Reklama

Świat

Z prasy zagranicznej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Niemy świadek tragicznej historii

Krzyż ze zniszczonej bombą atomową katedry w Nagasaki po 74 latach wrócił do japońskiego biskupiego kościoła. Gdy 9 sierpnia 1945 r. z amerykańskiego samolotu spadała bomba atomowa, w katedrze w Nagasaki odprawiano właśnie nabożeństwo. Świątynia znajdowała się 500 m od epicentrum wybuchu i została kompletnie zniszczona. Pod ruinami zginęli kapłan i kilkunastu wiernych. Krzyż katedralny trafił po wojnie do amerykańskiego żołnierza, który stacjonował w okolicach Nagasaki. Walter Hooke pod koniec życia przekazał go amerykańskiej szkole, a jej władze ofiarowały go niedawno archidiecezji w Nagasaki.

* * *

CRUX

Plany papieskich pielgrzymek

To już niemal pewne, choć Watykan czeka z ogłoszeniem tej informacji na dopięcie logistycznych szczegółów wizyty – w listopadzie Papież pojedzie do Japonii. Będzie to spełnienie jego młodzieńczych marzeń, w sensie, oczywiście, nie turystycznym, ale powołaniowym. Ksiądz Jorge Mario Bergoglio otwarcie mówił, że chce jechać do Japonii na misje, ale ostatecznie przeszkodził mu w tym zły stan jego zdrowia – w dzieciństwie odjęto mu część płuca.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W końcu listopada Franciszek odwiedzi Tokio oraz Hiroszimę i Nagasaki – miasta, które są „urbanistycznymi świadkami” zagrożenia związanego z bronią atomową. Można się spodziewać, że z Kraju Kwitnącej Wiśni wyjdzie kolejny mocny apel Franciszka o rozbrojenie atomowe.

Reklama

Spekuluje się, że w drodze do Japonii Papież odwiedzi Tajlandię. Ta informacja jest jednak mniej pewna z uwagi na delikatną sytuację polityczną w tym kraju. Jeszcze mniej prawdopodobne jest, że Franciszek odwiedzi w 2021 r. Filipiny. Bardzo chcą tego katolicy z Archipelagu Filipińskiego. Za 2 lata tamtejszy Kościół będzie celebrował 500. rocznicę przybycia na Filipiny pierwszych chrześcijańskich misjonarzy. Na przeszkodzie wizyty Papieża może jednak stanąć sytuacja polityczna, związana z osobą kontrowersyjnego prezydenta Rodriga Dutertego. Polityk znajduje się w otwartym konflikcie z katolicką hierarchią. Publicznie naśmiewał się z Boga, a biskupów wyzywał od darmozjadów. Z tego względu nie jest pewne, czy Duterte w ogóle zachce zaprosić Franciszka, a jeżeli nawet, to czy on w tej sytuacji przyjmie zaproszenie.

* * *

CBS Philly

Trzeba zmienić kulturę

Ameryka płacze po kolejnych strzelaninach, w których życie tracą niewinni ludzie, a politycy prześcigają się w pomysłach na zapobieżenie tego typu sytuacjom. Większość mówi o konieczności kontroli nad rynkiem broni. Jej posiadanie gwarantuje Amerykanom jedna z poprawek do konstytucji, która na pewno nie zostanie zmieniona, po pierwsze dlatego, że nie chcą tego sami Amerykanie, a po drugie – że za sprzedażą broni palnej, która przynosi miliardowe zyski, stoi potężne lobby: Krajowe Stowarzyszenie Strzeleckie.

Metropolita Filadelfii abp Charles Chaput jest jednak przekonany, że same działania prawne nie postawią tamy przemocy. „Tylko głupiec może w to wierzyć” – napisał duchowny na stronie internetowej swojej archidiecezji. Arcybiskup podkreślił, że obok takich działań konieczne są inne, bardziej skuteczne, ale i trudniejsze. „Nic się nie zmieni, dopóki nie sięgniemy głębiej, do korzeni kultury przemocy, która bierze się z seksualnej anarchii, osobistych nadużyć, politycznej nienawiści, intelektualnej nieuczciwości i perwersyjnej wolności” – zdiagnozował.

* * *

CHRISTIAN HEADLINES

Starcie z LGBT przed Sądem Najwyższym

To może być precedens, który pozwoli ideologom spod tęczowej flagi zdobyć kolejny ważny przyczółek w walce o rządy dusz za oceanem. Sąd Najwyższy USA zajmie się sprawą chrześcijańskiego domu pogrzebowego, którego właściciele odrzucili żądanie jednego z pracowników, powołując się na misję zakładu, która streszcza się w maksymie, że wszystkie działania zmierzają do oddania czci Bogu. Pracownik – biologiczny mężczyzna – uznał, że czuje się kobietą i że zgodnie z zasadami gender to odczucie definiuje jego płeć, a nie biologia, w związku z czym w pracy może się ubierać i zachowywać jak kobieta. Pracodawca odmówił spełnienia tego żądania – podał argument, że z uwagi na charakter przedsiębiorstwa pracownicy muszą zachowywać wysoki poziom profesjonalizmu, a jednym z jego elementów jest narzucony dla kobiet i mężczyzn sposób ubierania się. Sprawa trafiła do sądu, który przyznał rację pracownikowi, ale pracodawca się nie poddaje i chce, aby jego przypadek rozstrzygnął Sąd Najwyższy.

Komentatorzy i prawnicy zgadzają się, że ewentualne orzeczenie SN będzie miało kapitalne znaczenie dla biznesu o charakterze wyznaniowym w starciu z żądaniami grup LGBT. W przypadku niekorzystnego rozstrzygnięcia wyjścia będą dwa: albo chrześcijańscy przedsiębiorcy zaakceptują gender, albo zaprzestaną działalności.

2019-08-21 11:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy w najbliższym czasie może pojawić się nowe państwo?

[ TEMATY ]

świat

państwo

Adobe Stock

W najbliższym czasie może się pojawić nowe państwo o powierzchni 0,11 km kw., a więc niecałą 1/4 przestrzeni, jaką zajmuje dotychczas najmniejszy kraj, czyli Watykan. Taki zamiar ujawnił premier Albanii Edi Rama w rozmowie z amerykańskim dziennikiem "New York Times". Według niego ten nowy twór państwowy utworzyliby wyznawcy jednego z odłamów islamu - bektasze, których głównym skupiskiem od wieków jest właśnie Albania, w której stanowią oni nieco ponad 2 proc. mieszkańców, co stawia ich na 4. miejscu wśród miejscowych wspólnot wyznaniowych.

Szef rządu oznajmił, iż w najbliższym czasie ogłosi plan powołania do życia Suwerennego Państwa Zakonu Bektaszy. W odróżnieniu od innych krajów, rządzonych przez muzułmanów, w których obowiązują różne sztywne przepisy, motywowane religijnie, np. zakaz picia alkoholu czy nakaz zasłaniania twarzy przez kobiety, w nowym państwie nie będzie żadnych surowych norm życia i chociażby kobiety będą mogły ubierać się tak, jak chcą i będzie dozwolone spożywanie wszelkich potraw mięsnych i picie alkoholu.
CZYTAJ DALEJ

To nie był pierwszy raz. Świadectwo uczniów z Kielna

2026-01-13 21:39

[ TEMATY ]

krzyż

Adobe Stock

W jednej ze szkół podstawowych w Kielnie doszło do serii zdarzeń, które poruszyły lokalną wspólnotę wierzących. Uczniowie, pragnący obecności krzyża w swojej sali lekcyjnej, napotkali na zdecydowany opór ze strony jednej z nauczycielek. Historia ta, choć bolesna, staje się pytaniem o granice szacunku dla sacrum w przestrzeni publicznej.

Z relacji rodziców wynika, że obecność krzyża w sali lekcyjnej klasy 7a była dla uczniów sprawą fundamentalną. Już na początku września dzieci zauważyły, że tradycyjny, drewniany krzyż, który wisiał obok godła państwowego, zniknął. Uczniowie nie pozostali bierni – dzięki uprzejmości szkolnej woźnej pozyskali inny poświęcony krzyż i przywrócili go na należne mu miejsce.
CZYTAJ DALEJ

Wybór ludzi prostych odsłania sposób Boga, który buduje wspólnotę od dołu

2026-01-14 21:02

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Grażyna Kołek

Izajasz mówi do ziemi, która zaznała upokorzenia. Zabulon i Neftali leżały na północy. W VIII wieku przed Chr. te okolice pierwsze przyjęły cios Asyrii i doświadczyły przesiedleń. Prorok pamięta o „drodze nadmorskiej” i o „Zajordaniu”, o szlakach, którymi przechodzili obcy. W takich miejscach rodzi się zdanie o światłości. „Naród kroczący w ciemnościach” opisuje ludzi idących dalej, choć widzą mało. Ciemność w Biblii dotyka nocy, lęku i utraty sensu. Światłość (’ôr) jest znakiem obecności Pana. Ona wschodzi nad tymi, którzy „mieszkają w krainie mroków”, w przestrzeni naznaczonej śmiercią i przemocą. Izajasz mówi o świetle „wielkim”. Ono zmienia sposób widzenia. W tekście brzmi też obietnica pomnożenia narodu. To język życia, które wraca, gdy lud przestaje się kurczyć pod naciskiem. Radość zostaje nazwana „przed Tobą”, przed obliczem Boga. Prorok porównuje ją do radości żniwiarzy i do podziału zdobyczy. To obrazy ulgi po ucisku i oddechu po czasie ciężkiej pracy. Prorok opisuje rozbicie jarzma, kija na barkach i rózgi ciemięzcy. Przywołuje „dzień Midianu”, pamięć zwycięstwa Gedeona. To zwycięstwo przyszło bez siły wielkiej armii. Wskazuje na Boga, który potrafi przerwać spiralę strachu i oddać godność uciskanym. „Galilea pogan” brzmi jak przestrzeń (goyim), narodów. To miejsce mieszane, słabiej chronione, często lekceważone przez centrum. Izajasz widzi tam początek odnowy. Światło rozpala się właśnie na pograniczu. Proroctwo pokazuje Pana, który wchodzi w historię ran i czyni ją miejscem nowego początku. W tej obietnicy Pan sam staje się światłem drogi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję