Reklama

Niedziela Lubelska

Muzyczne lato

W pierwszą wakacyjną środę, 27 czerwca, w kościele pw. Świętej Rodziny w Lublinie rozpoczął się 22. Międzynarodowy Festiwal Organowy Lublin – Czuby 2018

Niedziela lubelska 27/2018, str. I

[ TEMATY ]

festiwal

Lublin

Paweł Wysoki

W inauguracyjnym koncercie najpiękniejsze pieśni religijne, patriotyczne i ludowe zaprezentował Państwowy Zespół Pieśni i Tańca „Mazowsze”

W inauguracyjnym koncercie najpiękniejsze pieśni
religijne, patriotyczne i ludowe zaprezentował Państwowy
Zespół Pieśni i Tańca „Mazowsze”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tegoroczna edycja festiwalu, odbywającego się od ponad dwóch dekad w miejscu sprawowania Mszy św. przez św. Jana Pawła II w 1987 r., poświęcona jest dwóm ważnym rocznicom: 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości oraz 40. rocznicy wyboru kard. Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową. Jak informuje Robert Grudzień, dyrektor festiwalu, podczas letnich koncertów nie zabraknie odniesień do tak ważnych dla naszej ojczyzny rocznic. „Jestem synem Narodu, który przetrwał najstraszliwsze doświadczenia dziejów, który wielokrotnie sąsiedzi skazywali na śmierć, a on pozostał przy życiu i pozostał sobą. Zachował własną tożsamość i zachował pośród rozbiorów i okupacji własną suwerenność jako Naród, nie w oparciu o jakiekolwiek inne środki fizycznej potęgi, ale tylko w oparciu o własną kulturę, która okazała się w tym wypadku potęgą większą od tamtych potęg” – te słowa Jana Pawła II, wypowiedziane 2 czerwca 1980 r. w UNESCO przypominają, że to kultura i wiara pozwoliły przetrwać Polakom lata niewoli i w 1918 r. odrodzić się w niepodległym kraju. „Program festiwalu został zbudowany w taki sposób, aby przypomnieć i ukazać dorobek kulturalny, zwłaszcza w takim zakresie, który w czasie rozbiorów podtrzymał tożsamość narodową Polaków”, informują organizatorzy.

Melomanów ucieszy duża różnorodność programu, od muzyki instrumentalnej i organowej przez chóralną i wokalną, aż po recytacje strof wielkich poetów. Wśród gości, jak co roku, pojawią się artyści z Polski i zza granicy. W kolejnych koncertach zaprezentują się: Georgij Agratina i Robert Grudzień (11 lipca), Andrzej Sochocki z zespołem (18 lipca), Katarzyna Ćwiek, Robert Mojsa i Agnieszka Schulc-Brzyska (25 lipca), Piotr Sadowski i Aleksandra Sadowska (1 sierpnia), Chór Ziemi Włodawskiej „Vlodaviensis” (8 sierpnia), soliści Opery Lwowskiej, Andryi Nakonechnyj i Nadiya Velychko (15 sierpnia), Jerzy Zelnik i Kamil Wrona (22 sierpnia), Alicja Węgorzewska (27 sierpnia). Dopełnieniem wakacyjnych spotkań muzycznych będą koncerty: 26 września Archidiecezjalny Chór Chłopięco-Męski „Pueri Cantores Lublinenses” zaprezentuje program pt. „Do was, młodych, należy przyszłość”, a 16 października soliści, chór i orkiestra Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej im. Karola Lipińskiego w Lublinie wystąpią w koncercie pt. „Jan Paweł II w Lublinie. W 100-lecie Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego”. Dzięki wsparciu darczyńców wstęp na wszystkie wydarzenia jest wolny (początek o godz. 19.00). Szczegółowy program koncertów organizowanych przez parafię pw. Świętej Rodziny w Lublinie jest dostępny na stronie internetowej www.rodzina.lublin.pl .

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2018-07-04 11:10

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szczęśliwe życie

Niedziela lubelska 21/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Lublin

Paweł Wysoki

Podczas spotkania w parafii św. Antoniego w Lublinie

Podczas spotkania w parafii św. Antoniego w Lublinie

Jeevodaya to miejsce, które Pan Bóg zaplanował dla mnie – wyznała Helena Pyz.

Lublin gościł dr. Helenę Pyz, lekarkę, która od 37 lat prowadzi ośrodek dla chorych na trąd w Jeevodaya w Indiach. To instytucja charytatywna, której celem jest leczenie, rehabilitacja i edukacja osób dotkniętych trądem i ich rodzin, założona w 1969 r. przez pallotyna i lekarza ks. Adama Wiśniewskiego. Nazwa oznacza „świt życia”. To miejsce jest nie tylko przychodnią zdrowia i szpitalem, ale szkołą i domem, wspólnotą osób dotkniętych trądem oraz ich rodzin. Helena Pyz trafiła tam w 1989 r. Pojechała „na chwilę”, by pomóc schorowanemu założycielowi, a została na zawsze. Przejęła kierownictwo medyczne i stała się filarem tego wyjątkowego miejsca. Dziś Jeevodaya to nie tylko walka z chorobą, która dzięki współczesnej medycynie jest wyleczalna, ale przede wszystkim walka z wykluczeniem społecznym. Dzieci osób chorych dzięki edukacji mają szansę na normalne życie, pracę i powrót do społeczeństwa bez piętna trądu.
CZYTAJ DALEJ

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które przestały chodzić do Kościoła?

2026-08-07 21:15

[ TEMATY ]

Kościół

dziecko

rodzice

UPJPII

Adobe Stock

Są zdania, które w rodzinie bolą bardziej niż kłótnia o pieniądze, wybór studiów czy decyzja o wyjeździe za granicę: nie chodzę już do kościoła”, „nie wierzę tak jak wy”, „Kościół mnie nie przekonuje”, „nie chcę o tym rozmawiać”….

Dla wierzących rodziców takie słowa nie są jedynie informacją o zmianie poglądów, ale dotykają one samego rdzenia religijnego życia: chrztu, modlitwy przy łóżku dziecka, pierwszej komunii, rodzinnych świat, niedzielnej eucharystii, pacierza, krzyża na ścianie czy też w końcu nadziei zbawienia.
CZYTAJ DALEJ

Rozmawiać, rozmawiać i jeszcze raz rozmawiać

2026-08-08 12:42

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Do momentu przejęcia mediów publicznych przez rząd Donalda Tuska przez pół roku odpowiadałem za TVP Info, w tym za programy publicystyczne, czyli też te, do których zapraszani byli politycy. Wspominam ten czas, bo miałem okazję naocznie zobaczyć jak wyglądała polityka medialna ówcześnie rządzącej partii, Prawo i Sprawiedliwość. To, co najmocniej rzuciło mi się w oczy, to strach przed konfrontacją. Nie będę wymieniał nazwisk, bo nie o to chodzi, tylko powiem o zjawisku. Za każdym razem gdy była okazja, by w tzw. prime-timie zetrzeć się z poglądami albo kłamstwami obozu Donalda Tuska, politycy tej partii unikali tego jak ognia. Im „ważniejszy” polityk, tym większa obawa i przekonanie, że on to się do takiego starcia „schylał” nie będzie.

Dlaczego dziś sobie o tym przypomniałem? Ano dlatego, że od zmiany władzy w Polsce minęło ponad 2,5 roku, a wciąż nie widzę w obozie Prawa i Sprawiedliwości chęci, by iść w teren i ścierać się z oponentem. Merytorycznie, z uczciwymi argumentami i prawdą, iść i się „bić”. Co mamy zamiast tego? Kolejne tygodnie dyskusji o stołkach, w tym o najważniejszym, czyli premierowskim. Jesteśmy po kolejnych przeciekach medialnych o wymianie prof. Przemysława Czarnka na kogoś innego. Może Tobiasz Bocheński, a może Zbigniew Bogucki? Prezes PiS Jarosław Kaczyński zaprzecza, jednak faktem jest, że politycy PiS o tym cały czas mówią. Wiem, bo sam od nich to słyszę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję