Reklama

Dookoła świata

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wygrał, przegrał, zremisował

To wydarzenie będzie długo komentowane, omawiane, obecne w medialnych przekazach. Nie codziennie, nie co roku, a nawet nie co dekadę odbywają się spotkania prezydentów Rosji (ZSRR) i USA. Nie znamy przebiegu szczytu w Helsinkach, choć wiadomo, że nie było wspólnego komunikatu; obaj prezydenci trzymali się utartych już dawno szlaków, a Europie Środkowej na razie nie grożą nowa Jałta czy nowy podział wpływów. Tymczasem właśnie tego bali się wszyscy: USA mają na głowie rywalizację z Chinami. Słaba Rosja może być i sojusznikiem, i przeciwnikiem.

Nie wiemy, czy w dłuższym okresie notowania prezydenta Rosji będą rosły, a sympatia do przywódcy USA – spadnie. Może tak być. Szczyt był sukcesem Putina bardziej niż Trumpa, a decyduje o tym już fakt, że się odbył, i to mimo okupacji Krymu i Donbasu oraz prowadzonej przez Kreml polityki na Bliskim Wschodzie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nie wiemy, jak było z przejęzyczeniem – jak to nazwał sam Trump – które miało mu się przydarzyć na konferencji po zakończeniu szczytu. Twierdzi, że źle się wyraził w jednym zdaniu, gdy chciał powiedzieć, że nie widzi powodu, dla którego Rosja nie miałaby być krajem, który ingerował w wybory w USA w 2016 r.

Reklama

W sondażu telewizji CBS News większość – 55 proc. – Amerykanów wyraziła rozczarowanie postępowaniem prezydenta Trumpa podczas spotkania na szczycie w Helsinkach; odmiennego zdania było 32 proc. ankietowanych. W oczach Amerykanów, a to jest dla Trumpa najważniejsze, prezydent USA ani nie przegrał, ani nie wygrał. Zremisował.

Wojciech Dudkiewicz

Rosyjska odpowiedź

Kilkuset ukraińskich przedsiębiorców, polityków i urzędników mogą dotknąć sankcje rosyjskiego rządu. Do końca lipca br. ministerstwa finansów, gospodarki i handlu mają sporządzić listę importowanych z Ukrainy towarów, na które zostanie nałożone embargo. Aktywa, które Ukraińcy mają w Rosji, zostaną zamrożone, mogą oni też stracić nieruchomości. Ograniczenia uderzą w setki ukraińskich firm, dla których rosyjski rynek ma zostać zamknięty. W ten sposób Moskwa odpowie na sankcje wprowadzone wcześniej przez Kijów. Po aneksji Krymu i wybuchu walk w Donbasie Ukraina dołączyła do krajów Unii Europejskiej i USA, które nałożyły sankcje, oraz wprowadziła własne. Mimo tlącej się od czterech lat wojny Rosja wciąż pozostaje głównym partnerem handlowym Ukrainy

jk

Narodowy dom

Reklama

Izrael jest „narodowym domem Żydów” i tylko oni mają na jego terytorium prawo do narodowego samookreślenia, głosi ustawa, którą – niewielką większością głosów – przyjął Kneset. Przyjęcie ustawy o żydowskim charakterze państwa nie mogło nie wywołać protestów, tym bardziej że ma ona moc prawa zasadniczego, porównywalnego do konstytucji, której Izrael w formie pisanej nie ma. Jedynym językiem państwowym został hebrajski, a arabski (ojczysty dla jednej piątej obywateli) ma „status specjalny”, który dopiero zostanie szczegółowo określony. Premier Beniamin Netanjahu cieszył się po głosowaniu; powiedział, że ustawa jest momentem zwrotnym w historii syjonizmu i państwa izraelskiego. Na zarzuty arabskich posłów o uczynieniu z mniejszości obywateli drugiej kategorii odpowiedział: – Jak śmiecie tak mówić o jedynej demokracji na Bliskim Wschodzie?

wd

Nie pomogło mu

Prezydent Emmanuel Macron, mimo zdobycia przez Francję mistrzostwa świata w piłce nożnej, nie zyskał na popularności. Choć kamery pokazywały, jak podskakuje przy każdym golu strzelonym Chorwatom na moskiewskich Łużnikach, a potem ściskającego wszystkich piłkarzy, okazało się, że wciąż dwie trzecie wyborców mu nie ufa. Według sondażu instytutu Odoxa, tylko 39 proc. Francuzów ma zufanie do głowy państwa, podczas gdy 61 proc. nie aprobuje jego działań. To o 2 punkty procentowe gorszy wynik niż przed rozpoczęciem mundialu.

jk

Prohibicja na całego

Może to jest sposób? Władze Turkmenistanu chcą wprowadzić całkowity zakaz sprzedaży napojów alkoholowych. Taki zakaz obowiązuje już w stolicy kraju – Aszchabadzie. Mimo że Turkmenistan jest krajem muzułmańskim, za zakazem ponoć wcale nie stoją nakazy religijne, lecz jak oficjalnie stwierdzono – konieczność poprawy zdrowia publicznego. Zakaz sprzedaży alkoholu nie jest pierwszym tego typu obostrzeniem w Turkmenistanie: wcześniej zakazano palenia papierosów w miejscach publicznych.

jk

2018-07-25 11:31

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pieszo do Asyżu - część 6

2026-07-13 16:58

Ks. Łukasz Romańczuk

W drodze do Asyżu

W drodze do Asyżu

Szósty dzień zapowiadał się na bardzo intensywny. Widać było, że na pielgrzymów czeka trudny odcinek drogi. Rzeczywistość okazała się prawie inna, a na końcu padały słowa: “Jak było pięknie”.

Pierwsza część drogi przebiegała przez trzy miejscowości połączone ze sobą. W Gubbio znajduje się wiele kościołów, ale na trasie był tylko jeden, taki przy wejściu do parku. Widać, że miał swoją piękną historię, a jest także odwiedzany przez pielgrzymujących do Asyżu, o czym świadczą wpisy w księdze pamiątkowej. Zasadniczo mapa wskazywała, że nic szczególnego w tej części drogi nie miało być. W zasadzie nie było, oprócz tego, że na jednym wzniesieniu obok drzewa wisiała kartka w języku angielskim, aby w razie chęci na kawę, czy wodę zadzwonić w dzwonek. Mając świadomość drogi i dalszej leśnej drogi, nie było lepszej opcji jak skorzystać. Młody Włoch, prowadzący w tym miejscu dom agroturystyczny, z radością przygotował kawę, która dodała energii na dalszą drogę- ostro w górę. Na trasie, już poza cywilizacją, znajdował się Erem San Pietro in Vigneto. To było na 16 km. Bardzo piękne i gościnne miejsce, gdzie służbę dla pielgrzymów odbywają wolontariusze. Szef, pan Benedetto, na starcie częstuje zimną wodą i espresso. A w tym miejscu odpoczynku można było spotkać innych pielgrzymów m.in. z Chorwacji. Zaskoczyło mnie bardzo, gdy usłyszałem łamany język polski. Była to siostra zakonna, która wraz z grupą włoską podąża także do Asyżu. (Jeżeli dobrze zrozumiałem). Po krótkim odpoczynku przyszła pora na ostatni etap. Najtrudniejszy, ale bardzo malowniczy. Jezioro di Valfabbrica dodawało uroku pięknym, górskim widokom. Minusem było to, że ¾ tego etapu szło się ostro w górę. Pod koniec drogi czekała mnie miła niespodzianka. Wyczerpany kilkoma kilometrami w górę, nagle dotarłem do zabudowań. Starsze małżeństwo zaczęło machać do mnie, żebym usiadł i odpoczął. Skorzystałem z tego zaproszenia. Niestety niefortunnie promienie słoneczne, a było w tym momencie tylko 31 stopni, zaczęły nagrzewać moją sutannę, lecz udało mi się wygospodarować kawałek cienia pod parasolem. Pani gospodyni zaproponowała tradycyjną włoską kawę, z domu słychać było intro “Mody na sukces”, gospodarz wskazał mi źródełko z chłodną wodą dla pielgrzymów. Dowiedziałem się, że w ich parafii posługuje ksiądz z Polski, ksiądz Krzysztof i, że bardzo tego kapłana szanują, wręcz kochają. Miło słyszeć takie słowa. Nie można też nadużywać gościnności, więc po wypiciu kawy i krótkiej rozmowie poszedłem dalej, w górę, kończąc ten etap drogi. Na zakończenie dnia Eucharystia. Asyż coraz bliżej.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Aż 380 milionów chrześcijan prześladowanych na całym świecie

2026-07-14 15:20

[ TEMATY ]

prześladowania chrześcijan

Adobe Stock

Na całym świecie prześladowanych jest 380 milionów chrześcijan - wynika z najnowszego raportu amerykańskiej organizacji International Christian Concern (ICC). „Musimy im towarzyszyć” - przypominają autorzy dokumentu, podkreślając, że wierzący wciąż są bici, więzieni lub zabijani tylko dlatego, że są chrześcijanami. Raport oskarża międzynarodową społeczność o obojętność na ich los.

Opublikowany 7 lipca Globalny Indeks Prześladowań 2026 stanowi szczególnie dobrze udokumentowany przegląd prześladowań chrześcijan w ponad dwudziestu krajach. Liczby, świadectwa i analizy zbiegają się w jednym wniosku: podczas gdy wolność religijna kurczy się na wszystkich kontynentach, przemoc wobec chrześcijan nadal narasta w atmosferze obojętności ze strony społeczności międzynarodowej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję