Jedną z jego form jest modlitwa do św. Michała Archanioła, która została ułożona 135 lat temu przez papieża Leona XIII pod wpływem przerażającego widzenia demonów. Modlitwę rozesłano do wszystkich biskupów, aby ją odmawiano po Mszy św. Po Soborze Watykańskim II obowiązek tej modlitwy został zniesiony, zachęcano jednak do jej prywatnego odmawiania. Św. Jan Paweł II wzywał wiernych do codziennego korzystania z niej, aby pokonać siły ciemności i zła na świecie. Obecnie w wielu parafiach wraca się do tej praktyki.
Osobiście wielokrotnie doświadczyłem mocy tej modlitwy w różnych sytuacjach życiowych. Znamienne jest także to, że w parafiach, w których odmawiana jest ta modlitwa, można zauważyć wzrost pobożności: więcej osób korzysta z sakramentu pokuty i pojednania, w kościele pojawia się jakby więcej rodzin z małymi dziećmi, wzrasta także zaangażowanie w życie parafii. Św. Michał Archanioł jako potężny wódz i orędownik stoi na straży, chroni i umacnia.
Bp Wiesław Śmigiel zachęca do odmawiania tej modlitwy, zwłaszcza przed błogosławieństwem na zakończenie Mszy św. Niech wspólne przyzywanie orędownictwa św. Michała wspomaga nas w walce z wrogiem człowieka i umacnia nas w działaniach podejmowanych w trosce o świętość małżeństw i rodzin, o powołania kapłańskie i zakonne oraz w dawaniu świadectwa o miłości Boga do człowieka.
* * *
Święty Michale Archaniele! Wspomagaj nas w walce, a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną.
Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła.
Amen.
Do karmelitańskiej parafii Opieki św. Józefa we Wrocławiu przybyła 22 marca peregrynująca po Polsce kopia słynnej figury św. Michała Archanioła czczona w Gargano. Na przyjęcie figury wierni przygotowywali się 9 tygodni. Anioł przybył do parafii z Czacz (miejscowości położonej w diecezji poznańskiej) i przebywał w niej dwa dni - jego obecność połączona była z rekolekcjami prowadzonymi przez michalitę ks. Rafała Szwajca. Po uroczystym powitaniu figury przy bramie i wprowadzeniu do kościoła rozpoczęła się Msza św. W nocy o godz. 24.00 odbyła się Eucharystia w intencji osób wątpiących w istnienie Boga, poszukujących wiary i sensu życia, po niej czuwanie modlitewne. Były także spotkania dla rodzin i dzieci - na niedzielną Mszę św. maluchy przyszły ubrane w anielskie skrzydła, aureole, często z mieczami w ręku. - Anioł to taki Szymon. Nie z Cyreny, który pomagał nieść krzyż Jezusa, ale Szymon z samego nieba, który pomaga nam nieść nasze krzyże życiowe, pomaga nam walczyć ze złem - tłumaczył ks. Szwajca. Peregrynacja zakończyła się 24 marca procesją, w której wierni wraz ze św. Michałem Archaniołem udali się ulicami miasta do Sióstr Karmelitanek Bosych.
– On doskonale wiedział, że przedsiębiorczość, biznes służy nie tylko temu, żeby się społeczeństwo ubogacało w różne dzieła. Prawdziwa praca służy temu, żeby sam człowiek pracujący się rozwijał i żeby służył tą pracą swojej rodzinie, swoim dzieciom, swoim wnukom – mówił kard. Kazimierz Nycz podczas uroczystości pogrzebowych śp. Kazimierza Wolskiego w Mizernej – budowniczego Świątyni Opatrzności Bożej.
– Ta śmierć niespodziewana i nagła uczy nas z pewnością jednego – trzeba byśmy czuwali na przyjście Pana, które może być i często bywa przyjściem niespodziewanym. Wierzymy gorąco, że świętej pamięci Kazimierz był przygotowany na to spotkanie z Panem i dlatego modlimy się szczególnie o miłosierdzie Boga nad nim – mówił na początku Mszy św. kard. Kazimierz Nycz. Metropolita warszawski senior zaznaczył, że liturgia jest okazją do podziękowania Bogu za „jego życie pełne zaangażowania i misji, którą pełnił wobec rodziny, wobec dzieł, które prowadził, wobec Kościoła, także wobec parafii”.
Wierzący nie mają od razu w ręku wszystkich rozwiązań. Chrześcijanie po prostu szukają rozwiązań na trudności, które ich spotykają. Oni nie siedzą i nie płaczą, że coś im się nie udało, że życie im się pogmatwało, że spotkało ich nieszczęście, że doznają niesprawiedliwości czy czegoś jeszcze innego, nieprzyjemnego. Nie stoją w miejscu, ale szukają rozwiązań, sposobów wyjścia z trudnej sytuacji. Są podobni do rybaka, który nie ma w ręku ryby, ale rzuca wędkę, by ją złowić.
Jezus opowiedział tłumom taką przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do skarbu ukrytego w roli. Znalazł go pewien człowiek i ukrył ponownie. Uradowany poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił tę rolę. Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do kupca poszukującego pięknych pereł. Gdy znalazł jedną drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją». «Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do sieci, zarzuconej w morze i zagarniającej ryby wszelkiego rodzaju. Gdy się napełniła, wyciągnęli ją na brzeg i usiadłszy, dobre zebrali w naczynia, a złe odrzucili. Tak będzie przy końcu świata: wyjdą aniołowie, wyłączą złych spośród sprawiedliwych i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Zrozumieliście to wszystko?» Odpowiedzieli Mu: «Tak». A On rzekł do nich: «Dlatego każdy uczony w Piśmie, który stał się uczniem królestwa niebieskiego, podobny jest do ojca rodziny, który ze swego skarbca wydobywa rzeczy nowe i stare».
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.