Reklama

Niedziela Częstochowska

Notatnik duszpasterski (44)

Granice Kościoła

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Dostaliśmy od Boga wyraźne zadanie, że mamy „iść na krańce świata”. Bóg narodził się nie dla jednego miejsca, jednego narodu, ale dla wszystkich. Oczywiście, temu złemu światu nigdy się to nie spodoba i będzie robił wszystko, aby nie było miejsca na świecie dla Jezusa i Jego Ewangelii. Jednym z takich ograniczeń jest zamknięcie działalności Kościoła do wąskiej przestrzeni świątyni, plebanii i salek duszpasterskich. Zamknięty na Boga świat chciałby najlepiej wyłączyć w ogóle jakąkolwiek działalność Kościoła lub przynajmniej wyznaczyć mu wąskie granice duszpasterskiej działalności. I można się tego świata wystraszyć. Zamknąć się na plebanii jak w getcie, nie inicjować żadnych otwartych akcji i inicjatyw. A przecież Chrystus, Ewangelia i Kościół nikomu nie zagrażają, a to czego uczą – przemieniać świat na lepsze. Dotyczy to również duszpasterskiej działalności Kościoła, kapłanów i wspólnot. Ich wejście w lokalne środowisko z wartościami, które niosą to jednocześnie dobro dla ludzi i pomost w drodze do wiary.

Warto więc zadać sobie pytanie, czy nasze duszpasterstwo dało się już zamknąć do ściśle ograniczonej przestrzeni kościelnych budynków, czy też promieniuje swoją misją na całą, najbliższą okolicę? Historia Kościoła, choćby tego w Częstochowie, zna przykłady wielkiego zaangażowania ludzi Kościoła w świat kultury, nauki czy dzieł społecznych. Mieliśmy ks. Bonawenturę Metlera, wielkiego podróżnika i astronoma, mieliśmy ks. Bolesława Wróblewskiego, pierwszego proboszcza katedry, senatora, twórcę ochronek dla dzieci i wielu dzieł charytatywnych, mieliśmy też w diecezji piękne dzieło Tygodni Kultury Chrześcijańskiej, które w czasach komunistycznych niosły nadzieję i przypominały najważniejsze dzieła polskiej literatury i sztuki. Na szczęście i dziś jest jeszcze wiele wspólnot, które dbając o to, co najważniejsze, o głęboką formację religijną i własne uświęcenie, robią bardzo dużo dla innych.

Duszpasterska troska i otwartość to między innymi organizacja festiwali piosenek religijnych (w tym czasie licznych festiwali kolęd i pastorałek), to zaangażowanie księży w organizację imprez sportowych i charytatywnych. Znam parafie z małych miejscowości, które pięknie sobie radzą z integrowaniem ludzi wokół Kościoła i wiary, gdzie pobożność i kultura łączą się ze sobą w sposób harmonijny i wzajemnie się dopełniający. Najważniejsze, żeby dobrze to zrozumieć, że Kościół i jego misja nie są ograniczone kościelnym parkanem, ale mają promieniować na całe życie lokalnej społeczności. Spróbujmy się przyjrzeć duszpasterskim granicom naszego parafialnego kościoła. Czy są ściśle ograniczone lub nawet zamknięte, czy też otwarte na dobro i łączenie ludzi?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2019-01-02 12:58

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: 0 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dać światu księdza to jak wybudować katedrę

Kiedy zbliża się czas święceń, kiedy w naszym Kościele narodzą się nowi diakoni i prezbiterzy, zawsze przypominam sobie dobrze znane powiedzenie: dać światu księdza więcej znaczy niż wybudować katedrę. Bo i jak funkcjonowałyby nasze świątynie, gdyby nie było w nich szafarzy świętych sakramentów, pasterzy wspólnoty kościelnej i nauczycieli wiary? Przyzwyczailiśmy się do tego, że ksiądz jest i był, a dodatkowo myślimy, że pewnie zawsze będzie. I oby tak było, bo przecież „żniwo wielkie, a robotników mało”. W tym przypomnieniu ważności kapłana w naszym życiu wiary chodzi mi też o to, abyśmy nie przegapili tego czasu narodzin nowych kapłanów.
CZYTAJ DALEJ

Uczta jest gotowa, a wymówki mamy kupione razem z polami i wołami

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pixabay.com

Lekcjonarz daje dziś sam hymn o kenozie, który towarzyszy nam w tym roku po raz trzeci (por. glosy na 14 IX i 27 IX). Ciągła lektura Filipian osadza go we właściwym miejscu, jako argument w sprawie zgody we wspólnocie. „To dążenie niech was ożywia; ono też było w Chrystusie Jezusie”. Touto phroneite, tak myślcie, taki miejcie zmysł. Hymn jest normą myślenia podaną wspólnocie, w której Ewodia i Syntycha nie mogą się pogodzić (por. Flp 4,2). „On to, istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi”. Droga w dół ma u Pawła stopnie. Postać Boża, postać sługi, podobieństwo ludzi, posłuszeństwo, śmierć, śmierć krzyżowa. Każdy stopień jest wybrany, żaden wymuszony. Kenoza jest wolnością miłości. Czytany we wtorek zwykłego tygodnia, bez święta i bez purpury, hymn odzyskuje swój pierwotny kontekst. Jest przepisem na zwykłe dni wspólnoty, w której ktoś musi pierwszy ustąpić, pierwszy przeprosić, pierwszy umyć naczynia. „Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię”. Dio kai, dlatego. Między uniżeniem a wywyższeniem jest związek przyczynowy. Taka jest logika Boga, potwierdzona przysięgą Izajasza, którą hymn cytuje. Przede Mną się zegnie wszelkie kolano (Iz 45,23). Zgięte kolana nieba, ziemi i podziemia oraz wyznanie każdego języka: Kyrios Iēsous Christos, Jezus Chrystus jest Panem. To najkrótsze credo Kościoła. Kto je wyznaje, przyjmuje i drogę, która do niego prowadzi. Nie ma niedzielnego „Panem” bez powszedniego „ogołocił samego siebie”.
CZYTAJ DALEJ

Łódź: Kard. L. A. Arborelius: Najważniejsze jest to, że sam Bóg mnie pragnie

2026-11-04 09:41

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

kard. Lars Anders Arborelius OCD podczas rekolekcji dla kapłanów w łódzkiej Katedrze

kard. Lars Anders Arborelius OCD podczas rekolekcji dla kapłanów w łódzkiej Katedrze

- Najważniejsze jest to, że sam Bóg mnie pragnie. Ja, człowiek słaby i niepozorny, jestem dla Niego tak ważny, że przygotował mnie do szczególnego zadania – mówił kard. Lars Anders Arborelius OCD podczas rekolekcji dla kapłanów w łódzkiej Katedrze. Szwedzki biskup zaprosił duchownych do ponownego odkrycia źródeł swojego powołania, przypominając, że wszystko zaczyna się od miłości Boga, który każdego człowieka stworzył jako wyjątkową i niepowtarzalną osobę.

W Łodzi rozpoczęły się coroczne, trzydniowe rekolekcje dla kapłanów diecezjalnych i zakonnych posługujących w archidiecezji łódzkiej. Tegoroczne nauki prowadzi kard. Lars Anders Arborelius OCD, karmelita bosy, biskup Sztokholmu i pierwszy w historii Szwecji kardynał. Jego osobista droga do kapłaństwa i Kościoła katolickiego jest szczególna. Wychowany w tradycji protestanckiej, w wieku 20 lat zdecydował się na przejście na katolicyzm.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję