Tę książkę czyta się jak reportaż sensacyjny z niedalekiej przeszłości. Mobutu Sese Seko działał przecież niedawno, nie tak dawno jeszcze gazety przynosiły absurdalne wieści z życia satrapy. Mobutu, prezydent i dyktator Zairu (obecnie Demokratyczna Republika Konga) w latach 1965-97, władzę uzyskał w wyniku zamachu stanu. Korzystał z niej głównie on sam – brał łapówki i defraudował publiczne fundusze. Zair za to jednak zapłacił – w latach 80. ubiegłego wieku stał się jednym z najbiedniejszych państw świata. Z książki Jeana-Pierre’a Langelliera możemy się dowiedzieć, co Mobutu robił z tymi pieniędzmi (od sprowadzania samolotami świeżych potraw z Europy na wystawne przyjęcia, przez budowanie wielkich pałaców w dżungli, po sowite prezenty dla kochanek, krewnych i zaufanych dyktatora), ale przede wszystkim, jak zdobył władzę, jak ją umacniał i jakimi metodami ją sprawował. A rządził państwem wielkości jednej piątej Europy przez ponad trzydzieści lat. Świetna lektura!
Promocja książki o. Mikołaja z Wilkowiecka OSPPE (1524?-1601) 'O mszej świętej opisanie' odbędzie się w najbliższą środę, 7 października w Kaplicy Różańcowej na Jasnej Górze. Prezentacja rozpocznie się o godz. 17.00.
Podstawą niniejszego wydania jest druk Stanisława Szarfenberga z 1586 roku (e XXXIII 19/20), zachowany w unikatowym egzemplarzu w zbiorach Biblioteki Książąt Czartoryskich w Krakowie (sygn. 1663 i Cim).
Żołnierze rezerwy będą powoływani do monitorowania integralności terytorialnej kraju w obliczu wzmożonej aktywności dronów wykorzystywanych przez Ukrainę do ataków na Rosję, naruszających jednocześnie przestrzeń powietrzną Finlandii - poinformowało w poniedziałek dowództwo sił zbrojnych.
Na przełomie marca i kwietnia na terenie płd.-wsch. Finlandii znaleziono cztery bojowe drony, które – jak utrzymują władze – prawdopodobnie wtargnęły do Finlandii, naruszając przestrzeń powietrzną kraju w czasie ostatnich ataków Ukrainy na porty i terminale naftowe Rosji położone nad Zatoką Fińską. Policja i wojsko zakładają, że w terenie, w tym trudnodostępnym, może leżeć więcej rozbitych bezzałogowcow, a część mogła też spaść do morza.
Na terenie dawnego gospodarstwa Strażyca w Woli Ostrowieckiej, w miejscu, gdzie ukraińscy nacjonaliści w sierpniu 1943 r. dokonali zbiorowego mordu na Polakach, odnaleziono nieznaną dotychczas mogiłę zbiorową — poinformował we wtorek IPN.
Instytut Pamięci Narodowej przekazał na platformie X, że w pierwszym dniu prac poszukiwawczych prowadzonych w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej odnaleziono szczątki ofiar zbrodni.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.