii Grignion de Montfort 8 grudnia przeżywa parafia św. Jana z Dukli przy klasztorze Ojców Bernardynów w Częstochowie
Święty Ludwik Maria Grignion de Montfort był teologiem i księdzem urodzonym w 1673 r. w Bretanii. Jednym z jego dzieł jest „Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny”. Wielu ludzi po przeczytaniu „Traktatu” zmieniło spojrzenie na Maryję i nabożeństwo do Niej. Zobaczyli, jak jest ważna dla zbawienia duszy. Przykładem jest tu św. Jan Paweł II, który do śmierci nie rozstawał się z „Traktatem”. Wspominał: „Z tej książeczki nauczyłem się, co to jest właściwe nabożeństwo do Matki Bożej”. Papież Leon XIII udzielił odpustu zupełnego tym, którzy uczynią akt poświęcenia się Najświętszej Maryi Pannie według Ludwika de Montfort. Sam na łożu śmierci odnowił ten akt.
„Traktat” jest niezbędny do właściwego przygotowania się do zawierzenia. Okres 33-dniowej modlitwy podzielony jest na 4 etapy: wyrzeczenie się tego świata, poznanie samego siebie, poznanie Błogosławionej Dziewicy i poznanie Jezusa Chrystusa. Nabożeństwo kończy akt ofiarowania się Jezusowi Chrystusowi przez ręce Najświętszej Dziewicy.
Wierni odnawiają przyrzeczenia chrztu św. i stają się niewolnikami Maryi. Życie ludzi odmienia się przez bardzo bliski kontakt z Maryją, a Jej obecność małymi kroczkami wypełnia codzienność pięknem i miłością. Oddać się w niewolę jest równoznaczne z zawierzeniem. Zawierzenie wywodzi się z uwierzenia. W tej postawie człowiek przestaje szukać oparcia w samym sobie, ale całkowicie zawierza, że Bóg znajdzie rozwiązanie nawet w najbardziej skomplikowanych sytuacjach. Zawierzenie pojawia się w formie powierzenia się, oddania, poświęcenia itp. Jan Paweł II wyjaśnił, że słowo „zawierzenie” określa szczególną osobową relację, która pojawia się w wyniku odpowiedzi na dar miłości ze strony Jezusa. Kiedy chrześcijanin po synowsku, na podobieństwo św. Jana Apostoła, zawierza się Maryi, przyjmuje Matkę Chrystusa i wprowadza Ją we wszystko, co stanowi jego własne życie duchowe.
Klasztor Bernardynów w Przeworsku jest jednym z najstarszych w Polsce. Ponoć zachowała się w nim cela, w której zamieszkał święty kaznodzieja i wojownik o. Jan Kapistran. Był tu także król Stefana Batory. Ale to nie wszystkie sekrety tego miejsca.
Jan Kapistran miał być pierwszym gwardianem klasztoru. Jest to o tyle dziwne, że najstarszą część przeworskiego kościoła Bernardynów wzniesiono do 1465 r., gdy o. Jan już nie żył. Malownicze gotyckie mury współgrają doskonale z otoczeniem i są prawdziwą ozdobą tej części miasteczka. Pamiętają także wiele ważnych wydarzeń z historii.
Dzisiejszy fragment wyrasta z mów Jeremiasza do Judy, która szukała oparcia w układach i w sile ludzi. W tle stoi polityka ostatnich dekad królestwa, napięcie między Egiptem i Babilonią oraz pokusa, by bezpieczeństwo zbudować na sojuszach. Prorok mówi o zaufaniu. „Ciało” oznacza tu kruchą ludzką moc, także władzę i pieniądz. Formuła „przeklęty… błogosławiony…” przypomina styl psalmów mądrościowych, szczególnie Ps 1. Tekst zestawia dwa obrazy roślinne. Pierwszy przypomina krzew pustynny rosnący na solnisku. Hebrajskie ʿarʿar wskazuje roślinę stepu, niską i jałową. Taka roślina trwa w miejscu bez stałego źródła, a „dobro” pozostaje poza zasięgiem. Drugi obraz pokazuje drzewo zasadzone nad wodą, z korzeniami sięgającymi potoku. W kraju o wądołach wypełnianych deszczem drzewo przetrwa „rok posuchy” i nie traci liści. U Jeremiasza woda często oznacza Boga jako źródło życia i wierności (por. Jr 2,13). Wers 9 dotyka wnętrza człowieka. Hebrajskie serce (lēb) oznacza ośrodek decyzji i ukrytych motywów. Jeremiasz nazywa to wnętrze podstępnym i trudnym do poznania. W następnym zdaniu Pan mówi o badaniu „nerek”. Hebrajskie kĕlāyôt wskazuje sferę pobudek, tego, co pozostaje zakryte nawet przed samym człowiekiem. Widzimy język sądowy. Bóg „przenika” i „bada”, a potem oddaje według drogi i owocu czynów. Tekst usuwa złudzenie samousprawiedliwienia. Zaufanie nie pozostaje uczuciem. Ono formuje wybory, styl mowy, relacje i sposób używania dóbr. W Wielkim Poście ten fragment prowadzi do rachunku sumienia i do uporządkowania tego, na czym spoczywa nadzieja w dniu próby.
Tablicę z Sercem dla Inki poświęcił kapelan prezydenta Karola Nawrockiego.
W Zespole Szkół Salezjańskich Don Bosco we Wrocławiu swoje miejsce znalazło pierwsze na Dolnym Śląsku srebrne "Serce dla Inki" z ziemią z jej grobu!
Poświęcił je podczas Eucharystii w kościele św. Michała Archanioła ks. Jarosław Wąsowicz SDB, kapelan prezydenta RP Karola Nawrockiego. Salez otrzymał także od prezydenta flagę Polski.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.