Reklama

Kościół

Za cud Papieża i cud nad Wisłą

Powstające na polach Bitwy Warszawskiej sanktuarium św. Jana Pawła II będzie wyjątkowym miejscem. I choć z pędzącej autostrady widać już mury nowej świątyni, to do ukończenia budowy jest jeszcze długa droga

Niedziela Ogólnopolska 32/2018, str. 28-29

[ TEMATY ]

historia

Magdalena Kowalewska

Izba pamięci poświęcona św. Janowi Pawłowi II. Znajdują się tutaj pamiątki po Papieżu Polaku

Izba pamięci poświęcona św. Janowi Pawłowi II. Znajdują się tutaj pamiątki po Papieżu Polaku

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W sierpniu 1920 r. wydawało się, że nadciągający na Warszawę bolszewicy o mały włos nie dostaną się „na Zachód – przez trupa Polski do serca Europy”. Tak komunistyczne strategiczne plany określił szef rosyjskiego rządu Włodzimierz Lenin. Jednak starcie Wojska Polskiego z Armią Czerwoną i zwycięska Bitwa Warszawska, dowodzona przez marszałka Józefa Piłsudskiego, ocaliły polską niepodległość.

Dziś w Radzyminie, w miejscu Cudu nad Wisłą, uświęconym krwią Polaków, powstaje wotum wdzięczności za życie i pontyfikat św. Jana Pawła II oraz zwycięską bitwę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

100 lat od urodzin Papieża Polaka i Bitwy Warszawskiej

Świątynię budują darczyńcy z całej Polski i wierni z parafii św. Jana Pawła II. Poświęcenie kościoła zaplanowano na 2020 r. To nieprzypadkowy czas. Wtedy będziemy obchodzić 100. rocznicę urodzin Papieża Polaka oraz 100. rocznicę Bitwy Warszawskiej.

Reklama

Do erygowanej w 2011 r. przez abp. Henryka Hosera parafii w Radzyminie przyjeżdżają rzesze wiernych, nie tylko mieszkańcy Radzymina i okolic. W kaplicy obok powstającej świątyni doświadczają szczególnego wstawiennictwa św. Jana Pawła II. Modlą się przed relikwiami krwi Papieża Polaka, które w 2011 r. ofiarował kard. Stanisław Dziwisz. Przy powstającej świątyni znajdują się dwie izby pamięci. Jedna z nich poświęcona jest Bitwie Warszawskiej, druga – Papieżowi Polakowi. Można zobaczyć tutaj pamiątki po św. Janie Pawle II, m.in. jego buty, stułę czy piuskę, a także dary ofiarowywane Ojcu Świętemu podczas wizyt apostolskich oraz od pielgrzymów przybywających do Rzymu. Pamiątki przekazała parafii Watykańska Fundacja Jana Pawła II.

Zmowa milczenia

Papież Polak diecezję warszawsko-praską szczególnie zobowiązał do upamiętniania Bitwy Warszawskiej z 1920 r., która ocaliła Europę i świat przed zalewem bolszewizmu. Św. Jan Paweł II w homilii wygłoszonej w 1999 r. na warszawskiej Pradze podkreślił, że Radzymin to miejsce szczególnie ważne w naszej narodowej historii. „O wielkim Cudzie nad Wisłą przez dziesiątki lat trwała zmowa milczenia. (...)

Na nową diecezję warszawsko-praską Opatrzność Boża niejako nakłada dzisiaj obowiązek podtrzymywania pamięci tego wielkiego wydarzenia w dziejach naszego narodu i całej Europy, które miało miejsce po wschodniej stronie Warszawy” – powiedział Ojciec Święty.

Proboszcz parafii św. Jana Pawła II w Radzyminie ks. Krzysztof Ziółkowski w rozmowie z „Niedzielą” wspomina wizytę Papieża Polaka w czerwcu 1999 r. na Cmentarzu Poległych w Bitwie Warszawskiej. – Ojciec Święty spotkał się wówczas z kombatantami, żyjącymi jeszcze weteranami Bitwy Warszawskiej. Modlił się na grobach poległych. Powiedział, że składa hołd wdzięczności weteranom za to, że on mógł wzrastać w wolnej Polsce – opowiada ks. Ziółkowski.

Reklama

Bitwa Warszawska, która ochroniła Polskę i Europę przed zalewem bolszewizmu, poprzedzona była żarliwą modlitwą narodu. W czerwcu 1920 r. Episkopat Polski na Jasnej Górze poświęcił cały naród Najświętszemu Sercu Jezusa i oddał go w opiekę Maryi Królowej Polski. Od pierwszych dni sierpnia odmawiano specjalne modlitwy w intencji polskiego zwycięstwa, a przed świętem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w formie nowenny podjęto ogólnopolską krucjatę modlitewną w intencji ojczyzny.

Modlący się naród doświadczył szczególnego wstawiennictwa Matki Bożej – wyprosił zwycięski Cud nad Wisłą. Dziś wierni na polach bitwy, w powstającym sanktuarium św. Jana Pawła II, także doświadczają wielu owoców modlitwy.

Wymodlili łaskę zdrowia

Doświadczają uzdrowienia – zarówno fizycznego, jak i duchowego. Wiele osób za wstawiennictwem św. Jana Pawła II wyprosiło tutaj łaskę zdrowia. – Pewna pani cierpiąca na nowotwór piersi przed operacją prosiła o modlitwę za wstawiennictwem Papieża Polaka. Uczestniczyła we Mszy św. z adoracją Najświętszego Sakramentu, Litanią do św. Jana Pawła II i ucałowaniem relikwii tego świętego. Odbyła również spowiedź z całego życia – opowiada ks. Ziółkowski. W ostatnim czasie przyjechała do parafii prosto ze szpitala onkologicznego na Ursynowie, aby podzielić się radosną informacją o tym, że nie ma komórek rakowych.

To jeden z wielu przykładów łaski fizycznego uzdrowienia za wstawiennictwem św. Jana Pawła II. Rodzina Marty Piwko również doświadczyła interwencji tego wielkiego świętego Polaka. – Pan Bóg postawił na naszej drodze osobę, która podała mi numer do proboszcza powstającego w naszym rodzinnym mieście sanktuarium św. Jana Pawła II – opowiada kobieta. U jej męża zdiagnozowano nowotwór skóry. Lekarze mówili, że są przerzuty do węzłów chłonnych, a jego stan zdrowia jest ciężki. Potrzebna była operacja.

Małżeństwo uczestniczyło w adoracji Najświętszego Sakramentu i relikwii św. Jana Pawła II w radzymińskiej kaplicy. – Czułam bliskość Pana Jezusa wołającego o to, abyśmy Jemu powierzyli nasze życie i wszystko, czego doświadczamy – opowiada pani Marta. – Mąż, przytulając relikwie św. Jana Pawła II do swojego serca, prosił o ratunek. Ta modlitwa mocno nas podbudowała. Wróciliśmy do domu pełni nadziei, chociaż strach pozostawał. Wiedzieliśmy, że to, co nas spotyka, jest po to, aby zbliżyć się do Boga i w Nim szukać ratunku – relacjonuje kobieta.

Operacja przebiegła bez powikłań. Dwa tygodnie pobytu męża pani Marty w szpitalu były czasem nieustającej modlitwy całej rodziny, która doświadczyła wielu owoców zawierzenia się Bogu. W dniu operacji męża pani Marty jeden z kuzynów po wielu latach przystąpił do spowiedzi. – Dziś potrafimy cieszyć się każdą chwilą, kiedyś zastanawialiśmy się nad tym, co będzie za rok czy dwa. Dziękujemy Bogu za wszystko. Codziennie odmawiamy Różaniec i nie możemy się doczekać wspólnego świętowania niedzieli oraz uczestniczenia tego dnia całą rodziną we Mszy św. – opowiada pani Marta.

2018-08-08 10:15

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Oskarżona Polska

„Wróg został starty w proch!” – grzmiał prokurator Nikołaj Afanasjew podczas parodii 3-dniowego procesu, który w czerwcu 1945 r. odbywał się w Moskwie.

Na ławie oskarżonych, otoczeni kordonem uzbrojonych krasnoarmiejców, zasiedli przywódcy Polskiego Państwa Podziemnego, którzy przez prawie 6 lat kierowali walką Polaków o odzyskanie niepodległości.
CZYTAJ DALEJ

Popularna amerykańska influencerka i matka dziewięciorga dzieci nawróciła się na katolicyzm

2026-10-01 07:06

[ TEMATY ]

świadectwo

pexels.com

Amerykańska influencerka w mediach społecznościowych Kelly Ingram ogłosiła zaskakujący krok: ona i jej dziewięcioosobowa rodzina nawrócili się na katolicyzm w Wielkanoc. Poszukiwanie prawdy teologicznej doprowadziło ich do tej decyzji po latach bycia protestantami, a jej kulminacją była prywatna audiencja w Rzymie.

Według jej własnych relacji, rodzina była głęboko zakorzeniona w wierze protestanckiej od dzieciństwa. Sama Ingram podkreśliła: „Nigdy nie zostanę katoliczką” - słowa, które teraz traktuje z humorem i zdumieniem nad własną przemianą. Głębsze zanurzenie się w historię wiary i pragnienie pełnego zrozumienia protestanckich korzeni zapoczątkowały teologiczną podróż pełną odkryć. Wbrew początkowym oczekiwaniom, poszukiwanie prawdy nieuchronnie zaprowadziło jedenastoosobową rodzinę do Kościoła katolickiego. Nawrócenie nastąpiło w 2026 roku.
CZYTAJ DALEJ

Wałbrzych. Ostatnia prosta przed święceniami

2026-10-01 20:00

[ TEMATY ]

diakonat stały

Janusz Radziszewski

Diecezjalny Ośrodek Formacyjny w Opolu

Janusz Radziszewski podczas uroczystego wyznania wiary przed święceniami diakonatu stałego.

Janusz Radziszewski podczas uroczystego wyznania wiary przed święceniami diakonatu stałego.

Już tylko kilka dni dzieli Janusza Radziszewskiego od święceń diakonatu stałego. 1 października w parafii Podwyższenia Krzyża Świętego kandydat złożył wymagane przed święceniami wyznanie wiary i przysięgę.

To kolejna, a zarazem jedna z ostatnich stacji na drodze Janusza Radziszewskiego do diakonatu stałego. W czwartek 1 października podczas liturgii w wałbrzyskiej parafii na Podzamczu złożył on uroczyste wyznanie wiary oraz przysięgę przewidziane dla kandydata przygotowującego się do przyjęcia święceń.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję