W krótkim czasie do kin trafiły dwa filmy, w których odzyskiwanie niepodległości przez Polskę nie jest tylko tłem. I o ile „Piłsudski” w reżyserii Michała Rosy jest schematyczny, jakby żywcem wzięty z noty biograficznej Marszałka, i pokazuje punkty węzłowe w jego życiu, to „Legiony” Dariusza Gajewskiego to rasowe kino historyczne.
Twórcy „Legionów” wyróżnili kilkoro bohaterów i wyeksponowali ich relacje. Józek, dezerter z rosyjskiej armii, trafia do Legionów. Nie chce wstępować do tej formacji i walczyć, bo nie przywiązuje wagi do spraw narodowych. Dopiero zderzenie z nową rzeczywistością spowoduje, że walka o odzyskanie niepodległości stanie się dla niego ważna.
Józek na swojej drodze napotka nie tylko postaci historyczne – Stanisława Kaszubskiego czy Zbigniewa Dunina-Wąsowicza, ale także Olę, agentkę wywiadu I Brygady, i Tadka – ułana i członka Drużyn Strzeleckich. Relacja trojga młodych ludzi jest jednym z najważniejszych wątków filmu. Wszystko się skomplikuje, gdy Ola stanie między Józkiem i Tadkiem.
Niestety, włączenie wątku miłosnego do kina gatunkowego to niełatwe zadanie, z którym scenarzyści „Legionów” nie do końca sobie poradzili. A szkoda, bo osłabia to film, który na tle innych polskich historycznych produkcji wyraźnie się wyróżnia. Warsztatowa sprawność, rozmach realizacji, epickie batalistyczne sceny – m.in. świetna filmowa wersja słynnej szarży pod Rokitną – uzupełnione gwiazdorską obsadą, zachęcają do pójścia do kina.
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Hiszpanii arcybiskup Luis Argüello opublikował we wtorek w sieci X swoją ocenę kryzysu migracyjnego w Ceucie, eksklawie tego kraju w Afryce Północnej. Wskazał, że „demografia jest bronią”, a siły polityczne korzystają z kluczowej dziś, jak ocenił duchowny, biopolityki. - Gra się życiem ludzkim i używa się ludzi - ich marzenia, głód, seksualność i dane do zysku i władzy. Migracje stanowią część tej strategii. Inwazja na Ceutę jest testem. Demografia to broń - napisał przewodniczący hiszpańskiego Episkopatu.
Deklaracja arcybiskupa Luis Argüello jest jednym z licznych w ostatnim czasie głosów ludzi hiszpańskiego Kościoła. Przeważa w nim dyskurs obwiniania władz Maroka za doprowadzenie do masowego napływu migrantów, głównie Marokańczyków, 30 i 31 lipca, co doprowadziło do chaosu w tej hiszpańskiej eksklawie, a także do śmierci co najmniej 78 osób, głównie wskutek utopienia. Cytowani przez katolickie radio Cope duchowni podzielają opinię abp. Argüello, przypominając, że w przeszłości władze w Rabacie dopuszczały się już biernej postawy wobec migrantów szturmujących Ceutę i inne hiszpańskie autonomiczne miasto w Afryce Północnej - Melillę.
„Pierwszy jest wymiar humanitarny. Życie ludzkie musi być chronione w każdy możliwy sposób. Jeśli nie jesteśmy do tego zdolni, wszystko inne smakuje już jak porażka naszego człowieczeństwa” - powiedział bp Mariano Crociata, przewodniczący Komisji Konferencji Episkopatów Unii Europejskiej (COMECE), przed spotkaniem ministrów spraw wewnętrznych UE, zwołanym dziś z powodu wydarzeń w Ceucie, gdzie dziesiątki tysięcy młodych migrantów podjęło desperacką próbę dotarcia do tej północnoafrykańskiej cząstki Europy.
„Uderzające jest poczucie, że tysiące ludzi, którzy próbowali przedostać się do kraju europejskiego, zostały z jednej strony wykorzystane, z drugiej odrzucone i porzucone” - stwierdził biskup włoskiej diecezji Latina. Są to „ludzie, o których nikt się nie troszczy i których, w rzeczywistości, próbuje się pozbyć”, co „daje do myślenia wszystkim, zarówno urzędnikom państwowym, jak i obywatelom”.
Pątnicy, którzy wyruszyli 25 lipca z Sanktuarium św. Jacka w Legnicy, 3 sierpnia dotarli na Jasną Górę.
W tym roku towarzyszyło im hasło „Obecny” nawiązujące do Eucharystii oraz wieloletniego przygotowania do Jubileuszu Odkupienia 2033. Pątnicy, którzy wybrali się na szlak z Legnicy wędrowali 10 dni i pokonali 260 km.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.