Reklama

Edytorial

edytorial

Chronić Kościół od diabła

Niedziela Ogólnopolska 40/2018, str. 3

[ TEMATY ]

edytorial

Bożena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nasze czasy coraz częściej postrzegamy jako ostateczne, apokaliptyczne. Ludzkość się laicyzuje i ogranicza swoje dążenia do celów ziemskich, doczesnych. Buduje biurowce z labiryntami korytarzy, w których sama się gubi, nakręca wielkie biznesy, rozwija gigantyczne korporacje, ale niestety, zapomina o konkretnym człowieku. Nawet ludzkie życie jest zagrożone, szczególnie dzieci nienarodzonych. Starsi ludzie natomiast w niektórych krajach muszą szukać ochrony przed eutanazją, z którą cywilizacja śmierci już jest oswojona. W zaistniałej sytuacji, gdy ataki złego przekraczają już wszelkie granice i sięgają również Kościoła, Ojciec Święty Franciszek prosi wiernych na całym świecie o modlitwę, aby Matka Boża chroniła Kościół przed „atakami złego ducha”. Papież wzywa do codziennej modlitwy różańcowej w intencji Kościoła przez cały październik. Zachęca jednocześnie, aby na zakończenie Różańca odmawiać „Pod Twoją obronę” oraz modlitwę do św. Michała Archanioła (tekst – na okładce „Niedzieli”). „Chodzi o zjednoczenie się w komunii i pokucie, jako lud Boży, prosząc Matkę Bożą i św. Michała Archanioła, aby chronili Kościół od diabła, który zawsze stara się oddzielić nas od Boga i między nami” – czytamy w wydanym w związku z tym komunikacie Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej.

W Fatimie, w Lourdes czy w Gietrzwałdzie Maryja wskazała nam Różaniec jako broń do walki z siłami zła. Poleciła go odmawiać każdego dnia. Na wiele świętych autorytetów możemy się powołać, aby uwierzyć w siłę Różańca. Gdy Ojca Pio tuż przed śmiercią zapytano, co chciałby przekazać światu, odpowiedział: „Odmawiajcie zawsze Różaniec. I odmawiajcie go tak często, jak tylko możecie. Szatan stara się zawsze zniszczyć tę modlitwę, ale to mu się nigdy nie uda. To jest modlitwa Tej, która króluje nad wszystkim i wszystkimi”. Nasze czasy coraz częściej nazywane są epoką Maryi. Z pewnością przyczynił się do tego Papież Polak, którego pontyfikat miał charakter maryjny. Jan Paweł II był człowiekiem Różańca. Powiedział wprost, że to jego umiłowana modlitwa, która stanowi wielką pomoc dla człowieka. Zawsze przypominał o sile modlitwy różańcowej. Każdemu, kto się z nim spotkał, jako osobisty upominek, przekazywał różaniec. Papież Polak wydał też list apostolski „Rosarium Virginis Mariae”, poświęcony Różańcowi, i zaproponował reformę tej modlitwy przez wprowadzenie tajemnic światła.

Różańcem coraz bardziej opleciony jest świat. Od 15 sierpnia do 7 października 2018 r. trwa Międzynarodowy Różaniec Święty za Ojczyznę. Katolicy m.in.: w Polsce, USA, Australii, Irlandii, Wielkiej Brytanii i we Włoszech codziennie modlą się w intencjach ważnych dla swoich narodów. W Polsce w ostatnim dniu tej inicjatywy, czyli 7 października br., w święto Matki Bożej Różańcowej, będą sprawowane specjalne Msze św. i na ulicach wielu miejscowości będzie odmawiany Różaniec w intencji Ojczyzny. Przypomnijmy, że św. Jan Paweł II wskazał, iż „Różaniec to jest egzorcyzm przeciwko wszystkim złym duchom”. Św. Maksymilian Maria Kolbe natomiast powiedział, że „Różaniec jest strzelaniem do szatana”. Wezwani przez papieża Franciszka, módlmy się więc każdego dnia za Kościół, mając świadomość, że szatan uderza w to, co jest najświętsze.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2018-10-03 08:00

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z przepaści ku wyżynom

Kończymy miesiąc listopad. Staraliśmy się trwać przy tych, którzy już odeszli. Czas ten jest też czasem szczególnej modlitwy dusz czyśćcowych za tymi, którzy są jeszcze na ziemi. Chciałbym Państwu zaproponować książkę Adolfa Rette, z której zapożyczyłem tytuł naszej refleksji. Ten francuski poeta (1863-1930) urodził się w rodzinie anglikańskiej, Szybko jednak porzucił wyznanie, stał się – jak to określa – antypapistą, a nawet z upodobaniem bluźnił przeciw Matce Bożej. Ta odwdzięczyła mu się w sposób dla niego nieoczekiwany. Rette w swoim życiu przeżywał wzloty i upadki. Ciężkie wyrzuty sumienia kazały mu wracać na drogę godziwego życia, ale namiętność stawała zawsze przeszkodą na tej drodze. Pierwszym ważnym wydarzeniem był pewien poranek, o którym tak wspomina: „Od tygodnia już prowadziłem życie jak najbardziej rozpustne. Tego ranka poszedłem w las z złym humorze. Miotany w głębi sumienia wielkim wewnętrznym niezadowoleniem, po raz nie wiem już który czytałem «Boską komedię». Moją uwagę szczególnie zatrzymał fragment, w którym Dante z Wergiliuszem, opuściwszy piekło, zatrzymali się u stóp góry czyśćcowej i obserwowali przeprawę zmarłych, radujących się z tego, że po odpokutowaniu swych win będą mogli udać się do nieba. Wtedy dopadło mnie podobne pragnienie, ale szybko minęło”. Podczas kolejnego spaceru przechodził obok figury Najświętszej Maryi Panny Łaskawej. Ukląkł przed kapliczką i zwrócił się do Maryi: „Widzisz, o Matko, że mi jakaś siła kazała iść do Ciebie. Przyszedłem”. Wtedy usłyszał głos: „Udaj się do jakiego kapłana. Oswobodź się od tłoczącego twe sumienie ciężaru, potem rzuć się w objęcia Kościoła katolickiego”.
CZYTAJ DALEJ

Odpowiedź chorego odsłania samotność: „nie mam człowieka”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

U Ezechiela woda wypływa spod progu świątyni i kieruje się na wschód, ku stepom Arabah. Prorok żyje na wygnaniu nad Kebarem, a rozdziały 40-48 powstają po upadku Jerozolimy. Wcześniej księga opisuje odejście chwały Pana ze świątyni (Ez 10-11) i jej powrót (Ez 43). Kierunek wschodni przypomina o drodze tej chwały. W Ez 11,23 odchodzi ona ku wschodowi, w Ez 43 wraca od strony wschodu. Teraz pojawia się znak życia, który wychodzi spod progu, po prawej stronie, na południe od ołtarza. Przewodnik z sznurem mierniczym odmierza cztery razy po tysiąc łokci. Woda rośnie bez dopływów po drodze: kostki, kolana, biodra, aż staje się nurtem nie do przejścia. Hieronim zauważa okrężną drogę przez bramę północną i widzi w niej obraz trudu dojrzewania wiary. Hieronim przywołuje wariant Septuaginty, gdzie przy kostkach pojawia się „woda odpuszczenia” (aqua remissionis). Łączy to z obmyciem, które usuwa grzech i otwiera drogę wiary. Zwraca uwagę na tłumaczenie słowa „kostki” jako ἀστράγαλοι (astragaloi) u Akwili, Symmacha i Teodocjona. Następny etap prowadzi do „zgięcia kolan”, znaku czci i modlitwy. Później pojawia się poziom lędźwi, który Hieronim wiąże z oczyszczeniem sfery pożądliwości i z nauką o uświęceniu ciała. Woda płynie ku zasolonemu „morzu”, rozumianemu jako Morze Martwe, i je uzdrawia. W miejscu śmierci powstaje obfitość ryb. Po obu brzegach rosną drzewa owocujące co miesiąc; owoc staje się pokarmem, liście służą jako lekarstwo. Prorok nawiązuje do ogrodu z Rdz 2, a Hieronim łączy te wody z proroctwem Zachariasza o „wodzie żywej” oraz ze słowami Jezusa o wodzie żywej w J 4 i J 7.
CZYTAJ DALEJ

TSUE orzeka: katolickie stowarzyszenie nie może zwolnić pracownika dlatego, że... dokonał apostazji

2026-03-17 15:23

[ TEMATY ]

TSUE

Karol Porwich/Niedziela

Stowarzyszenie katolickie nie może zwolnić pracownika dlatego, że wystąpił on z Kościoła katolickiego, zwłaszcza jeśli organizacja ta zatrudnia osoby, które nie są członkami Kościoła, a wspomniany pracownik nie podejmuje wobec niego wrogich działań - orzeka TSUE.

Sprawa dotyczy niemieckiego stowarzyszenia katolickiego Katholische Schwangerschaftsberatung, które udziela porad kobietom w ciąży. Organizacja zwolniła jedną z doradczyń po dokonaniu przez nią apostazji, argumentując, że zgodnie z prawem kanonicznym wystąpienie z Kościoła katolickiego uważane jest za poważne naruszenie obowiązków lojalności.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję