Reklama

Niedziela Podlaska

Nowy dach kościoła

Nowy dach kościoła pw. św. Jana Apostoła i Ewangelisty został poświęcony 17 marca br. przez bp. Tadeusza Pikusa w obecności ks. Andrzeja Jakubowicza – dziekana dekanatu sarnackiego, ks. Tomasza Szmurło – kapelana księdza biskupa i ks. Marcina Chudzika – proboszcza parafii

Niedziela podlaska 14/2019, str. VII

[ TEMATY ]

remont

Tomasz Kamiński

Stary Bubel, kościół św. Jana Apostoła i Ewangelisty

Stary Bubel, kościół św. Jana Apostoła i Ewangelisty

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Remont dachu był możliwy dzięki dofinansowaniu ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, a także ofiar parafian i wielu ludzi dobrej woli z całej Polski.

We wsi Stary Bubel, należącej do parafii św. Antoniego Padewskiego w Gnojnie, znajduje się zabytkowa świątynia. Zbudowana na skraju wsi kryje w sobie historię tych ziemi, a szczególnie bolesny czas likwidacji parafii grekokatolickich.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W 1740 r. wzniesiono tutaj cerkiew unicką. W 1875 r. została zabrana przez prawosławnych. Ludność wyznania grekokatolickiego została pozbawiona świątyni, aż do 1925 r., kiedy otrzymała świątynię z powrotem. Jednakże prawosławni należący do parafii w Gnojnie nie wpuścili do świątyni ani kapłanów grekokatolickich, ani wiernych i świątynia przez lata stała zamknięta. W latach 1938-44 była użytkowana przez prawosławnych, a następne dwa lata była świątynią neounicką. Od 1946 r. jest kościołem filialnym parafii rzymskokatolickiej w Gnojnie. W latach 80. został przeprowadzony konieczny remont świątyni. Jak zaznaczył ówczesny konserwator zabytków: „ze względu na dużą wartość zabytkową obiektu oraz poważne zniszczenia”.

Reklama

Dzisiaj świątynia także potrzebuje wielu prac remontowych. W 2017 r. zostały wymienione okna, w 2018 r. wyremontowano dach, wraz z przebudowaniem wieżyczki. Parafia w Gnojnie posiada na swoim terenie jeszcze drugą zabytkową świątynię – kościół parafialny pw. św. Antoniego Padewskiego. Jakiekolwiek prace przy świątyniach są możliwe dzięki środkom pozyskanym z zewnątrz.

Msza św., na którą tłumnie zgromadzili się parafianie i goście została odprawiona w intencji wszystkich dobrodziejów i ofiarodawców czynionych prac. W homilii Pasterz diecezji zatrzymując się nad postacią Abrahama wskazał, jak ważne jest połączenie w naszym życiu wiary w Boga z modlitwą. Modląc się do Ojca w Niebie nie tylko pokazujemy, że w Niego wierzymy, ale także wierzymy Jemu – zawierzając Mu nas i nasze życie. Kontynuując temat modlitwy, ksiądz biskup przypomniał, że trzy dobre uczynki: modlitwa, post, jałmużna muszą być zawsze ze sobą połączone.

To nie koniec prac remontowych. Naprawy i zabezpieczenia wymaga szalunek zewnętrzny wraz z wymianą zniszczonych bali. W przyszłości planowany jest także remont wnętrza świątyni z przywróceniem jak najbardziej oryginalnego stanu. Parafia stara się o dofinansowanie, a wszyscy, którzy chcą wesprzeć planowane prace mogą to zrobić przez stronę internetową (www. zbiorkadlajana.pl) czy profil na Facebook’u pod tym samym tytułem.

Ufamy, że św. Jan Apostoł i Ewangelista będzie wspomagać wszystkich, którzy przed jego obrazem w kościele w Starym Bublu będą się modlić. Niech ciągle nam przypomina najpiękniejsze zdanie w Piśmie Świętym – Bóg jest miłością. Abyśmy wiedząc o tym, czując Boga, który nas kocha, taką samą miłością potrafi obdarowywać innych.

2019-04-03 10:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zaskakujące odkrycie

[ TEMATY ]

renowacja

krypta

remont

Ks. dr Szymon Tracz

Fragmenty kości znalezione w krypcie.

Fragmenty kości znalezione w krypcie.

Pod zabytkowym drewnianym kościołem św. Mikołaja w Polance Wielkiej odsłonięto kryptę i znaleziono fragmenty kości. Zaskakującego odkrycia dokonano podczas prowadzenia prac konserwatorskich.

Diecezjalny konserwator architektury i sztuki sakralnej ks. dr Szymon Tracz poinformował, że imponująca krypta biegnąca pod nawą świątyni krzyżuje się z drugim korytarzem poprowadzonym przed prezbiterium, co w rzucie poziomym daje układ krzyża łacińskiego. – Ceglaną kryptę wykonano z myślą o odwodnieniu kościoła, ale była też przeznaczona na pochówki, o czym świadczą fragmenty znalezionych kości – mówi ks. Tracz.
CZYTAJ DALEJ

Gemma Galgani. Młoda święta stygmatyczka, do której modlił się o. Pio

[ TEMATY ]

Gemma Galgani

Agata Pieszko

Relikwiarz św. Gemmy Galgani w kościele na wrocławskich Partynicach

Relikwiarz św. Gemmy Galgani w kościele na wrocławskich
Partynicach

Pierwszą świętą, która zmarła i została kanonizowana w XX wieku, była Gemma Galgani. Święty Ojciec Pio wyznał kiedyś, że codziennie modlił się za jej wstawiennictwem, ucząc się od niej pokory i umiejętności przyjmowania cierpienia. I nie był to jedyny święty, który zafascynował się ufnym podejściem do życia i cierpienia tej młodziutkiej włoskiej dziewczyny. Święty papież Paweł VI powiedział o niej: „Córka męki i zmartwychwstania, umiłowana córka Kościoła, który sama czule miłowała”.

Jej życie było przykładem i inspiracją również dla polskich świętych. Wspomnę tu tylko Świętego Maksymiliana Kolbego, który obrał ją sobie (obok świętej Teresy z Lisieux) za nauczycielkę życia wewnętrznego, i to zanim jeszcze została wyniesiona na ołtarze. W jego krakowskiej celi znajdowała się figura Niepokalanej oraz obrazki Gemmy Galgani i Teresy od Dzieciątka Jezus. Napisał też w liście do matki, iż lektura Głębi duszy (duchowego pamiętnika Gemmy) przyniosła mu więcej pożytku niż seria ćwiczeń duchowych.
CZYTAJ DALEJ

Leszek Ojrzyński, trener Zagłębia Lubin: Gdy wychodzi na boisko, wykonuje znak krzyża, prosząc, by nikomu nic się nie stało

2026-04-10 21:23

[ TEMATY ]

piłka nożna

świadectwo

PAP/Adam Warżawa

Trener KGHM Zagłębia Lubin Leszek Ojrzyński

Trener KGHM Zagłębia Lubin Leszek Ojrzyński

W ubiegłym sezonie udało mu się utrzymać Zagłębie Lubin w Ekstraklasie, a teraz jego zespół jest rewelacją rozgrywek. Szkoleniowiec udzielił wywiadu portalowi Sport.pl. To ważna rozmowa, bo Ojrzyński mówi w niej nie tylko o piłce nożnej, ale również o Bogu, pielgrzymkach i stracie najbliższych osób - czytamy na weszlo.pl.

Ojrzyński opowiada dziennikarzom Sport.pl o EDK z Krakowa do Kalwarii Zebrzydowskiej, kiedy w ciągu jednej nocy pokonał ponad 42 km. Ale zdarzały mu się też dużo dłuższe dystanse. Kiedyś w sześć dni przeszedł 223 km do hiszpańskiego Santiago de Compostela. To słynna droga św. Jakuba.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję